Dodaj zdjęcia

Dodaj załączniki

Post, na który odpowiadasz

Mam Stalmarka od prawie roku i jestem zadowolony. Przede wszystkim spala wszystko co mu się wsypie do zasobnika, co przy obecnych cenach groszku to duży atut. Ja palę miałem 25MJ z Chwałowic i jak go odpaliłem w kwietniu to pali się do dzisiaj i ani razu nie wygasło i nie było żadnej awarii. Duża jego zaleta to łatwe czyszczenie wymiennika co przy tłokowcach i kalorycznym opale trzeba robić dosyć często. Pali mało, ale to już kwestia poprawnych ustawień i przede wszystkim zapotrzebowania na energię. Trochę dużo sadzy w wymienniku, ale to już taka uroda kotłów węglowych, a przede wszystkim zależy to od opału. Podsumowywując gbybym kupował dzisiaj kupiłbym taki sam.