128
74

Jakie ogrzewanie do starego domu?

Jeśli dopiero co wszedłeś w posiadanie starego domu lub mieszkasz w nim od dawna i zastanawiasz się nad potencjalnymi oszczędnościami, z pewnością w końcu zadasz sobie pytanie o to, jakie ogrzewanie do starego domu wybrać. Z pomocą przychodzi poniższy artykuł, który rozważy kilka popularnych i mniej znanych rozwiązań.

jakie ogrzewanie do starego domuJakie ogrzewanie w starym domu będzie najlepsze?

Zapotrzebowanie starego domu w energię cieplną

W niewielkich obiektach, takich jak domy jednorodzinne, można oszacować moc urządzenia grzewczego, posługując się wskaźnikiem strat ciepła, który przyjmuje szacunkowo wartości:

  • 120 - 200 W/m2 dla domów bez izolacji cieplnej, wybudowanych przed rokiem 1982,
  • 90-120 W/m2 dla domów z lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych,
  • 60-90 W/m2 dla domów z końca lat dziewięćdziesiątych, z dobrą izolacją i z nowoczesnymi oknami,
  • 30-60 W/m2 dla domów energooszczędnych,
  • 15-30 W/m2 dla domów pasywnych (realny parametr dla warunków w Polsce).

Jak widać, domy stare bez izolacji cieplnej potrzebują kilka razy więcej energii cieplnej niż domy energooszczędne czy pasywne. Dodatkowo w domach z bardzo dobrą izolacją cieplną elementy grzejne mogą mieć relatywnie niską temperaturę, a w domach o dużym zapotrzebowaniu energetycznym na ogrzewanie, temperatura grzejników powinna być wysoka (50-70oC), aby zapewnić odpowiednią temperaturę w domu, a co za tym idzie odczucie komfort cieplnego. Na starcie wymusza to zastosowanie urządzeń grzewczych o większej mocy, wytwarzającą wyższą temperaturę czynnika grzewczego.

Na jakie ogrzewanie w starym się zdecydować?

Wariantów rozwiązań grzewczych jest bardzo dużo. Dla łatwiejszego przedstawienia wad i zalet konkretnych systemów przyjmijmy za przykład dom o powierzchni ogrzewanej 150 m2. Wielkość urządzenia grzewczego, które uwzględnia również podgrzewanie ciepłej wody użytkowej, dla domu bez izolacji cieplnej powinna wynosić 24-35 kW mocy grzewczej. W starym domu istnieje już instalacja grzewcza, którą można w części dostosować do nowego rozwiązania. Przypuśćmy, że to, co chcemy wymienić to przede wszystkim kocioł o odpowiednio dużej mocy, wydajny energetycznie, o dużej sprawności, i który podgrzeje nam wodę do temperatury 50-70oC. Nie bez znaczenia są również koszty eksploatacyjne (zakupu paliwa) i minimalna pracochłonność obsługi pieca przez użytkownika.

Poniżej przedstawiamy przykładowe warianty. Jeśli chcesz sprawdzić, jakie rodzaje ogrzewania mieszkania są dostępne na rynku i czy okazałyby się opłacalne w domu, sprawdź dedykowany temu zagadnieniu artykuł.

Stary dom ogrzewany pięcem węglowym

W powszechnej polskiej świadomości piec na węgiel (miał i tzw. ekogroszek) wpisany jest w tradycję, jednak z uwagi na dążenia Polski i świata do eliminacji smogu i niskiej emisji CO2, jak i innych zanieczyszczeń, taka inwestycja, przysporzyć nam może w niedalekiej przyszłości wiele problemów. W Polsce po 2030 roku (wg strategii rządowej) w miastach nie będzie można palić węglem w celach grzewczych, a po 2040 roku w całym kraju. Ogrzewanie olejem opałowym, ze względu na koszty eksploatacyjne, również uważać należy za nietrafione. Pozostaje więc gaz ziemny i biomasa.

kocioł kodnensacyjny dwufunkcyjnyKocioł kondensacyjny dwufunkcyjny VITODENS 100W 6,5- 35kW VIESSMANN jako jedna z opcji ogrzewania starego domu, fot.:viessmann.pl

Kocioł kondensacyjny dwufunkcyjny (rys. 1.) wydaje się rozwiązaniem idealnym. Duża sprawność (108%), duża moc grzewcza wraz z elastycznym dostosowaniem mocy do istniejących warunków pogodowych i potrzeb użytkownika w zakresie c.w.u., niewielkie wymiary gabarytowe i zbędne miejsce na paliwo, które płynie do nas z sieci gazu ziemnego. Jedyny problem tkwi w dostępie do tej instalacji. W miastach generalnie jest prawie wszędzie, ale na obrzeżach miast i wsiach już niekoniecznie.

Co więc wybrać jako ogrzewanie starego domu dla tych rejonów?

