Gość: aldi_13
2008-01-03 00:00
wentylacja wywiewna
witam serdecznie,
Mam kłopot ze zrobieniem wentylacji wywiewnej w kuchni.
Kominiarz powiedział mi, że mogę przebić się na korytarz, a z innego źródła dowiedziałam się, że jest to zabronione już od trzech lat. Teraz już sama nie wiem gdzie wybijać dziórę w ścianie.
Pozdrawiam serdecznie
Gość: R...
2008-01-03 00:00
Re:wentylacja wywiewna
Niema czegoś takiego jak wentylacja wywiewna!!!
Gość: tece
2008-01-04 00:00
Re:wentylacja wywiewna
Przebicie na korytarz to nie jest dobry pomysł, bo zanieczyszczenia i zapachy z kuchni byłyby tam usuwane.
Jeżeli nie ma możliwości wpięcia się do kanału kominowego, to trzeba się przebić na zewnątrz. Żeby działała grawitacyjnie wentylacja wywiewna, trzeba wykonać odpowiedniej wysokości pionowy ocieplony kanał. Mogą być problemy, bo wychodzisz na elewację budynku.
A`propos
Termin "wetylacja wywiewna" używany jest w podstawowej dla wentylacji normie PN-83/B-03340
Gość: ?
2008-01-04 00:00
Re:wentylacja wywiewna
W normach! Czyli normy piszą idioci! Bo między Bogiem a prawdą R... ma rację, każda wentylacja ma nawiew, wywiew i coś co przepchnie powietrze z jednego do drugiego.
Gość: kom
2008-01-04 00:00
Re:wentylacja wywiewna
Proszę przeczytać uważnie PN-83/B/03430 tak jak powinno się czytać umowy, które mamy zamiar podpisać, bo w tej normie mówi się o układzie wentylacji mieszkań, który powinien zapewnić doprowadzenie powietrza zewnętrznego albo w sposób naturalny albo mechaniczny i usuwanie powietrza zużytego albo w sposób mechaniczny albo grawitacyjny a strumień powietrza wentylacyjnego dla mieszkań określany jest przez sumę strumieni powietrza, jakie należy usuwać z pomieszczeń pomocniczych lub pomieszczeń mieszkalnych znajdujących się na drugiej kondygnacji w mieszkaniach dwukondygnacyjnych lub w budynkach jednorodzinnych. Każdy system wentylacyjny ma swoje obostrzeżenia dotyczące drogi nawiewu i wywiewu powietrza oraz ogrzewania mieszkania które należy przestrzegać aby to wsztsko zagrało aby później nie obudzić się z ręką w nocniku.
Niestety u nas osoby posiadające samodzielne funkcje budowlane odpowiadające za skordynowanie wszystkich działań na budowie znają przepisy ale ze słyszenia.
www.kkp.pop.pl
Gość: !!!!!!!
2008-01-05 00:00
Re:wentylacja wywiewna
co tam kierownik budowy, czy inspektor nadzoru jak projektanci budynków mieszkalnych znają ją ze słyszenia albo jak ją przeczytali to nie za bardzo załapali o co w niej generalnie chodzi. Wszyscy się skupiają na wywiewie chodź i to im nie wychodzi a np. par. 149 warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki mówi wyraźnie jaki powinien być strumień powietrza zewnętrznego doprowadzonego do mieszkań
Gość: S MARC
2008-01-08 00:00
Re:wentylacja wywiewna
Aldi 13!
Pozwól że ci zacytuje z Internetu rady oświeconych kominiarzy:
"Oczywistym dla mnie jest, że Ustawodawca uchwalając w/w artykuł 82 nie miał na myśli właściciela, zarządcy budynku utrudniającemu samemu sobie czyszczenie komina lecz raczej właściciela zarządcę utrudniającemu okresowe czyszczenie kominów osobie posiadającej niezbędny sprzęt i kwalifikacje. Chociaż również żartobliwie możemy przyjąć, że ustawodawca w swej mądrości i przenikliwości przewidział "schizofrenię" zarządców." Internet Pan inż. kominiarz. Ponieważ do dziś o mnie ław nie ma, znowu liczę na kontrole PINB, WINB i GINB, z uwagi na to, że chyba już mogę liczyć na art. 417 kc!!!"
