Gość: T. Brzęczkowski
2006-02-03 00:00
#31
Krzyżacy nawiewy w podłodze robili, ale w ich domkach mur miał 1.5 m i przy takiej masie skutecznie zastępował automatykę, stabilizując temperaturę. Mosiężne pokrywki wlotów podnoszone i opuszczane były przez służbę. Choć patrząc teraz, sporo wraca do tych czasów, nie tylko w polityce(inkwizycja), ale i w budownictwie. Rozkwit kominków, gdy już w wielu krajach nie mozna w nich palić, zwalczanie izolacji domów, 40 kWh/m2 rocznie ma wielu wrogów. A materiały budowalane... nie ten dobry co faktycznie, tylko ten któru dał więcej kasy MURATOROWI.
Gość: .
2006-02-03 00:00
#32
...jak sprzedać nikomu niepotrzebne wentylatory do ogrzewania kominkowago 400 m3/h ,600 3/h ... ? Dospel daje kasę Mur.. , ten odwraca fizykę propagując nawiewy ciepłego w suficie i biznes się kręci...
Gość: Ba
2006-02-04 00:00
#33
A co jeśli chodzi o ogrzewanie ciepłym powietrzem basenów krytych. Uzyskuje się temperaturę nawet 30C rómnomiernie rozłożoną. Może wmówicie mi że to fanatyzm. Należy wytworzyć barierę ciepłego powietrz przy ścianach gdzie wystpują straty ciepła na zewnątrz.
Gość: T. Brzeczkowski
2006-02-04 00:00
#34
Nie najszczęśliwsze porównanie. Basen to jedno duże pomieszczenie, natomiast w domu sa pomieszczenia o różnych potrzebach ciepła (góra, dół, nasłonecznienie, kominek, gotowanie,itp)więc powstaje problem dokładnego sterowania w każdym z nich. Nie spotkałem tez basenu z nadmuchem ciepłego od góry...
Gość: Ba
2006-02-06 00:00
#35
To prawda, nawiew stosuje się wzdłuż okien, czyli dołem a odciąg górą w suficie. Możliwe że ogrzewanie powietrzne w domkach się nie sprawdza,jednakże dla dużych pomieszczeń jest prawidłowe.Nie ma jak ogrzewanie tradycyjne grzejnikami.