Komin jest jednym z najważniejszych elementów budowlanych każdego domu. Niespełnienie kluczowych wymogów zarówno przez komin, jak i urządzenie grzewcze, może skutkować mniejszą efektywnością energetyczną, pożarem sadzy czy zanieczyszczeniem środowiska. By zmniejszyć emisję trujących spalin do atmosfery, wprowadzono rozporządzenie, zgodnie z którym od 2018 r. użytkownicy mogą kupować wyłącznie kotły V klasy. Wybór najnowocześniejszego rozwiązania nie jest tak oczywisty, jeśli w grę wchodzi poprawność działania całej instalacji grzewczej, na czele z kominem.

Jak prawidłowo dobrać komin do kotła najnowszej, V klasy?

Szczelność gazowa, odporność na wilgoć czy ogień, to tylko kilka podstawowych wymagań, które musi spełnić komin. Odpowiada on głównie za odprowadzanie produktów spalania ze wszystkich kotłów, piecyków i kominków. Szczególnie ważne, zwłaszcza w ostatnim czasie, okazują się te pierwsze, ze względu na nowe rozporządzenia. Od lipca 2018 r. użytkownicy mogą nabywać wyłącznie kotły V klasy. Czym się wyróżniają? Zgodnie z obowiązującymi normami, to urządzenia najwyższej jakości, emitujące zdecydowanie mniej zanieczyszczeń w porównaniu do kotłów wcześniejszych generacji, posiadające także wyższą sprawność energetyczną. Ponadto są ekologiczne, a w wersjach automatycznych – bezobsługowe. Do 2026 roku wszystkie tego typu urządzenia grzewcze muszą zostać wymienione na te V klasy, zaś od 1 lipca br. użytkownicy nie mogą instalować kotłów, niezgodnych z dyrektywą ecodesign. 

 

Kocioł klasy V kontra niższe generacje

Strony internetowe producentów, witryny sklepowe oraz doradcy klienta kuszą inwestorów kotłami klasy V. Są one wydaje, a przy tym przyjazne dla środowiska. W porównaniu do wcześniejszej III generacji, emitują aż 3 razy mniej szkodliwych pyłów do atmosfery! Jeżeli postawimy obok siebie nowy kocioł klasy V i III, ten pierwszy okaże się droższy. Koszt kotła klasy V na ekogroszek dla domu jednorodzinnego to ok. 8 – 10 tys. zł. Klasa III jest dostępna nawet w połowie ceny. W przypadku kotła wyższej generacji możliwe jest korzystanie wyłączenie z ekogroszku, ponieważ nie posiada on rusztu awaryjnego. Jest to zapewne dodatkowa zaleta, zwłaszcza w kontekście ochrony środowiska. O ile kwestie ekologii nie zawsze przemawiają do wyobraźni inwestorów, mogą ich przekonać kwestie oszczędnościowe. Kotły klasy V posiadają bardzo wysoką sprawność, która wynosi często ponad 90%. Dla porównania sprawność kotłów III klasy to ok. 75%, a tzw. kopciuchów maksymalnie 50-60 %. 

 

Dobierz komin do kotła – nigdy odwrotnie!

Decydując się na kocioł V klasy warto zwrócić uwagę na prawidłowy dobór średnicy komina. W tym zakresie pomocne będą zapisy w dokumencie DTR. W przypadku kotłów opalanych drewnem, węglem czy ekogroszkiem sprawa jest łatwa – wystarczy porównać zapisy z dokumentacji kotła z projektem własnego komina. Warto wspomóc się także projektem instalacyjnym, w którym znajdziemy typ kotła i średnicę komina, w razie wątpliwości należy omówić problem z kierownikiem budowy. Stosując kotły V generacji opalane pelletem, użytkownik może trafić na pułapkę w dokumentacji DTR, odnośnie sugerowanej średnicy dla kotła V ⌀100 lub ⌀120. To nie błąd – kocioł przy tak małej średnicy będzie pracował. Należy pamiętać, że polskie prawo reguluje minimalną średnicę dla kominów dymowych, która wynosi ⌀150 lub 140x140. Jeśli więc użytkownik dobierze średnicę niższą od rekomendowanej, może mieć problem z odbiorem.

