Dodaj zdjęcia

Dodaj załączniki

Post, na który odpowiadasz

Wally wiem, że są profesje nie reformowalne. Wracam z wizyty u kominiarza, który w lutym napisał, że chce mieć ławy. Chce się zmienić. A inspektor BHP który tam był obecny ptrzy rozmowie słysał o NDS i chyba zaleci kominiarzowi nawietrzaki w jego oknach. Może dla tego 5.12. od 17- 20 ASM wymyśliła druga kolejna wizyta innego kominiarza. Tym razem z czyszczeniem sadzy. Może mam umożliwić kominiarzowi kąpiel? Bo ostatnio czeladnik był tak wysmarowany sadzą, jak by osobiście zamiast miotły przeleciał przez komin. Na niczym się nie znał- funkcja miotła zastępcza. Spytałem czy wie, że sadza jest rakotwórcza i BHP zabrania używania do malowania twarzy. Ze strachu przed rakiem, nawet wiatraczek mu zbaraniał. Pisałem jak ON zwykłego wentylatorka w WC się przestraszył! Wally, Wally, tu wcale nie chodzi o relatywistyczne aspekty mojej teorii, tylko o Prawo Newtona. Relatywizm wynika tylko z przesunięciem czasowym wyboru ASM nie do zebrania właścicieli , a trzy lata wcześniej,to jest wizyty w upały, gdy PN -83/B-03430 każe liczyć na wiatr z obu stron budynku. Znasz taki? Kochane Forum nie męczcie już emeryta. Zapewniam , że o ile się CO2 nie pomierzy, to programy 3D też nie policzą przepływu w pokoju i mieszkaniu. To konsultowałem nawet z Prof. Nantką. Ja liczę , ale tylko na Prawo Newtona. Przypominam, że teraz już prosiłem o zaświadczenie, aby zostać mistrzem kominiarskim. Tytuł opracowania powtórzę: "Wentylacja grawitacyjna a grawitacja, oraz kontrole niedotlenienia mózgów". Myślę, że udoskonaliłem sztukę pisarską i liczę na wielką poczytność opracowania.Moje końcowe seminarium w IMP PAN było bisowane! Więc spokojnie trochę zaczekam na wyrok sądu: czy Newton miał rację? Wally nie jesteś sam, co nie wierzy w przyciąganie ziemskie. No nie? Uwielbiam spokój, ale lubię mieć szczęście i wychodząc naprzeciw kominiarzowi i kodeksowi wykroczeń, chcę mieć te ławy i kontrole, nawet z -g w kominie! Bo wystąpię o kombatanctwo!