Jak zmieniły się pompy ciepła? Od R290 po inteligentne sterowanie – 5 najważniejszych zmian
21 października obchodzimy Dzień Pomp Ciepła. To dobry moment, by zapytać nie tyle o popularność tej technologii, ile o to, jak bardzo zmieniła się w ostatnich latach. Choć pierwsza pompa ciepła powstała już około 1855 roku, a w 1938 roku ogrzewała ratusz w Zurychu, to właśnie ostatnie dwie dekady przyniosły szczególnie intensywny rozwój technologii, który zwiększył efektywność urządzeń i poszerzył możliwości ich zastosowania. Zmiany nie dotyczą przy tym jednego parametru, lecz całej konstrukcji urządzenia: czynnika chłodniczego, zakresu temperatur pracy, regulacji mocy, sterowania i akustyki. Eksperci De Dietrich wskazują pięć kierunków rozwoju, które mają dziś największe znaczenie dla inwestorów, instalatorów i projektantów.

1. R290 w pompach ciepła – dlaczego naturalne czynniki chłodnicze zyskują na znaczeniu?
Jeszcze kilka lat temu w pompach ciepła dominował czynnik R410A o współczynniku GWP 2088. Unijne rozporządzenie F-gazowe konsekwentnie ogranicza stosowanie fluorowanych gazów cieplarnianych, dlatego producenci przechodzą na rozwiązania o niższym GWP. Jednym z takich rozwiązań jest czynnik chłodniczy R32 (GWP 675), natomiast coraz większe znaczenie zyskuje propan – R290, naturalny czynnik o bardzo niskim współczynniku GWP.
Tempo tej zmiany widać w danych certyfikacyjnych bazy HP Keymark: w 2021 roku udział R32 osiągnął 79%, a od 2022 roku coraz większą część stanowią urządzenia z R290 – w 2024 roku było to już 38%.
Przejście na propan nie jest jednak prostą wymianą czynnika. R290 jest gazem palnym, dlatego urządzenia wykorzystujące ten czynnik muszą być projektowane z uwzględnieniem odpowiednich wymagań bezpieczeństwa. Przykładem tego kierunku w ofercie De Dietrich jest monoblokowa pompa ciepła powietrze-woda Alezio M R290.
2. Pompy ciepła wysokotemperaturowe – wyższa temperatura zasilania zwiększa możliwości modernizacji
Przez lata pompa ciepła kojarzyła się przede wszystkim z nowym, dobrze ocieplonym domem i ogrzewaniem podłogowym. Wraz z rozwojem urządzeń wysokotemperaturowych ten obraz się zmienia. Rozwój konstrukcji wysokotemperaturowych pomp ciepła, w tym urządzeń wykorzystujących R290, zwiększa możliwości ich współpracy z istniejącymi instalacjami grzejnikowymi. Alezio M R290 osiąga temperaturę zasilania do 75°C nawet przy temperaturze zewnętrznej -10°C.
Dla rynku modernizacji to istotna zmiana, ale nie oznacza ona, że pompa ciepła sprawdzi się w każdym budynku bez przygotowania. Decyzję powinna poprzedzić analiza zapotrzebowania budynku na ciepło, stanu przegród i istniejącej instalacji grzejnikowej. Wysoka temperatura zasilania to możliwość, z której warto korzystać rozważnie – im niższa temperatura w instalacji, tym wyższa efektywność urządzenia.
– „Jeszcze kilka lat temu dyskusja o pompach ciepła koncentrowała się przede wszystkim na ich efektywności. Dziś patrzymy na urządzenie znacznie szerzej: ważne są czynnik chłodniczy, możliwość pracy z istniejącą instalacją, modulacja mocy, akustyka, ale też sposób, w jaki pompa komunikuje się z pozostałymi elementami systemu. To właśnie rozwój całego ekosystemu, a nie pojedynczego parametru, najlepiej pokazuje zmianę, jaka dokonała się w tej technologii” – mówi Monika Ciesiołkiewicz, Junior Product Manager w BDR Thermea Poland.
3. Inwerter w pompie ciepła – jak modulacja mocy wpływa na efektywność urządzenia?
Pełnej mocy źródła ciepła budynek potrzebuje tylko w najzimniejsze dni. Przez większość sezonu grzewczego zapotrzebowanie jest wyraźnie niższe. Starsze urządzenia ze sprężarkami typu on/off radziły sobie z tym w prosty sposób: włączały się na pełną moc, a po osiągnięciu zadanej temperatury wyłączały. Technologia inwerterowa pozwala płynnie dopasowywać moc grzewczą do bieżących potrzeb.
Efektem jest bardziej stabilna praca, ograniczenie liczby cykli załączeń i wyłączeń oraz lepsze dopasowanie zużycia energii do rzeczywistego zapotrzebowania budynku. Jak wskazuje dr inż. Marek Miara, modele z technologią inwerterową zużywają co najmniej 10% mniej energii niż starsze urządzenia pracujące w trybie włącz–wyłącz.
