Gość: Krzysztof
2005-10-17 00:00
#1
Walka konkurencyjna Leo i Volcano
polemika Volcano VR i Leo Plastic.
Zauwazyliście, że co chwila pojawiają się reklamy, artykuły itd...tych firm. Wizualnie podoba mi sie bardziej volcano, to moje odczucie "estetyczne" - ale wybrałbym leo pod względem technicznym i to co trzeba przyznać poszli do przodu technicznie, zwłaszcza jeśli chodzi o automatykę.
No i wybrałem, a raczej nasi Klienci - automatyka zrobiła również swoje. Podobno rozwiązania stosowane przy leo producent automatyki opatentował - mądre rozwiązanie.
Gość: Miszka
2005-10-17 00:00
#2
Rozwiązanie zastosowanej automatyki, regulacji jest chronione patentem, myśmy też kupili urządzenia z tą automatyką, nie narzekam
Gość: Wentylka
2005-10-17 00:00
#3
volcano napewno też pracuje nad rozwiązaniem automatyki, w końcu dopiero wprowadzono te plastikowe urządzenia na rynek
Gość: Tadeusz
2005-10-17 00:00
#4
Volcano - zastosujcie rozwiązanie automatyki co konkurencja wtedy dopiero zacznie się walka konkurencyjna
Gość: Mariusz
2005-10-18 00:00
#5
tam jest z tego co widzę (w automatyce leo) regulator PI, wreszcie pomyślano i sterowanie stało sie nowoczesne.
Gość: Januszo
2005-10-18 00:00
#6
a kto jest producentem automatyki do leo?
Gość: Grzes
2005-10-18 00:00
#7
Jedno jest pewne- dobra konkurencja bardzo dobrze wplywa na produkt. Mysle, ze dobrze, ze pojawilo sie nowe Leo.
Gość: Jerzy
2005-10-18 00:00
#8
Producentem automatyki dla leo jest Dasko electronic z Gdańska. Mają fajne pomysły, dobre technicznie - fanatycy
Gość: Januszo
2005-10-18 00:00
#9
fakt, leo jest dobrą konkurencją - czekamy na krok volcano
Gość: Mariusz
2005-10-18 00:00
#10
Ale ta nowa automatyka Dasko jest droższa niż dotychczas stosowana
Gość: Jerzy
2005-10-18 00:00
#11
droższa, ale z drugiej strony bez porównania nowoczesna technicznie i dająca większe możliwości. Jeśli iść z czasem i postępem, to stawiam na wysokie technologie i nowe rozwiązania
Gość: Jacek
2005-10-19 00:00
#12
Drogi Jerzy? Czy czasami nie jesteś pracownikiem firmy Dasko? Twój entuzjazm dotyczący płynnego sterowania (które w gruncie rzeczy nie jest w niczym lepsze od pięciostopniowej regulacji dla np. właściciela warsztatu samochodowego) wydaje się nieco zbyt duży.
Gość: Jerzy
2005-10-19 00:00
#13
Pracownikiem nie jestem, musiałbym przemierzać do pracy z 600 km
Gość: Mariusz
2005-10-19 00:00
#14
Zgadzam się z Jerzym
Gość: Tadek
2005-10-19 00:00
#15
ale pie...., nudzi się wam do roboty, powalcza konkurencyjnie i to zdrowo