Gość: klusek
2008-02-15 00:00
praca w serwisie
Witam,
chciałbym się poradzić osób mających większe od mojego doświadczenie
Jestem studentem inżynierii środowiska,
trochę czasu już pracowałem jako serwisant klimatyzacji,praca w terenie.
obecnie mam propozycję pracy (zmiany)jako nadzór nad systemem klimatyzacji na pewnym obiekcie tzw "dyżur", zakres obowiązków to sprawdzanie stanu urządzeń, "obchody",czasem naprawy, konserwacja itp, w wiekszości serwerownie
Praca w systemie dwu zmianowym, zmiana trwa 12 godzin, jednego dnia pracuje dwa dni wolnego potem znowu itp, generalnie około 7 takich dyżurów w miesiącu, czasem wypadnie sobota jak i niedziela.
pytanie moje jest takie czy taka praca jest "warta zachodu"?,
akurat jeszcze jako student(dzienne) mam kilka dni wolnych w tygodniu
i chyba jedna z ważniejszych kwestii ile można by żądać za godzinę takiej pracy netto? , ile się płaci takim osobom?,(praca w warszawie)
dziękuję za wszelkie uwagi i wskazówki
pozdrawiam forumowiczów
Gość: stalowy
2008-02-16 00:00
Re:praca w serwisie
dobre pytanie.Moim skromnym zdaniem praca jest warta zachodu w okresie ,,twojej praktyki zawodowej - stażu " . Jesli to np. jakiś duży sklep z chłodniami , komorami , wentylacją i klimą to masz wszystko w jednym na przysłowiowej patelni , w praktyce a nie teoria . Naprawdę się przyda !. Jesli chodzi o wynagrodzenie to spokojnie mozesz powiedzieć 18-20,-pln / netto / godzine . To jest moja osobista sugestia . Życzę powodzenia
Gość: nn
2008-02-17 00:00
Re:praca w serwisie
Stalowy nie rozpieszczaj małolata - 6-8/h to mu starczy
Gość: niewidzialny
2008-02-17 00:00
Re:praca w serwisie
Jak juz sie zatrudnisz (albo nie) to powiedz ile w koncu zarabiasz na godzine (napisz czy netto czy brutto) albo ile chcieli ci dac. Pa
Gość: klusek
2008-02-17 00:00
Re:praca w serwisie
dzięki stalowy za odzew
konkretnie to jest praca jako nadzór nad urządzeniami chłodniczymi, klimatyzacyjnymi utrzymującymi klimat pomieszczeń w serwerowniach w banku(w to wchodzi też serwis).
też myslę że taka stawka byłaby uczciwa
jak mówisz to myślę że się przyda,bo jak pokazuje rzeczywistość więcej o urządzeniach chłodniczych nauczyłem się w pracy przez pół roku niż na uczelni
do nn:
małolatem już nie jestem, więc takie stawki jak napisałeś to mnie nie interesują,a i myslę że i małolat za takie pieniądze by nie chciał pracować
kolego bądź poważny
pozdrawiam
Gość: stalowy
2008-02-18 00:00
Re:praca w serwisie
do ,, nn " . każdy ma prawo do wypowiedzi na dany temat. Jednak w twojej wypowiedzi nie znajduję ani sensu ani racjonalnego toku myślenia w tym temacie. Kazda praca jest oceniana a tym samym wynagradzana. Jeśli nie masz nic wspólnego z branżą klimatyzacji i wentylacji to wypij sobie piwko i polecam humor i satyrę w gazetach
z powazaniem
Gość: radi
2008-02-20 00:00
Re:praca w serwisie
pewnie w BGZ u Sz.P Kapsiaka, myślę że możesz dostać jakieś 12PLN/h, a czy warto - oczywiście
Gość: nn
2008-02-21 00:00
Re:praca w serwisie
Ja się nie posiłkuję piwkiem, lecz uważam że ktoś kto ma praktykę, ale nie ma takiej szkoły to powinien zarabiac wiecej niz student czy ktos na praktykach, ewentualnie ludzie z praktyką powinni się zawziąć i nie poprawiać bzdur inżynierów.
Wtedy pewnie w Polsce wszystko by się zawaliło, bo co będzie, jeśli robol rozpruje bezmyślnie ścianę nośną, by ułożyć zgodnie z projektem kanały wentylacyjne?
Pozdrawiam lepiej zarabiających, a projektujących niczym krety
Gość: stalowy
2008-02-21 00:00
Re:praca w serwisie
do nn ) a dlaczego uważasz że ma mniej zarabiać , bo co , bo jest gorszy , na jakiej podstawie tak twierdzisz ? Moim zdaniem jesli podejmuje się takiej a nie innej pracy i jest pewien swoich nabytych kwalifikacji oraz wykształceniu , ma prawo negocjować dobrą stawkę. Osobiście mam ,, ograniczony " szacunku dla nawet doświadczonych serwisantów co nagminnie zaniżają ( do absurdu ) roboczogodzinę w ofertach , kosztorysach itp., a tym samym w wynagrodzeniu swoim i kolegów. Te molochy jak banki i państwowe instytucje przyzwycziły się już właśnie do sawek za serwisy , naprawy i montaże za ,, głodowe " stawki. Wszyscy się prześcigają w tym patologicznym zaniżaniu jak ,, pieski ogrodnika " . Potem wychodzą jak słusznie zauwazyłeś między innymi takie efekty jak ,, bzdury inżynierów " . Mam nadzieję że pokolenie kluska to radykalnie zmieni. !
pozdrawiam serdecznie
Gość: awax
2008-02-22 00:00
Re:praca w serwisie
Myślę ,że najrozsądniej chyba negocjować stawkę po choćby dwóch miesiącach pracy na ,że się tak wyrażę kompromisowych warunkach.Marzę o tym aby zatrudnić pracowników,którym zapłacę po 40 zł.netto na godzinę i którzy będą na to zasługiwali.
pozdrawiam
Gość: Michał
2008-02-23 00:00
Re:praca w serwisie
Myślę ,że najrozsądniej chyba negocjować stawkę po choćby dwóch miesiącach pracy na ,że się tak wyrażę kompromisowych warunkach.Marzę o tym aby zatrudnić pracowników,którym zapłacę po 40 zł.netto na godzinę i którzy będą na to zasługiwali.
pozdrawiam
A nie lepiej zatrudnic kogos na 3 miesiace probne. Oczekiwac od niego tyle jaka stawke mu sie proponuje i jesli nie spelni oczekiwan po prostu go zwolnic? Mija okres probny i papa. Jesli natomiast spelni to przyjac go na stale. Dlaczego takiego rozwiazania nie mozna przyjac? Czy lepiej dac komus glodowa pensje, zeby po pol roku odszedl (albo wczesniej)?
Gość: superserwisant
2008-02-26 00:00
Re:praca w serwisie
homonto na szyje i za darmo hehehehe