Gość: Tomek
2005-06-01 00:00
A co z obserwatorami regat?
Dużo żegluję po Mazurach i znam port w Wilkasach. To ciekawe miejsce. Martwi mnie jednak, że nie będzie możliwości oglądania zmagań żeglarzy podczas regat. Port w Wilkasach ma krótką linię brzegową, a niebezpieczna do chodzenia keja w żaden sposób nie zapewnia komfortu obserwatorom. Nie ma wieży, podestu ani innego punktu, z którego byłoby widać co się dzieje na wodzie. Mizerny bar (trącający wczorajszą dyskoteką i potem) nie będzie ciekawym miejscem do oczekiwania na start. Pamiętajmy, że ściga się 30 załóg, a pozostałych 60 czeka na brzegu. Poza tym jeśli wiatr powieje ze złego kierunku to trasa może być ustawiona tak, że w ogóle nic nie będzie widać. A przecież przyjedziemy się pościgać i podopingować kolegów. Nie interesuje mnie jazda na byku ani chodzenie po linie. Interesuje mnie co będzie się działo na wodzie.
Dlaczego impreza nie odbywa się w Mikołajkach tak jak w ubiegłym roku? Tam był świetny taras widokowy, tawerny, miejsce na koncert itp., że o komentatorze nie wspomnę. Całe miasteczko w promieniu kilkuset metrów. Poza tym podczas wyścigów wzdłuż promenady, na ławeczkach i na stojąco, regaty oglądało kilkaset osób. Zawodnicy na całej trasie regat byli dosłownie w zasięgu ręki. Słychać było nawet rozmowy na pokładzie. Bez względu na kierunek wiatru.
Jak Organizator widzi problem Obserwatora?
Gość: Cezary
2005-06-01 00:00
Re:A co z obserwatorami regat?
Dużo żegluję po Mazurach i znam port w Wilkasach. To ciekawe miejsce. Martwi mnie jednak, że nie będzie możliwości oglądania zmagań żeglarzy podczas regat. Port w Wilkasach ma krótką linię brzegową, a niebezpieczna do chodzenia keja w żaden sposób nie zapewnia komfortu obserwatorom. Nie ma wieży, podestu ani innego punktu, z którego byłoby widać co się dzieje na wodzie. Mizerny bar (trącający wczorajszą dyskoteką i potem) nie będzie ciekawym miejscem do oczekiwania na start. Pamiętajmy, że ściga się 30 załóg, a pozostałych 60 czeka na brzegu. Poza tym jeśli wiatr powieje ze złego kierunku to trasa może być ustawiona tak, że w ogóle nic nie będzie widać. A przecież przyjedziemy się pościgać i podopingować kolegów. Nie interesuje mnie jazda na byku ani chodzenie po linie. Interesuje mnie co będzie się działo na wodzie.
Dlaczego impreza nie odbywa się w Mikołajkach tak jak w ubiegłym roku? Tam był świetny taras widokowy, tawerny, miejsce na koncert itp., że o komentatorze nie wspomnę. Całe miasteczko w promieniu kilkuset metrów. Poza tym podczas wyścigów wzdłuż promenady, na ławeczkach i na stojąco, regaty oglądało kilkaset osób. Zawodnicy na całej trasie regat byli dosłownie w zasięgu ręki. Słychać było nawet rozmowy na pokładzie. Bez względu na kierunek wiatru.
Jak Organizator widzi problem Obserwatora?
Jestem za Mikłajkami tam jest i było SUPER!!!!!!!!!!