Modulacja mocy nie zwalnia jednak z prawidłowego doboru urządzenia. Przewymiarowana pompa ciepła, nawet wyposażona w inwerter, może częściej pracować poza optymalnym zakresem. Dlatego moc należy dobierać na podstawie rzeczywistego zapotrzebowania budynku na ciepło – w pierwszym oszacowaniu pomocny może być kalkulator doboru mocy pompy ciepła dostępny na stronie De Dietrich.
4. Inteligentne sterowanie pompą ciepła – od aplikacji po elastyczne zarządzanie energią
Cyfryzacja zmieniła sposób korzystania z pomp ciepła. Zdalne sterowanie i monitoring, termostaty pokojowe, aplikacje mobilne i harmonogramy pracy pozwalają dopasować działanie urządzenia do rytmu dnia domowników. W systemach De Dietrich tę rolę pełni m.in. termostat SMART TC°, współpracujący z aplikacją De Dietrich Smart.
Kolejnym krokiem jest współpraca z fotowoltaiką i magazynami energii oraz elastyczne zarządzanie poborem energii. Przy taryfach dynamicznych odpowiednie sterowanie pozwala przesuwać część pracy urządzenia na godziny, w których energia jest tańsza. Według danych przywoływanych przez dr. inż. Marka Miarę może to ograniczyć koszty eksploatacji nawet o 30%.
Korzyści mogą dotyczyć również całego systemu elektroenergetycznego. Opublikowana we wrześniu analiza EHPA i smartEn wykazała, że elastyczne sterowanie 2,2 mln pomp ciepła pracujących w Niemczech mogłoby w analizowanej godzinie szczytu obniżyć hurtową cenę energii o 13,5%. Pompa ciepła przyszłości nie tylko efektywnie wykorzystuje energię, ale coraz lepiej „wie”, kiedy powinna ją pobierać.
5. Hałas pompy ciepła – dlaczego współczesne urządzenia pracują coraz ciszej?
Im więcej pomp ciepła w zabudowie jednorodzinnej, tym większe znaczenie komfortu akustycznego – dla domowników i sąsiadów. Współczesne pompy ciepła są wyraźnie cichsze od urządzeń sprzed dwóch dekad. Aerodynamiczne łopatki wentylatorów, obudowy z materiałami dźwiękochłonnymi, elastyczne mocowania ograniczające przenoszenie drgań i płynna praca inwertera pozwoliły w tym czasie obniżyć poziom hałasu o 10–15 dB. Przykładem jest Alezio M R290, której poziom mocy akustycznej jednostki zewnętrznej nie przekracza 52 dB(A) według ErP.
Parametr podany w karcie technicznej to jednak tylko część obrazu. Na odbiór hałasu wpływają także miejsce montażu jednostki zewnętrznej, jej odległość od okien i granicy działki, sposób posadowienia oraz ustawienia sterowania. Coraz więcej urządzeń oferuje tryby ciche, które ograniczają poziom dźwięku w wybranych porach, np. w nocy.
Jak będą rozwijać się pompy ciepła w kolejnych latach?
Rozwój pomp ciepła nie będzie koncentrował się wyłącznie na dalszym podnoszeniu ich efektywności. Coraz większego znaczenia nabierają naturalne czynniki chłodnicze, integracja z systemem energetycznym budynku – fotowoltaiką, magazynami energii i siecią – automatyzacja pracy oraz rozwiązania upraszczające montaż, uruchomienie i serwis.
Rośnie też rola informacji zwrotnej z rynku. Rozwój technologii nie odbywa się wyłącznie w laboratoriach i działach R&D – ważnym źródłem wiedzy dla producentów są instalatorzy, którzy każdego dnia dobierają, montują i serwisują urządzenia. To oni jako pierwsi widzą, co w praktyce działa, a co wymaga dopracowania.
Dzień Pomp Ciepła może więc być okazją nie tylko do rozmowy o popularności tej technologii, ale przede wszystkim o tym, jak szybko się ona zmienia – i jak wiele dzisiejszych ograniczeń producenci starają się rozwiązać w kolejnych generacjach urządzeń.
Źródła danych:
dr inż. Marek Miara, „Od niszy do normy: 20 lat postępu w technologii pomp ciepła”, 26.08.2026: https://www.pompujcieplozglowa.pl/od-niszy-do-normy-20-lat-postepu-w-technologii-pomp-ciepla.html [dostęp: 6.10.2026 r.]
European Heat Pump Association i smartEn, „Flexible heat pumps could cut peak electricity prices by 13.5% in Germany”, 25.09.2026: https://ehpa.org/news-and-resources/policy/flexible-heat-pumps-could-cut-peak-electricity-prices-by-13-5-in-germany/[dostęp: 6.10.2026 r.]