Wam przyznaję, to jednak był mój nadmierny optymizm, bo Prokuratura uznała za stronę tegoż zarządcę. I choć jak wynika z ustawy, kominiarz ma kwalifikacje do miotły, to tu kominach chyba miał rację- zarządcy są zwykle ze schizofrenią! Liczę więc na poparcie mojego wniosku racjonalizatorskiego przez organa nadzoru i upowszechnienie tego prostego wynalazku w budownictwie powszechnym i urzędach nie dopnę celu! Jak pisałem ten cel i wniosek dotyczył wprowadzenia do budownictwa Prawa: Newtona!
Ale jak wiesz nikt w Polsce w grawitację powszechną nie wierzy i stąd do dziś nie sprawdza psychiatrycznie ani zarządców, ani tych co projektowali wentylację grawitacyjną w twoim domu. Rada o wybiciu dziury w ścianie, otwarciu okna, albo i drzwi wejściowych jest słuszna, bo zapisał to już BIBLII PROROK Ezechiel w E 12.3! Tylko, że On dalej nakazał uciekać z takiego domu, a ty na pewno żałujesz pieniędzy, a nie swojego zdrowia. Szkoda twojego zdrowia na walkę z osobami mającymi wg kominiarza zwykle "schizofrenię"
A u E 12.2 przecież jest przecież najprostszy opis skutków niedotlenienia mózgów ( NDS CO2< 0.15 % wg DIN 1946!): Człowieku masz oczy a nie widzisz, masz uszy a nie słyszysz! Informuję Cię i innych, że wentylacja graitacyjna działa okresowo na zasadzie cudu. Do spełnienia cudu potrebna jest pora zimowa, najlepiej pora duchów czyli pólnocy,no i jeszcze wiatr zakłócający grawitację musi ustać! Czekaj więc na CUD!
Gość: kom - KKP
2008-01-08 00:00
Re:wentylacja wywiewna
Do spełnienia cudu przy wentylacji grawitacyjnej potrzebne są w okresie grzewczym dobrze funkcjonujące ogrzewanie pokrywające straty ciepła przez przegrody zewnętrzne mieszkania i na ogrzanie powietrza wentylacyjnego, regulowane szczeliny umożliwiające zwiększenie lub zmiejszenie powierzchni napływu powietrza zewnętrznego oraz kanały wentylacyjne spełniające wymagania o wysokiej jakości wykonania. W lato wymiana powietrza w użytkownym mieszkaniu następuje przez uchylone okna a gorące spaliny i para wodna powstała np. z gotowania, mycia, kąpieli jako lżejsze od ciepłego powietrza w mieszkaniu odprowadzane są ponad dach budynku kanałami kominowymi spalinowymi lub wentylacyjnymi ale tylko takimi co spełniają wymagania i nie zostały wykonane na oko murarza lub innego specjalisty.
Jak Pan wie, to grawitacja powoduje powstanie np. sił wyporu, ciągu kominowego i niech Pan nie przecenia tej grawitacji o czym niech świadczą inne efekty ...