Gość: Administrator
2005-06-02 00:00
Mikołajki vs Wilkasy
Mimo wspominanego tarasu i promenady, Obserwatorzy nie zaopatrzeni w lornetki, nie mieli możliwości kibicowania i śledzenia konkretnych załóg. Stojąc, spacerując na brzegu czy keji żadnych rozmów z pokładu nie słyszeliśmy. Rozmowy takie być może są słyszalne w zależności od warunków pogodowych, nie ma jednak znaczenia, której to tafli jeziora dotyczy. W Wilkasach będzie również możliwość obserwacji regat z samej wody - dzięki specjalej dużej łodzi dla kibiców i oczekujących na swoją kolejkę załóg, która będzie kursowała wokół wyznaczonej przez sędziów linii zawodów.
Mikołajki, prócz Hotelu Gołębiewski, nie posiadają miejsca na skupienie ok. 500-600 uczestników i kibiców w jednym miejscu, co spowodowało podczas pierwszej edycji Regat wymieszanie się uczestników regat z turystami. Obserwatorzy, a także sami załoganci w poszukiwaniu baru czy restauracji rozchodzili się po całych Mikołajkach. Te warunki nie sprzyjają integracji branży. Poza tym już w zeszłym roku narzekano na brak wspólnoty podczas wieczorej imprezy.
Wiemy, że nie wszystkim dogodzimy. Keja w Wilkasach jest tak samo mało bezpieczna jak ta w Mikołajkach. Czy rozróżniał Pan, Panie Tomaszu, Omegi i załogi z keji w Mikołajkach? My ich stamtąd nie wychwyciliśmy i nie wydaje się nam żebymy byli wyjątkowi w tej opinii. Tak jak w 2004 dla wszystkich czekających na brzegu komentować wydarzenia rozgrywające się na wodzie będzie komentator co słyszalne będzie dla wszystkich za pomocą odpowiedniego nagłośnienia. I nie trzeba będzie korzystać z "mizernego baru" ponieważ dodatkowo w miejscu imprezy ustawione zostaną bary gdzie będzie można coś zjeść i wypić.
Jedno wspólne miejsce imprezy wyeliminuje też możliwość obecności niezarejestrowanych uczestników, co miało miejsce w 2004 r.
Wiele zarzutów słyszeliśmy też odnośnie mikołajskich Omeg. W Wilkasach do wykorzystania są 32 nowe Omegi, eliminujące problem 25 jachtów różnej jakości, który był w Mikołajkach. Wilkaskie Omegi, wyprodukowane w roku 2005, są bardzo zbliżone konstrukcyjnie, a ich jakość została potwierdzona na wodzie.
Wilkasy dysponują dużą bazą noclegową, która jest w stanie pomieścić kilkaset osób i eliminuje potrzebę szukania noclegu poza miejscem imprezy, a także używania auta (bezpłatny parking dla uczestników regat). Jednak wybór odnośnie miejsc noclegowych pozostawiamy Uczestnikom.
Dużo miejsca w Ośrodku AZS, korty tenisowe, boiska i inne tereny pozwalają na zorganizowanie dodatkowych imprez towarzyszących.
Podsumowujc: Mkołajki nie pozwoliy na integrację branży, jakiej się jako Organizator spodziewaliśmy, ponieważ imprezy odbywały się w zamkniętych grupach w różnyh częściach Mikołajek. Wilkasy, które wybraliśmy na tegoroczne rozgrywki, mają zapewnić nam komfort wspólnej zabawy. Wyścgi w Wilkasach powodują również oszczędnści w postaci skrócenia imprezy do 3 dni przy możliwości uczestnictwa 90 załóg (w Mikołajkach o 72 załogi w tym samym czasie).
Mikołajki mają swój klimat, jednak nie wszystkim musi on odpowiadać. Każde z miejsc ma swoje wady i zalety. Przy tak dużej imprezie nie wszyscy byli usatysfakcjonowani, nie wszystkim też dogodzimy w tym roku. Jednak znakomita większość zadowolonych Uczestników poprzednich Regat HVACR dodała nam zapału, stąd organizujemy regaty poraz drugi. Czy odbęda się po raz 3? Wszystko zależy od Was, Uczestników. Macie Państwo się dobrze bawić, niekoniecznie i przede wszystkim rywalizować. W tym roku regaty HVACR CUP odbędą się w Wilkasach k. Giżycka.
