Dodaj zdjęcia

Dodaj załączniki

Post, na który odpowiadasz

Jestem w podobnej sytuacji i juz sie nawet nie denerwuje. Mam swoją firme, dziadka do podbicia znajdzie sie za pare groszy a tak naprawde zgodnie z prawem budowlanym projektant z uprawnieniami wymagany jest tlyko w projekcie budowalnym. Oczywiscie jesli trzeba w projektach wykonawczych dziadki podbijaja mi projekty jako projektant i sprawdzajacy, reszta uzgodnienin ppoz, sanepid i bhp tez oczywiscei trzeba dac rzeczoznawcy pieniadze. Powiem wam tak ze w Polsce powoili zaczyna sie to zmieniac i tak naprawde dyktuje to rynek a problem zaczynaja miec dziadki z uprawnieniami ktorzy tak naprawde nic nie potrafia.