110
115
107
109
74

wycinka drzew

witam prosze o pomoc. posiadam łąke na która cześciowo jest zarośnieta drzewami , chciałbym je wyciąc z takiego powodu że zasłaniaja mi słońce i przeszkadzają w widokach. Nastepujący problem jest taki że jestem osobą fizyczna prowadzącą działalność gospodarcza ale nie związana z tą wycinką. drzew jesk ok 60 -70 sztuk różnuch gatunków, jak mogę uniknąć opłat ??? czy zasadzenie nowego drzewostanu zwolni mnie z opłat??
Jaki najlepszu podać powód wyciecia tych drzew?

Hm... Może problemy z wentylacją :)

Można je spalić, zalać, wysadzić, przestać podlewać wykopać i zakopać , zerwać wszystkie liści i powiedzieć że uschło i wyciąć wybudować wyższy dom i mieć szerokie widoki, zbudować dmuchawę tak aby drzewa nie przeszkadzały w wentylacji.
Jest wiele sposobów.
O szczegóły pytaj w najbliższym warzywniaku.

dogadaj się z kornikami

tylko weź korniki z uprawnieniami żebys nie miał problemów z odbiorem

myslałem że na forum dowiem sie czegoś mądrego a na razie widze że tu tylko niezbyt rozgarniwci ludzie siedza i cpiszą farmazony. powiedźcie po co zaśmiecać forum ??

jesli działka jest twoją własnoscią mozesz bez opłat wycinać i sadzić ile dusza zapragmnie. Nie wycinaj bez namysłu - chroń środowisko . Z sadzonkami - sadzenie zgłoś się do ksiegowej to podpowie jak mozna to wpuścić w koszty , ale nie wszystko. Pomyliłeś forum - nie wkurzaj tej części społeczeństwa co jeszcze pracuje w tym kraju.

ABSOLUTNIE NIE !!! Nie wolno wycianć drzew (poza drzewami do trzech-lub pięciu lat, nie pamiętam oraz drzewami owocowymi). Kary za wycięcie bez pozwolenia są bardzo wysokie, do kilkudziesięciu tysięcy za 1 szt. Za wycięcie tych drzew możesz dostać nawet kilka milionów złotych kary! Takie przypadki już były. Dotyczy to też krzewów.
Stalowy, no nie poszło Ci...

scott70, dostałeś sporo odpowiedzi, nie powinieneś narzekać

człowieczku zadzwoń sobie do firmy ogrodniczej.Piotr ma rację.Jeżeli ktoś cię nada zapłacisz karę.A podpcinaj im gałęzie ...może uschną człowieku bez serca.

roundup (spolszczone randap). popodlewaj po trochu korzenie i zdechną. wtedy się powieś na suchej gałęzi i pooplataj sznur przez wszystkie drzewa. jak cię będą odcinać, to wytną też drzewa...

Randap jest na liście.Na drzewo potrzebna cysterna.Lepiej napalm.

Piotrek , na działce (moja krwawica - własność ) wyrosły samosiejki . rosły , rosły . pytałem się przed wycięciem (części ) w gminie i u władz czy mozna . Jesli to moja wlasność to nie ma problemu. Więc wykarczowałem , napociłem się okrótnie i wypiłem morze piwa . Ale przyroda ma to do siebie że po roku to coś znowu rośnie . jest ok.

No to OK. Ale zgodnie z przepisami prawa do wycięcia drzew bez pozwolenia, nawet u siebie, nie masz. Sensu bym się w tym nie doszukiwał, ale takie jest prawo. Chociarz gdzie jest to zapisane, to Ci nie powiem :)

Usunięcie drzew lub krzewów z terenu nieruchomości wymaga zezwolenia wydanego przez wójta, burmistrza albo prezydenta miasta (art. 83 ust. 1 ustawy). Jednak nie zawsze trzeba się o nie ubiegać. Osoby fizyczne, które uzyskają takie zezwolenie, unikną wysokiej opłaty.
Czasami na wycinkę zezwala kto inny, np. wojewódzki konserwator zabytków na wycięcie drzew lub krzewów z nieruchomości wpisanej do rejestru zabytków.
Uwaga! Urzędnik może uzależnić wydanie zezwolenia na wycięcie od przesadzenia drzew lub krzewów we wskazane miejsce albo zastąpienia ich innymi drzewami lub krzewami, nie może ich być wówczas mniej niż usuwanych drzew lub krzewów.

W celu poprawienia jakości naszych usług korzystamy z plików cookies. Zgodę możesz udzielić poprzez zamknięcie tego komunikatu. Jeśli nie wyrażasz zgody na przechowywanie na Twoim urządzeniu końcowym plików cookies konieczne jest dokonanie zmian w ustawieniach Twojej przeglądarki. Więcej informacji na temat plików cookies i ochrony danych osobowych znajdziesz w Polityce prywatności.