Zdecydowanie warto nauczyć się efektywnego sposobu palenia w piecu. Nie jest to proces skomplikowany, a wyeliminowanie złych nawyków nie tylko pozwoli na oszczędzenie pieniędzy, ale także na ograniczenie emitowanych do atmosfery zanieczyszczeń. W kotłach bez podajnika optymalnym rozwiązaniem jest górne spalanie, ewentualnie tzw. palenie kroczące. Powinniśmy natomiast unikać nieekonomicznego oraz „brudnego” palenia od dołu.

jak efektywnie palić w piecuEfektywne palenie w piecu umożliwia duże oszczędności.

Problemem efektywnego palenia w piecu nie muszą sobie zaprzątać głowy osoby użytkujące kotły zasilane przez ekogroszek czy pellet, ponieważ są to konstrukcje z podajnikiem, które działają w sposób zautomatyzowany. Bezpiecznymi i wydajnymi technikami palenia powinni zainteresować się właściciele tradycyjnych kotłów – bez podajnika oraz z wylotem umieszczonym ponad strefą przeznaczoną na paliwo. Rodzaj stosowanego opału nie ma tutaj znaczenia, może to być zarówno węgiel, jak i drewno.

Ekonomiczne spalanie węgla i drewna

Każdy z nas kojarzy gęsty, ciemny i nieprzyjemnie pachnący dym wydobywający się z niektórych kominów. Wbrew pozorom, wcale nie musi on oznaczać, że właściciel danego budynku pali nieodpowiedniej jakości paliwem czy wręcz śmieciami. Czasami źródłem problemu okazuje się niesprawna instalacja lub nieumiejętny sposób palenia w kotle. Na ostatnią kwestię warto zwrócić szczególną uwagę, ponieważ pełne spalanie to klucz do wysokiej efektywności cieplnej i emisji dosyć czystych spalin.

Przy kotłach bez podajnika naturalną praktyką wydaje się dorzucanie opału do paleniska, gdy początkowa porcja zaczyna się dopalać. Na podobnej zasadzie dokładało się kiedyś do ogniska czy tradycyjnie do kominka. Niestety nowa porcja paliwa, włożona od góry, powoduje odcięcie dopływu powietrza, obniżenie temperatury w kotle, a także przeniesienie ognia na dno pieca. Efektem jest przygaszenie żaru i obfite dymienie spowodowane niedopalaniem się opału. Zdaniem ekspertów, nawet 30% energii, której potencjalnie mogłoby dostarczyć paliwo, zostaje zmarnowane. 

Dużo lepszym okazuje się prowadzenie ognia od góry. Sprawia ono, że powstający w kotle dym przenika przez najgorętszą część paleniska, co dopełnia jego spalania. Technika dotyczy wyłącznie pieców górnego spalania (czyli większości „zwykłych” kotłów”), ponieważ piece dolnego spalania radzą sobie z tym w sposób systemowy.

Czyste spalanie węgla – palenie od góry

Aby przejść na ekonomiczne, czyste spalania węgla, wystarczy zmienić technikę rozpalania i podtrzymywania ognia. Na dole rusztu umieszcza się paliwo, czyli węgiel lub drewno. Następnie nakładamy na nie kolejne warstwy drewna, drobnego drewna i rozpałki. Żar schodzi coraz niżej, a gorący dym unosi się do góry. W ten sposób maksymalizujemy efektywność spalania i osiągamy lepszą czystość spalin.

czyste spalanieBrak ciemnego dymu jest oznaką poprawnego spalania.

Czyste spalanie wymaga działania w cyklach

Co ważne, metoda górnego spalania zakłada pracę w pełnych cyklach, dlatego nie ma w niej opcji łatwego dokładania paliwa tak, aby przedłużyć czas ogrzewania. Raz rozpalony kocioł pali się zazwyczaj przez kilka godzin, w zależności od intensywności ognia oraz ilości opału, jaki się w nim mieści. Jeżeli jeden cykl nie wystarczy do ogrzania budynku, co może się zdarzyć w przypadku najzimniejszych dni (i słabo ocieplonych budynków), wówczas – w myśl tej techniki – będziemy zmuszeni poczekać do całkowitego wygaszenia, zebrać popiół i rozpalić od nowa.

Sposobem na rozwiązanie problemu niemożności dołożenia paliwa, bez wygaszenia ognia, może okazać się połączenie metody górnej z paleniem kroczącym, czyli rozpalaniem od boku. Aby to zrobić, z dogasającego paliwa należy zgarnąć cały żar na tył rusztu, a na uwolnioną w ten sposób przestrzeń nasypać nową porcję, tak aby stykała się z żarem. Świeży opał zajmie się od starego i unikniemy w ten sposób przygaszenia żaru jak w przypadku zwykłego dosypania węgla lub drewna od góry.   

Obie metody są na tyle uniwersalne, że można je stosować nie tylko w dostosowanych do nich kotłach, ale także w kominkach. Wszystkie kominki są paleniskami górnego spalania. Dlatego zaczynamy od ułożenia drewna w stos, na którego górze umieszczamy najdrobniejsze szczapy oraz rozpałkę. Natomiast dokładając, postępujemy tak samo, jak przy kroczącym paleniu drewnem, czyli żar zbieramy do tyłu, a z przodu układamy nowe kawałki.

Czyste palenie to same korzyści

Czyste palenie to przede wszystkim zastosowanie metody najodpowiedniejszej do danego typu kotła. W przypadku większości pieców bezpodajnikowych będzie to górna metoda palenia. Przy świadomej, zgodnej z zaleceniami producenta kotła technice, jesteśmy w stanie uzyskać z opału maksymalną wydajność energetyczną, co przekłada się zarówno na korzyści finansowe, jak i proekologiczne. Wysokie wskaźniki smogu w Polsce mają swoje źródła w problemie systemowym, a jednym ze sposobów na jego wyeliminowanie jest zwiększenie świadomości społecznej. Zmiana techniki obsługi pieca może być jednym z pierwszych kroków do zmiany na lepsze.