www.kkp.pop.pl
Gość: S MARC
2008-01-12 00:00
Re:wentylacja wywiewna
Przepływ kochany z kkp zapewnia gradient ciśnienia. Jest to pojęcie związane z różnicą ciśnień. Do statycznych działań wystarczy napisać, że coś co jest cięższe wypiera lżejsze. Dawniej powoływało się z tym nawet na Archimedesa, a on chyba om grawitacji nie słyszał, a jednak ważono dokładnie. Dla tego, że teraz tego nie uczą grawitacja się często zacina i określenie wentylacja grawitacyjna jest po prostu smieszne! Ciśnienia zaś bywają statyczne i dynamiczne. Rozkłady ciśnień nad dachem podałem kkp z Konferencji mechaniki płynów w kolorach. Stąd działania wiaru może wywołać podciśnienie lub nadciśnienie, a nie zmianę w grawitacji! Wydatki kominów można określić znając prawo Bernouliego, ale bez pierwiastków będą kłopoty ze zrozumieniem dla czego 2 x wyższy komin nie ma 2 x większego wydatku! A o warstwie przyściennej i chropowatości nie wspomnę z uwagi, że te im dłuższy komin, to są często bardziej turbulentne, a to jest tak samo jak gdybyś miał krótki komin! Tyle na dziś bo chyba już sobie daruję te korepetycje i odpocznę!
Gość: Kominiarczyk
2008-01-13 00:00
Re:wentylacja wywiewna
Zgodnie z prawem powszechnego ciążenia, sformułowanego przez Newtona w 1687 r., siła wzajemnego przyciągania materii jest proporcjonalna do iloczynu ich mas i odwrotnie proporcjonalna do kwadratu ich odległości a więc ta siła wzajemnego przyciągania planety Ziemi i gazowej atmosfery ziemskiej zapewnia nam gradient ciśnienia i dlatego wylot kanału kominowego znajduje się wyżej niż wlot do tego kanału kominowego (mały żarcik)
Z całym szacunkiem dla Pana to o warstwie przyściennej i chropowatości i przepływie turbulentnym to nie nam trzeba tłumaczyć tylko projektantom szczególnie tych budynków mieszkalnych które wybudowano ostatnio i buduje się nadal w Warszawie i koledze Pańskiemu który wyliczył Panu, że minimalna efektywna wysokość dla kanału wentylacji kuchni z kuchnią gazową to min. 18 m.
Przy okazji gdy mam trochę czasu to zmienię inny mit, że tlenek węgla u osób narażonych na jego działanie wywołuje nudności bóle głowy itd., co by oznaczało, że taka osoba może się zorientować i wyjść np. z łazienki w której następuje wypływ spalin z PG a z naszych badań wynika, że osoby które odratowano w Warszawie twierdzą że nic takiego nie odczuwały i czuły się bardzo dobrze a nawet jak przed nagłą utratą świadomości zorientują się że ulegają omdlewaniu to już nie mogą wykonać żadnego ruchu, oczywiście dlaczego tak się dzieje to wie Pan o tym doskonale. Tu nie piszę o tlenku węgla który w śladowej ilości powstaje przy pełnym spalaniu gazu ale gdy mieszkanie podczas spalania gazu jest hermetyczną puszką. Na tym przykładzie widać jak raz zakorzenione bzdury żyją swoim życiem i są powtarzane na uczelniach o danym kierunku i w publikacjach pisanych przez autorytety.
Janusz Rękas - zespół techniczny KKP SZ o/warszawski.
www.kkp.pop.pl
Gość: Tom
2008-01-13 00:00
Re:wentylacja wywiewna
Jak jest tlenek węgla to i w nadmiarze jest dwutlenek węgla a przy nadmiarze CO2 zadziała endorfina - święte słowa Panie Marc
Gość: Chris_W
2008-01-14 00:00
Re:wentylacja wywiewna
Rurka włożona w ośrodek który przepływa (np. komin dachowy i wiatr wiejący poziomo) jest rodzajem pompy. Jej sprawność jest znikoma, różnica ciśnień zależy od średnicy rurki im mniejsza tym większy gradient ciśnienia, ale maleje wydajność. Można wytłumaczyć to porywaniem ośrodka znad rurki i wytworzeniem na jej krawędzi podciśnienia (np. efekt kawitacyjny podobnie działa). Także nie do końca wiatr wiejący nad kominem jest taki zły. Do tego dochodzi róznica temperatur i kolejny gradient ciśnień. Różnica poziomów wlotu i wylotu powietrza też swoją różnicę ciśnień dołozy. I wychodzi że jednak jest efekt ssący wentylacji grawitacyjnej istnieje - nierozumiem dlaczego się jej czepiać.
