Re: Klimatyzator i szalona Spółdzielnia Mieszkaniowa

Dzien Dobry Minęły dwa lata. Spóldzielnia sprawe odpuscila i nie wracaja do tematu. Sasiadka ktora zlozyla skarge na jakis halas i sugerowala ze to klimatyzator, przemyka chylkiem obok mnie spuszczajac glowe (nie wiedziec czemu). Rok temu, zalatwiajac inna sprawe wdalem sie w dyskusje na temat mojego problemu (juz wtedy problem nie byl problemem) z wlascicielem firmy ktora zajmuje sie chlodnictwem. Traf chcial ze facet stale wspolpracowal z moja spoldzielnia. Zagadnalem go o te sprawe nie...