Gość: spostrzegawczy
2004-06-02 00:00
PROZON
witam podobno utylizacja czynników to lipa ,centrum pod Warszawą nie działa a na czynnik przeznaczony do utylizacji nie chcą dawać kart odpadów bo jest podobno wprowadzany z powrotem do obiegu i sprzedawany pozd.
Gość: spostrzegawczy
2004-06-02 00:00
spostrzegawczy jest jeden
nie używać mojego pseudo-byłem pierwszy-admin zrób coś
Gość: Michał Dobrzyński
2004-06-04 00:00
Re: PROZON, utylizacja czynników
Witam. Niestety muszę użyć tego słowa: bzdura. Proszę, niech ludzie, którzy niech ludzie nie wypowiadają się publicznie o sprawach, w których nie mają pełnej wiedzy. To mąci innym w głowach. A najprościej dowiedzieć się u źródła - w Prozonie: prozon@prozon.org.pl, tel. (22) 511-68-83. Nie ma w Polsce żadnej instalacji zdolnej do niszczenia freonów, halonów i innych substancji zubożających warstwę ozonową. I pewnie jeszcze przez rok, dwa lata nie będzie. PROZON może nie wystawiać kart odpadów za odebrany zużyty czynnik chłodniczy, bo uproszcza to życie i umożliwia wszystkim zainteresowanym postępowanie zgodne z prawem. Ustawa o odpadach w art. 2 ust. pkt. 7) stanowi, że substancje wykorzystywane jako czynniki chłodnicze pochodzące z odzysku i przeznaczone do regeneracji nie podlegają pod przepisy tej ustawy. Oznacza to, że jeśli kwalifikujemy odzyskane freony jako substancje do regeneracji (a mamy takie prawo, bo technologicznie jest to możliwe), to w ogóle nie mamy do czynienia z odpadami. Nie mamy więc nawet podstaw do żądania i wystawiania kart odpadów. Co więcej, założę się, że co najmniej 99% polskich firm serwisowych Ch&K nie posiada zezwolenia na wytwarzanie, magazynowanie i transport odpadów freonowych. Oznacza to, że jeśli firma serwisowa nie zaklasyfikuje odzyskanego czynnika, którego nie chce użyć ponownie, jako czynnik do regeneracji, to tym samym wytworzy [bezprawnie!] odpad - i to odpad niebezpieczny! Chcąc być całkowicie w zgodzie z prawem, nie mogłaby więc nawet odzyskać tego czynnika, nie mówiąc juz o jego czasowym magazynowaniu i transporcie (zezwolenie, samochód z ADR-em i inne "niespodzianki"). Sytuacja absurdalna, ale takie właśnie warunki mieliśmy do 30-09-2001. Dzięki temu, że w 2001 r. PROZON-owi udało się wylobbować w Sejmie wprowadzenie w/w wyłączenia z ustawy o odpadach (art. 2 ust. 2 pkt. 7) dziś wszyscy serwisanci mogą legalnie odzyskiwać freony, magazynować je i przekazywać do zagospodarowania do PROZON-u. Jeśli macie pytania, zadzwońcie lub napiszcie do nas e-maila. Pozdrowienia. Michał Dobrzyński, Dyrektor Fundacji PROZON
Gość: Lucek
2007-09-05 00:00
Re: PROZON
Halon legalnie odbierają we Wrocławiu :)
http://www.halonbank.pl/ />