Gość: S MARC
2008-01-14 00:00
Re:wentylacja wywiewna
Szanowna kkp to nie mój kolega liczył w COiW nr.11/97 r. Radzę przeczytać artykuł, aby zrozumieć intencje autora wskazania H komina, na Tz= +12 st C! Ja nie widzę żadnego uzasadnienia aby to liczyć tylko na T zewn=+12 st C- czyli temperaturę średnią roczną! Jak napisałem wierzę, że 5 % kominiarzy potrafi liczyć, ale i tak prawo budowlane nie daje podstaw do tego by mogli liczyć wentylację przez mistrza kominiarskiego-brak studiów wyższych. To widać po artykułach kominiarzy, które tylko ośmieszają kkp! Nawet Kimo było mi trudno wytłumaczyć jak działa dysza z miernikiem przy przepływie poddźwiękowym. A co dopiero miernik bez osłony przytknięty do kratki, która powinna być 1.5 X większą powierzchnię niż kanał, a nie X 0.75 fi kanału! Czy o tym nie uczycie? Bo innych chyba już nie sprzedają! Problem wymiany powietrza jasno zapisany jest w starym DIN 1946, łącznie z NDS. Co w Polsce prawie nie istnieje. Ale i tak od kilkunastu lat lansowane są tam "budynki pasywne", które zmieniły całkowicie i ich filozofię podejścia do ocieplenia i wentylacji. Oni modernizują podobne buble jakie powstały u nich i u nas w okresie socjalizmu . Ale u nas nikt tego nie robi, choć wszyscy znają błędy tych rozwiązań! Nie ma pieniędzy na leczenie, UE zastanawia się dla czego już polscy przedszkolacy są tak agresywni. Ale to co pisałem o skutkach przebywania w pomieszczeniach o SCO2> 0.2% jakoś do nikogo nie dociera. Paranoją jest, że ci co powinni o tym wiedzieć nic nie wiedzą: Sanepid i PINB! Ale o ile wiem, to u nas dla kkp przypadło: Zapobieganie pożarom, a to nie kontrola wentylacji? Czy się mylę?! Nie rozumiem więc skąd są mierniki przepływu w rękach ignorantów? Ja czytam artykuły o pomiarach, to i tak prawie nic tam nie pisze gdzie i jak to zmierzono! A to nie kratka ma oddychać , a człowiek! Ja dalej widzę potrzebę czyszczenia komina z gazet i ptasich gniazd, ale tego już nikt nie robi, kkp dla czego? KKP, dla czego ci oszuści bez miotły robią :kontrole" przy braku ław i o 20 w nocy!? Co do H - wysokości komina innej na lato i zimę nie zmieniam zdania poza tym , że chcę tego uniknąć dobrym systemem rekuperacyjnym. A u nas znaleźć fachowy opis to cud! Niech Pan się ustosunkuje do problemu kominiarza oszusta, który szkodzi całej kkp. Bo dobrymi chęciami kkp wybrukowana jest droga męki prawie wszystkich Polaków!
Gość: S MARC
2008-01-14 00:00
Re:wentylacja wywiewna
Chris, czy ty wiesz choś co to są pory roku? Nie mam siły o tym Ci przypominać. Bo zachęcisz do otwarcia okna gdzie od Mijżesza wiadomo co to są pyły i sadze, teraz nazwane PM10, tak samo szkodzą jak Egipcjanom jak popiół z padłej krowy ( wąglik?)! Problem polega jeszcze, że kiedyś nie było fabryki fosforów i 5 x przekroczenia kwasu ortofosforowego w powietrzu w Trójmieście. A i elektrowniteż nie było, ale i baławan z reklamy namawiający do kupowania ekologicznych kominków to też bioterrorysta. Chris oszczedzaj energię na pisanie bzdetów1