Przypominamy, że druga edycja Regat odbędzie się 16-18 września 2005 r. na jachtach klasy Omega. Bazą regat będzie Ośrodek AZS-Wilkasy. Dotychczas do rywalizacji na wodzie zgłosiły się 102 załogi z 85. firm z branży HVAC&R! (zobacz aktualną listę załóg)
Więcej na temat imprezy na oficjalnej stronie Regat HVACR CUP 2005 po adresem www.hvacr.pl
Redakcja www.wentylacja.com.pl
Organizator Drugich Regat HVACR CUP 2005
Gość: Cezary
2005-06-02 00:00
Re:A co z obserwatorami regat?
Mimo wspominanego tarasu i promenady, Obserwatorzy nie zaopatrzeni w lornetki, nie mieli możliwości kibicowania i śledzenia konkretnych załóg. Stojąc, spacerując na brzegu czy keji żadnych rozmów z pokładu nie słyszeliśmy. Rozmowy takie być może są słyszalne w zależności od warunków pogodowych, nie ma jednak znaczenia, której to tafli jeziora dotyczy. W Wilkasach będzie również możliwość obserwacji regat z samej wody - dzięki specjalej dużej łodzi dla kibiców i oczekujących na swoją kolejkę załóg, która będzie kursowała wokół wyznaczonej przez sędziów linii zawodów.
Mikołajki, prócz Hotelu Gołębiewski, nie posiadają miejsca na skupienie ok. 500-600 uczestników i kibiców w jednym miejscu, co spowodowało podczas pierwszej edycji Regat wymieszanie się uczestników regat z turystami. Obserwatorzy, a także sami załoganci w poszukiwaniu baru czy restauracji rozchodzili się po całych Mikołajkach. Te warunki nie sprzyjają integracji branży. Poza tym już w zeszłym roku narzekano na brak wspólnoty podczas wieczorej imprezy.
Wiemy, że nie wszystkim dogodzimy. Keja w Wilkasach jest tak samo mało bezpieczna jak ta w Mikołajkach. Czy rozróżniał Pan, Panie Tomaszu, Omegi i załogi z keji w Mikołajkach? My ich stamtąd nie wychwyciliśmy i nie wydaje się nam żebymy byli wyjątkowi w tej opinii. Tak jak w 2004 dla wszystkich czekających na brzegu komentować wydarzenia rozgrywające się na wodzie będzie komentator co słyszalne będzie dla wszystkich za pomocą odpowiedniego nagłośnienia. I nie trzeba będzie korzystać z mizernego baru ponieważ dodatkowo w miejscu imprezy ustawione zostaną bary gdzie będzie można coś zjeść i wypić.
Jedno wspólne miejsce imprezy wyeliminuje też możliwość obecności niezarejestrowanych uczestników, co miało miejsce w 2004 r.
Wiele zarzutów słyszeliśmy też odnośnie mikołajskich Omeg. W Wilkasach do wykorzystania są 32 nowe Omegi, eliminujące problem 25 jachtów różnej jakości, który był w Mikołajkach. Wilkaskie Omegi, wyprodukowane w roku 2005, są bardzo zbliżone konstrukcyjnie, a ich jakość została potwierdzona na wodzie.
Wilkasy dysponują dużą bazą noclegową, która jest w stanie pomieścić kilkaset osób i eliminuje potrzebę szukania noclegu poza miejscem imprezy, a także używania auta (bezpłatny parking dla uczestników regat). Jednak wybór odnośnie miejsc noclegowych pozostawiamy Uczestnikom.
Dużo miejsca w Ośrodku AZS, korty tenisowe, boiska i inne tereny pozwalają na zorganizowanie dodatkowych imprez towarzyszących.
