Dodaj zdjęcia

Dodaj załączniki

Post, na który odpowiadasz

Wiele się tutaj mówi o nieuczciwości. Ja myślę, że załogi należy podzielić na trzy grupy. Pierwsza grupa to Ci co mają sternika z firmy, chcą się dobrze bawić a przy okazji wygrać regaty. Druga grupa to załogi, których firmy niestety nie posiadają "na stanie" żeglarzy a też chcieli by się zabawić i może coś tam zdobyć. Trzecia grupa to ta co to za wszelką cenę musi wygrać. Osobiście uważam, że w przyszłości organizatorzy powinni w dniu oficjalnego otwarcia regat odrazu rozdać nagrody (wiadomo komu przyznać trzy pierwsze miejsca) korzyść z tego byłaby taka, że firmy z trzeciej grupy zdobyłyby to o co im chodzi, nie musiałyby przy tym wydawać kupe forsy na zatrudnianiu profesjonalistów a załogi te nie psułyby atmosfery regat. Możnaby również pomyśleć o grupie drugiej - też chcą popływać tylko nie mają z kim. Dlaczego sternik koniecznie musi być zatrudniony, czy nie wystarczy, że załoga jest z firmy wystawiającej? Sternik taki i tak ma więcej roboty z ofarami żeglarstwa na pokładzie niż z samymi wyścigami więc zabawa teraz się dopiero rozkręca. O grupie pierwszej mogę tylko powiedzieć, że są najgorzej doświadzeni przez innych uczestników. Dla mnie osobiście jesteście najlepsi i to Wam oddałbym pierwsze miejsca (na zakończenie regat) ale te po tamtych pierwszych. Wszystkich pozdrawiam.