Gość: Piotrek
2003-11-11 00:00
wieje z komina
Problem: dom "Jelonek 2" z katalogu Archetonu wzniesiono ze zbyt niskimi dwoma kominami - dymno-wentylacyjny (cegła) nad salonem skutecznie utrudniał rozpalenie w kominku, a wentylacyjny (podwójny Schieldel) nad kuchnią - przy każdym większym wietrze - zamiast wciągać powietrze, wtłaczał je do środka. Dodam, że kuchnia jest połączona z salonem (uzgodniona zmiana w projekcie).
Tydzień temu podwyższyliśmy komin "kominkowy" ponad kalenicę i kominek zaczął wreszcie działać bez zarzutu. Przykrą niespodziankę sprawił na jednak komin nad kuchnią: podnieśliśmy go o dwa metry i nadal z niego dmucha. Dodatkowe 0,5 m również nic nie poprawiło.
Stwierdziliśmy, że dom jest zbyt szczelny, bowiem lekkie uchylenie okna w kuchni przywracało prawidłowy ciąg w kominie nad kuchnią. Najwyraźniej nie wystarczała czerpnia kominka (rura 8 cm - wiem, trochę za mała). Dodatkowy nawiew powietrza do kuchni zrealizowałem poprzez usunięcie uszczelki na górnej krawędzi skrzydła okna kuchennego. Sposób ten sprawdza się przy bezwietrznej pogodzie - kiedy jednak zawieje, z komina "kuchennego" zaczyna wiać.
Będę wdzięczny za fachową poradę. Rzuty w rozdzielczości "monitorowej" są dostępne na stronie www.archeton.com.pl - należy wybrać projekt "Jelonek-2" w wyszukiwarce.
Gość: Marek
2004-10-21 00:00
Re: wieje z komina
Miałem podobny problem z kominami. W kuchni jednak rozwiązałem, a w kominku nie. Czyli odwrotnie do Pana. Proszę o podanie kontaktu do siebie, chciałbym porozmawiać.
Gość: Sylwia
2005-09-16 00:00
Re:wieje z komina
Mam podobny problem. Mam wrażenie że w kominku wogóle nie ma ciągu. Komin mamy zbudowany z pustaków. Średnica w środku 13cm. Nie wiem co zrobić? Proszę o kontakt.
Gość: nn
2005-09-16 00:00
Re:wieje z komina
rura 8 cm - wiem, trochę za mała
trochę ? przeszło 6 razy za mała powierzchnia to chyba nie trochę ? Trochę to gdyby była za mała o powiedzmy 20%
Gość: Wentylek
2005-09-16 00:00
Re:wieje z komina
nn czy większa średnica zmieni układ ciśnień?! Sylwia jak wprowadzisz powitrze do domu to i mniejszym kanałem wyjdzie.
Gość: popieram sylwie
2005-09-16 00:00
Re:wieje z komina
jakos nie wychodzi
Gość: Bob
2005-09-27 00:00
Re:wieje z komina
Hmmm. Problem jest taki, że architekci nie liczą kanałów wentylacyjnych ani kominowych. Dla nich ważniejsze jest wygląd budynku a nie jego funkcjonalność.
Żeby powietrze wyciągnąć, trzeba na to miejsce wprowadzić nowe. Problem w tym, że obecnie buduje się bardzo szczelne budynki i przez "nowoczesną" stolarkę powietrze nie przechodzi. A zaprojektowane kanały wentylacji grawitacyjnej nie zawsze działają poprawnie (należy zapytać projektantów w jaki sposób przyjmowali przekroje?). Kiedyś działało bo i stolarka była inna (nieszczelna) a teraz technologie się zmieniają a sposoby projektowania bez zmian - nadal kanały 14x14 itd.
Nie znam dokładnie technologi kominkowej ale sądzę, że zużywają dużo powietrza do spalania. Stąd może powstawać podciścnienie w pomieszczeniu i zaciągać z najbliższej kratki wentylacyjnej. Aby osiągnąć stan równowagi należy taką samą ilość powietrza doprowadzić do pomieszczenia. Często jest tak, że wycięcie uszczeli w oknie albo zrobienie "mini kanału" nie załatwi sprawy. Podciśnienie działa na całe pomieszczenie i zaciągnie powietrze skąd się da.
Szczerze mówiąc się zastanawiam nad tym czy podnoszenie komina da porządany rezultat. Będzie tak, że tym niższym powietrze będzie nawiewane do pomieszczeń a wyższym wyciągane.
Może warto się zastanowić nad wentylacją mechaniczną?? Ostatnio robi się to popularne, szczególnie przy szczelnych budynkach.
Gość: zenek
2005-10-05 00:00
Re:wieje z komina
A dlaczego tym wyższym wyleci a niższym zaciągnie? Jakie to prawa fizyki za to odpowiadają bo nie pamiętam już.
Gość: Wally
2005-10-06 00:00
Re:wieje z komina
Wracamy do początków tej dyskusji , która zaczęła się już prawie 7-8 lat temu.
Problemy ciagu w kominach i pzrewodach grawitacyjnych (kuchni i łazienek) NIGDY nie zostana rozwiązane przy aktulanym stanie techniki budowania domów.
Tak jak ciagi do kominka mozna jakoś rozwiązać , ponieważ jest doprowadzone oddzielne świeże powietrze do spalania , tak za przykładem należałoby zrobuić to samo w większym wymiarze dla całego domu.
Ponieważ Nawietrzaki wyszły z mode, a te nawiewniki hygrosterowane - to totalne badziewie, więc należałoby się zastanowić nad wentylacją mechaniczną.Powtórzymy to magiczne słowo WENTYLACJA MECHANICZNA !!! To takie proste - tylko jakoś każdy wolał wydać na wannę z masażem, ale ni ena wentylację. Zamontowanie wentylatorka w kuchni i łazience za 100zł - to nie jest rozwuiązanie.
Jakoś każdy przestawił się z ogrzewania wodnego grawitacyjnego ( wielu już nie wie co to jest), ale jakoś NIKT nie chce się przekonać do wentylacji mechanicznej z parwdziwego zdarzenia, z rekuperacją. Nowi właściciele domów wydają dziesiątki tysięcy na nowe nowoczesne kotły, grzejniki , zawory i inne bajery w łazienkach i kuchni, a CAŁKOWICIE zapominają,że w tym pięknym domku pałacyku nie można mieszkać , bo jest tak jak wszczelnym pudle, bez powietrza, bez wymiany , bez możliwości usunięcia wilgoci i innych "smrodków".
WŁAŚCICIELE NOWOBUDOWANYCH DOMÓW - OBUDZCIE SIĘ !!!
zACZNIJCIE MYŚŁEĆ WRESZCIE , ŻE WENTYLACJA MECHANICZNA JEST TAK SAMO POTRZEBNA JAK OŚWIETLENIE, GRZANIE, CIEPŁA WODA , KUCHNIA, KOMINEK I INNE GADZETY.
Bez wentylacji mechanicznej , możecie sobie wydłużać kominy, zmieniac średnicekanałów, robić dziurki i szparki w oknach , robić cuda niewidy - i TAK ZAWSZE BĘDZIE ŹLE.
Zrobiliście błąd lekceważąć ten problem , który wałkujemy od 8 lat!.
Jak widać mało skutecznie.