Podsumowujc: Mkołajki nie pozwoliy na integrację branży, jakiej się jako Organizator spodziewaliśmy, ponieważ imprezy odbywały się w zamkniętych grupach w różnyh częściach Mikołajek. Wilkasy, które wybraliśmy na tegoroczne rozgrywki, mają zapewnić nam komfort wspólnej zabawy. Wyścgi w Wilkasach powodują również oszczędnści w postaci skrócenia imprezy do 3 dni przy możliwości uczestnictwa 90 załóg (w Mikołajkach o 72 załogi w tym samym czasie).
Mikołajki mają swój klimat, jednak nie wszystkim musi on odpowiadać. Każde z miejsc ma swoje wady i zalety. Przy tak dużej imprezie nie wszyscy byli usatysfakcjonowani, nie wszystkim też dogodzimy w tym roku. Jednak znakomita większość zadowolonych Uczestników poprzednich Regat HVACR dodała nam zapału, stąd organizujemy regaty poraz drugi. Czy odbęda się po raz 3? Wszystko zależy od Was, Uczestników. Macie Państwo się dobrze bawić, niekoniecznie i przede wszystkim rywalizować. W tym roku regaty HVACR CUP odbędą się w Wilkasach k. Giżycka.
Przypominamy, że druga edycja Regat odbędzie się 16-18 września 2005 r. na jachtach klasy Omega. Bazą regat będzie Ośrodek AZS-Wilkasy. Dotychczas do rywalizacji na wodzie zgłosiły się 102 załogi z 85. firm z branży HVAC&R! (zobacz aktualną listę załóg)
Więcej na temat imprezy na oficjalnej stronie Regat HVACR CUP 2005 po adresem www.hvacr.pl
Redakcja www.wentylacja.com.pl
Organizator Drugich Regat Branży HVACR 2005
Pani Aldono poza miejscem mam jeszcze wątpliwości co do wysokości stawek za uczestnicto. Są SUPER WYSOKIE - wzrost o kilkaset procent przy zwiekszonej ilości załóg jest niezrozumiały. Prosimy o wyjaśnienia.
Gość: Administrator
2005-06-02 00:00
Re:A co z obserwatorami regat?
Przy okazji zmiany miejsca zmieniły sie też stawki. Cena wynika z kosztorysu, który został nam przedstawiony, a który zawiera koszt organizacji 3-dniowej imprezy (w roku 2004: 2) przy wykorzystaniu 32 łodzi (w roku 2004: 25), 2 wieczory z koncertami i nieograniczonym dostępem do potraw grillowych (w roku 2004: 1 wieczór z 1 koncertem, bony na posiłki podczas wieczoru), 2 ekipy WOPR i opieka lekarska (w roku 2004: 1 WOPR), a także komisja sędziowska 3 dni, komentator 3 dni itp. oraz imprezy towarzyszące na brzegu. Przy oragnizacji dużo większej imprezy trawjącej dłużej podwyższenie stawki jest naturalną sytuacją. Poza tym w roku 2004 Citynet Media (www.wentylacja.com.pl) pokryła część kosztów organizacyjnych. Prosimy przeliczyć jeszcze raz Panie Cezary. Koszt uczestnictwa może się zmienić, jeżeli znajdą się sponsorzy.
Redakcja www.wentylacja.com.pl
Organizator Drugich Regat HVACR CUP 2005
Gość: Paweł
2005-06-28 00:00
Re:A co z obserwatorami regat?
może należy poddać kosztorys imprezy do weryfikacji albo przynajmniej negocjacji:) No chyba, że komentować będzie sam Kusznierewicz, a imprezę poprowadzi Holama lub Kryszak. W przeciwnym razie koszty wzięte są z sufitu i niestety należy podejrzewać tu ostre szarpanie nas po kieszeni.
Niestety potwierdza się reguła: REMAKI ZASZWE WYPADAJĄ FATALNIE.