W mieszkaniu na ostatnim piętrze budynku wyposażonego w instalację wentylacji mechanicznej Harmann Sensovent (wentylatory Ecobox ze sterownikami Sensoflow) okresowo słychać uciążliwe rezonujące dźwięki o niskiej częstotliwości (około 27 Hz według sonometru dobrej klasy).

Zjawisko pojawiło się po wymianie wentylatorów w warunkach zimowych, która była skutkiem awarii. Od tego czasu, przeszło od pięciu miesięcy, nie udało się rozwiązać usterki.

Z dotychczasowych obserwacji problem nasila się w godzinach nocnych oraz przy spadku temperatury i wzroście wilgotności. W niekorzystnych warunkach intensywność oraz czas trwania rezonującego odgłosu zdecydowanie wzrasta i zdarza się, że słychać go praktycznie całą dobę. W sprzyjających warunkach słychać go przez kilka godzin nocnych.

Dodam, że odgłos nie tyle słychać z wylotów wentylacji mechanicznej (z regulatorami przepływu Harmann Alizee), co wydaje się nieść po konstrukcji budynku. W pomieszczeniach z zakończeniami kanałów wentylacyjnych jak łazienka czy pralnia, bas jest mniej słyszalny i mniej uciążliwy niż w sypialni.

Podczas wizyty na dachu zauważyłem, że metalowe nogi, na których umieszczone są wentylatory, są przykręcone bezpośrednio do betonowych płyt ułożonych na dachu. Nie zastosowano wibroizolatorów jak choćby amortyzatorów gumowych dostępnych w ofercie Harmanna. Czy taki montaż jest poprawny? Wydaje mi się, że producent w DTR zaleca stosowanie wibroizolatorów w celu uniknięcia przenoszenia drgań i zapewnienia lepszych warunków eksploatacyjnych dla łożyska.

Jaka może być przyczyna występowania opisanych problemów?