Gość: Adam
2010-12-07 00:03
#1
Buczenie kaloryfera gdy otwiera się zawór termostatyczny
Witam. Chciałbym prosić o pomoc .
Mieszkam w bloku na parterze i mam problem z wyjącymi kaloryferami. A sytuacja jest następująca. Mam nowiutkie zawory i termostaty firmy danfoss RAW-K 5136 (nr katalog. 013G5136) - http://www.convector.pl/danfoss_rtd.htm , i od tego roku mam następujący problem. Gdy termostat jest odkręcony powyżej temperatury panującej w pomieszczeniu to wszystko jest w porządku, problem zaczyna się gdy osiągnie on wskazaną na nim wartość. Wtedy termostat zamyka się i kaloryfer się pomału ochładza. Wszystko fajnie i cicho. Problem w tym, że w chwili gdy znów termostat otwiera zawór( temperatura w pomieszczeniu spadła poniżej oczekiwanej) następuje przeraźliwy pisk, wycie. Poczytałem trochę na forach o kryzowaniu itp. Dzwoniłem do konserwatora - przychodzi coś szuka, przekręca nastawienie nastawy wstępnej - http://obrazki.elektroda.net/48_1286699652.jpg ale nic to nie pomaga. Aby zwalczyć przeraźliwy dźwięk wydobywający się w chwili otwierania zaworu przez termostat murze sam go mocniej odkręcać ale jest to bardzo męczące a wycie co noc budzi mi mojego malca :(. Ponadto zauważyłem ,że w tym układzie są dwa grzejniki połączone ze sobą przekręcenie jednego termostatu powoduje ustanie wycia w drugim. (chyba że echo tak niesie). Może trzeba jakoś odpowiednio ustawić ten nastaw wstępny? (na 1 i 2 kaloryferze – próbowałem metodą prób i błędów ale bez rezultatu). Jedyny sposób aby kaloryfery nie wyły to rozkręcenie któregoś z nich na max co uniemożliwi termostatowi zamykanie zaworu – ale to bardzo kosztowne. W czym może być problem? Mieszkanie znajduje się na parterze budynku a kotły są na gorze bloku. Liczę na waszą pomoc bo chyba mój konserwator stracił pomysły. Z góry dziękuję za wszelkie sugestie
Gość: casio
2011-01-23 18:20
#2
Jestem zainteresowany rozwiązaniem, bo mam podobny problem, ale jak widać nie znalazł się nikt co by poradził. Jeśli znalazł już Pan Jakieś rozwiązanie to bardzo proszę o podzielenie się nim. Z góry dziękuję.
Gość: pinky
2011-02-25 12:47
#3
Witam :) miałem podobny problem w nowym bloku na parterze buczenie występowało nawet pary razy w ciągu nocy po kolei na różnych kaloryferach :O , z usterką walczyli 4 lata regulując ciśnienie , ustawiając kryzy , wymieniając głowice - nic nie pomogło :( aż w końcu przyszedł jeden pan i stwierdził że sie tak dzieje gdy są pomylone obiegi zn wejście z wyjściem na mieszkanie - obieg w domu w drugą strone - (błąd przy budowie ) . Rurki zostały przepięte i HURA HURA problem znikł ....cisza :)))))). szkoda że doszli do tego po 4 latach ....ale ważne że to było to :). Mam nadzieje że komuś pomogę tą wypowiedzią . Pozdrawiam
Gość: bloker
2013-02-13 19:53
#4
u mnie kręcenie pokrętłem nic nie pomaga
Gość: zib
2018-12-17 14:52
#5
U mnie też buczało przez lata, kręcenie pomagało do następnego razu. Fachmany rżnęli głupa: "wszystko jet OK". A się okazało, że zasilanie jest doprowadzone nie z tej strony z której powinno :(
  • 1