Gość: Anna
2009-10-28 00:00
Prace magisterskie on-line
Nie wiem, czy to dobre miejsce. Ale uważam, że skoro (i tu pojawia się pytanie, czy na każdej uczelni technicznej w Polsce wymaga się, aby prace magisterskie oddawac w formie druku i na CD?) studencki oddają swoje prace w formie CD i te dyskietki leżą... To czy nie lepiej byłoby udostępniac w specjalnej bazie każdej uczelni ich on-line? W koncu i tak są one udostępniane w formie wydruku. Co uważam przynosi wiele niedogoności - ktoś wypożyczy pracę, trzyma nie odda itp. A tak dostęp do pracy w formie on-line jest:
szybki, prosty, łatwy (nie trzeba jechać na uczelnię, opuszczać miejsca pracy itp) dla każdego. Można sobie poczytać, przeanalizować np wyniki badań zawarte w pracach badawczych. W końcu po coś te badania ktoś robi/robił. Aby z nich korzystać, dochodzić do nowych wniosków. A tak? Są niedostępne..Leżą odłogiem.
pozdrawiam wszystkich inżynierów i naukowców;)
Gość: Marcin
2009-10-29 00:00
Re:Prace magisterskie on-line
To samo dotyczy prac doktorskich. W końcu pisze się je nie ot tak, a po coś.
Gość: student
2009-10-29 00:00
Re:Prace magisterskie on-line
W sumie miło by było gdyby moje półroczne wynurzenia naukowe ujrzały światło dzienne i posłużyły komuś jako źródło wiedzy.
Gość: Anna
2009-10-29 00:00
Re:Prace magisterskie on-line
Myślę, że mogłyby to udostępniać Biblioteki Główne, działające przy Politechnikach.
Szczególnie cenne są prace badawcze, dotyczące konkretnego zjawiska, urządzenia itp.
Gość: Maria
2009-11-04 00:00
Re:Prace magisterskie on-line
I chyba nie trzeba nadmieniac, że każda praca naukowa jest swego rodzaju źródłem wiedzy, które może byc wykorzystany do prac zbiorowych itp. Nie tylko książki są źródłem wiedzy.
Potem może nie będzie problemu między projektantem, a instalatorem czemu umieszczamy tak, a nie inaczej - daną kratkę, przepustnicę...bowiem wiele prac badawczych bada takie rzeczy. I szkoda, że leżą odłogiem,a w dobie internetu nie ma ich dostępu w formie on-line.
Gość: Maria
2009-11-05 00:00
Re:Prace magisterskie on-line
A skoro już mowa o pracach magisterskich, to czy ktoś robił lub robi badania rozkładu otworów nawiewnych (lub dysz) w przewodach tkaninowych, a ich wpływ na jakość parametrów w strefie pracy?
Zawsze stanowiska pomiarowe dotyczą pracy central, ssawek lub nowego typu nawiewnika.
Gość: Wojtek
2009-11-05 00:00
Re:Prace magisterskie on-line
Z przykrościa Ci odpiem ale nie robi się żadnych badań w Polsce, a już napewno nie przy pracy magisterskiej. Teraz nawet prace doktorskie maja być tylko teoretyczne bo to taniej. Kolega jak robił doktorat ładnych kilka lat temu to własną kase wydawał na stanowisko badawcze. Pozostaje tylko literatura zagraniczna, tam sie jeszcze coś robi a w takich biednych krajach jak PL nie ma kasy na badania naukowe. Nie dajesz wiary to zaopatrz się w rocznik statystyczny i zobaczysz ile w tym bogobojnym kraju wydaje się na badania naukowe w stosunku do PKB. Dopiero wtedy zdasz sobie sprawe jaka panuje tutaj degrengolada. I nie dzieje sie to przypadkowo. Mówisz o nawiewnikach, jest jakaś pozycja specjalistyczna z tego zakresu wydana w ostatnich 40 latach przez polskich naukowców, Odp: nie ma. Mam troche materiałów na ten temat ale wszystko z zachodu lub USA.
Gość: Maria
2009-11-06 00:00
Re:Prace magisterskie on-line
Tak, wiem jaka jest sytuacja w Polsce.
Teoria nie poparta badaniami jest nic nie warta - to odnośnie prac doktorskich, o których piszesz.
A co do nawiewników - wysnułam pewną teorię, ale niepoparta wiedzą z zachodu lub badaniami, nic nie wnosi do HVCA. A chyba nie pójdę do sklepu i nie kupię sobie nawiewnika:D aby go sobie przebadać:P
Szkoda, że w badania naukowe- jakiekolwiek, nie tylko te dotyczące zdrowia, ale i postępu, techniki, nowych technologii w HVCA, nie inwestują Sponsorzy. W końcu wszelką darowiznę, o ile przepisy się nie zmieniły, można odliczyć sobie od podatku. Nauka wiele by na tym zyskała.
Gość: student
2009-11-13 00:00
Re:Prace magisterskie on-line
Witam,
Nie do końca jest tak jak mówicie. Niektóre uczelnie promują badania a często to studenci i ich promotorzy idą na łatwiznę i robią prace teoretyczne. Choć wiem że niektóre prace teoretyczne to także ciężki temat.
Broniłem się 3 lata temu i robiłem prace badawczą na AGH, podobnie jak kilku kolegów. Generalnie nie każdemu się chce bo najczęściej wymaga to dużo więcej nakładów i czasu niż praca teoretyczna. Szkoda tylko że na koniec ta wiedza wędruje na półkę.