Dodaj zdjęcia

Dodaj załączniki

Post, na który odpowiadasz

Witam, 1. Oczywiście, że wszystko będzie zrobione na sterownikach swobodnie programowalnych i będzie działać w ramch bardzo rozbudowango BMS. Nadmieniłem, że podobne układy tworzyliśmy już na innych obiektach, z tym, że tam używaliśmy własnego regulatora VAV/CAV montowanego na dostarczonych przez "wentylarzy" przepustnicach z krzyżami pomiaowymi (zaróno na nawiewie jak i na wyciągu). Patent z przetwornikiem ciśnienia na centralach sprawuje się znakomicie. 2. Tutaj budzi moje zdziwienie, fakt iz projektant sanitarny przewidział "mechaniczne" VAV boxy na wyciągach- po prostu ciężko mi sobie wyobrazić precyzyjnie działający układ regulacji przepływu, zrealizowany bez użycia "prądu" (zależy mi tutaj na opinii fachowców, jak takie cudo działa, może jakieś DTR). Co do sensu zastosowania VAV na wyciągach z digestoriów, to jest on już jasny (po prostu stabilizuje prędkość powietrza w oknie urządzenia). 3. VAV na nawiewach (tym razem już elektroniczny, swobodnie konfigurowalny sterownik), współpracuje z lokalnym przetwornikiem ciśnienia (różnica pomiędzy korytarzem a pomieszczeniem) i zapewnia utrzymanie podciśnienia w pomieszczeniu. Jeżeli chodzi o Troxa lub Haltona, to zamiast tego zastanowiłbym się na APU-VMA produkcji Johnson Controls. Pozdrawiam,