Kocioł na pellet lub kominek jako ogrzewanie starego domu

Najlepsza będzie biomasa w postaci pelletu lub szczapy drewna, w zależności od rodzaju pieca.

Kocioł na pellet z zasobnikiem (rys. 2.) jest rozwiązaniem mniej absorbującym użytkownika w ogólnej obsłudze. Paliwo kupujemy najczęściej w workach 25 kg, a zapasy możemy skalować w stosunku do potrzeb (nie na całą zimę). Nie potrzebujemy więc dużego pomieszczenia na składowanie pelletu, zasypujemy zasobnik paliwem raz na kilka, a czasami kilkanaście dni, co jest zdecydowanie wygodniejsze od palenia chociażby węglem. Dzięki automatyce w podawaniu paliwa sterownikom i czujnikom temperatury spalamy tyle, ile trzeba, zapewniając komfort cieplny ogrzewanych pomieszczeń i odpowiednią ilość ciepłej wody do celów bytowych.

Dużo więcej uwagi w obsłudze należy poświęcić przy eksploatacji kotłów zgazowujących szczapy drewna (rys. 3.) lub kominków z płaszczem wodnym (rys.4.). Do tych urządzeń grzewczych należy używać szczap drewna o dużej wartości opałowej (takich jak grab, buk, dąb – więcej o kaloryczności drewna przeczytasz w osobnym artykule) i niskiej wilgotności (poniżej 20%).

To połupane drewno należy wczesną wiosną zakupić (zazwyczaj około 20 m3 na sezon przy drewnie średniej jakości) i wysuszyć do żądanej wilgotności (więcej informacji można znaleźć w artykule o tym, jak układać drewno do suszenia), a później na zimę (w październiku) przenieść do pomieszczenia zadaszonego i przewiewnego. Proces suszenia twardego drewna może przebiegać dwa lata, wymaga to więc od użytkownika sporego zaangażowania i dyscypliny. Palenie mokrym drewnem znacznie obniża wartość opałową, a substancje smoliste niszczą kocioł i komin. Sporo zachodu z tym drewnem, jednak dla niektórych może być to zaletą, szczególnie że koszty zakupu drewna są niższe (czasami nawet do 50%) niż zakupu pelletu czy gazu.

kocioł na pellet z podajnikiem do ogrzewania starego domuKocioł na pellet z podajnikiem to jedna z lepszych opcji na ogrzanie starego domu, Fot. kocioł z zasobnikiem BioWIN 2 lite firmy WINDHAGER, windhager.pl

Ogrzewanie starego domu pompą ciepła

A co z pompą ciepła? Za „nie” przemawiają parametry pracy urządzeń grzewczych w domu o niskiej izolacyjności cieplnej. Powietrzną pompę ciepła ze względu na niestabilne temperaturowo dolne źródło ciepła wykluczyć można od razu. Przy pompie glikol/woda z kolektorem poziomym potrzebna byłaby duża działka, szczególnie jeżeli z gruntu pozyskujemy 10-20 W/m2 (2400-1200 m2 gruntu pod kolektor przy mocy chłodniczej 24 kW), a ceny działek nie są niskie. Odwierty co prawda zabierają mniej miejsca, jednak dla mocy chłodniczej 25 kW powinno się wykonać pięć 100 metrowych odwiertów. A to kosztuje i to sporo.

Dodatkowo pompy ciepła największą sprawność uzyskują, jeżeli różnica pomiędzy dolnym (powietrze, grunt, woda), a górnym (ogrzewanie podłogowe, grzejniki) jest jak najmniejsza. W przypadku starego nieocieplonego domu czynnik grzewczy powinien mieć temperaturę 50-70oC. W domu energooszczędnym i pasywnym czynnik grzewczy w ogrzewaniu podłogowym ma temperaturę 30-35oC. Tak więc zastosowanie pompy ciepła dla takiego domu może nie spełniać oczekiwań jego użytkowników, pomimo zaangażowania dużych środków finansowych. Późniejsze koszty eksploatacji również mogą być znaczne.

Komentarze

Miki

Dobry pellet kosztuje teraz 1700 paleta czyli tona w zimie starczy na 1 miesiąc w starym domu

Bogdan

Ja mam pompę ciepła, którą dostarczyła mi firma Fonko. Polecam jeśli szukacie czegoś skutecznego i energooszczędnego.

W celu poprawienia jakości naszych usług korzystamy z plików cookies. Zgodę możesz udzielić poprzez zamknięcie tego komunikatu. Jeśli nie wyrażasz zgody na przechowywanie na Twoim urządzeniu końcowym plików cookies konieczne jest dokonanie zmian w ustawieniach Twojej przeglądarki. Więcej informacji na temat plików cookies i ochrony danych osobowych znajdziesz w Polityce prywatności.