Gość: Trombek
2016-08-02 11:16
Wentylacja mikro dojrzewalni wędlin
Witam,
Na początek powiem, że jestem kompletnym ignorantem w dziedzinie wentylacji, fizyki przepływów, itp.
Wpadłem na pomysł urządzenia własnej (domowej) dojrzewalni wędlin.
Mięso po odpowiedniej obróbce dojrzewa w temp. ok. 12-15 stopni Cels. i wilgotności względnej ok. 80%. Przez zazwyczaj kilka miesięcy (3-15, zależy).
Tą dojrzewalnią jest lodówka (niesprawna chłodniczo - zatem sama obudowa), o objętości 200 litrów.
Co oczywiste, raz na jakiś czas należy wymienić powietrze ze środka na nowe, zewnętrzne.
W obudowie wywierciłem otwór, fi 100, u góry odbudowy i wstawiłem tam wentylator DOSPEL Euro 1.
W jego instrukcji pisze o wydatku powietrza 100 m3 na godzinę. Więc sądziłem, że obróci śmigiełkiem trzy razy i załatwione - wyciągnie zużyte powietrze ze środka.. Problem polega na tym, że może on chodzić i pół godziny i nic. Poza "lodówką" jest wilgotność 70%, a w "lodówce" stale 82% (pustej). A jeśli wstawię tam świeżo przygotowane mięso, to wilgotność skoczy np. do 96%.
Więc wychodzi, że nic nie działa.
Dodam jeszcze, że dopływ powietrza w moim zamyśle jest poprzez otwór fi 100, u dołu obudowy, na ścianie przeciwnej do ściany, gdzie zamontowałem wentylator i jest otwór ten przesłonięty tkaniną filtracyjną dla ochrony przez kurzem, itd.
Co może być problemem? I jak to poprawić?
Gość: Hubert
2016-08-08 09:42
Re: Wentylacja mikro dojrzewalni wędlin
Proszę zrobić na dole lodówki dolot powietrza ok. fi50 z możliwością zatkania tego otworu. Wentylator musi mieć nawiew a by wyciągał oraz wywiew aby nawiewał. Do szklanej butelki też Pan nie nadmucha powietrza jak nie zrobi Pan dziurki w denku. Wyciągnąć powietrze ustami ze szklanej butelki też będzie niemożliwe bez takiego otworu w dnie. MYŚLĘ ŻE WYJAŚNIŁEM. Pozdrawiam
Gość: Trombek
2016-08-10 16:24
Re: Wentylacja mikro dojrzewalni wędlin
Dziękuję za pochylenie się nad problemem.
Ale nie został rozwiązany. Jak napisałem wcześniej, u dołu jest już otwór fi 100, przysłonięty tkaniną filtracyjną (taką samą jak w szafach komputerowych tzw. rackowych). Dodam, że na obecnym etapie zamieniłem miejscami wentylator wywiewny - teraz jest na dole, a otwór wlotowy powietrza teraz jest u góry, ale chyba niewiele pomogło.