– By mieć pewność co do skuteczności i prawidłowości całej instalacji, dla kotłów klasy V opalanych pelletem, gdzie w DTR średnica jest niższa niż ⌀150, naszym Klientom zalecamy zastosowanie średnicy zgodne z przepisami. Dla kominów ceramicznych ⌀160, natomiast dla wkładów stalowych ⌀150, przy czym można zastosować podłączenie (czopuch) redukcyjne zgodny z zapisami DTR – tłumaczy Dariusz Pilitowski, dyrektor ds. rozwoju w firmie Jawar. – Kotły klasy V bez żadnych ingerencji mogą współpracować z naszymi nowoczesnymi kominami. Ich sercem jest rura izostatyczna, odporna na wysokie temperatury, działanie wilgoci i agresywnego kondensatu. Co istotne jest bardzo szczelna, a dzięki cienkim ściankom bardzo szybko się rozgrzewa, zapewniając prawidłowy ciąg kominowy. A to z kolei jest niezmiernie ważne przy odprowadzaniu spalin z kotłów, również V klasy – dodaje Dariusz Pilitowski, dyrektor ds. rozwoju w firmie Jawar.

Kotły najwyższej generacji są wyjątkowo sprawne i emitują spaliny o niskiej temperaturze, które wychładzają się w kominie, tworząc bardzo dużą ilość kondensatu. Łączy się on z kwasami i innymi związkami chemicznymi, powstającymi w procesie spalania, generując przy tym bardzo agresywny płyn. Nie wszystkie kominy i rury wytrzymują takie warunki. Tego rodzaju kotły pracują w nadciśnieniu, co oznacza, że spaliny są wtłaczane przez wentylator do komina i we wszelkie nieszczelności. W kominach nieszczelnych lub wykonanych z materiałów niskiej jakości, w krótkim czasie pojawią się wykwity kondensatu, a w przypadku kominów stalowych, także korozja. Z tego względu niezbędny jest wysoko wydajny, jakościowy system kominowy, odporny na w/w warunki.

 

Działanie instalacji komin – kocioł V klasy

Praca komina, który podłączony jest do kotła klasy V przypomina bardziej pracę komina spalinowego niż dymowego. Dzieje się tak gdyż czasami jest on przewymiarowany, znajduje się tam ciśnienie, a panujące warunki są mokre. Warto pamiętać, że są one bardzo trudne – aby poprawić ciąg kominowy oraz zmniejszyć lub wyeliminować kondensacje w kominie należy zadbać o dobrą izolację. Jakościowe systemy kominowe wyposażone są w odpowiednią izolację w postaci wełny mineralnej. Z kolei przy technologiach renowacyjnych, w których montowana jest rura ceramiczna lub wkład stalowy do komina z cegły, niezbędne jest ocieplenie rur. Do montażu wkładu stalowego należy używać wyłącznie materiałów certyfikowanych i atestowanych, z blachy kwasoodpornej gatunku 1,4404 o grubości 0,8 i większej. 

– Wysokojakościowym materiałem do izolowania (zasypania przestrzeni miedzy rurą, a obudową) jest perlit ekspandowany, którego od niedawna jesteśmy dystrybutorem. Perlit to lekki materiał pochodzenia naturalnego, o ziarnach w kształcie wielościanu, doskonale dopasowujący się do przestrzeni i nie posiadający tendencji do zakleszczania rur. Dodatkowo ma właściwości niepalne, bezzapachowe, jest obojętny chemicznie. Często wykorzystywany w technologii remontowej, ale również do izolowania kominów z zamontowanym wkładem stalowym. Zwłaszcza w przypadku wkładów stalowych, które są przewodnikami, perlitem zasypuje się przestrzeń pomiędzy obudową a wkładem. Górę komina należy zabezpieczyć przed opadami atmosferycznymi i nie wypuszczać wkładu powyżej obudowy, więcej niż 10 cm – dodaje Dariusz Pilitowski. 

Stosując się do powyższych zaleceń, użytkownicy gwarantują sobie bezawaryjną pracę układu komin – kocioł  na wiele lat, oczywiście pod warunkiem wykonywania okresowych przeglądów kominiarskich.

 

Dowiedz się więcej