Gość: marcm
2006-01-18 00:00
#1
Racjonalność rozkładu potencjału w sieciach wentylacyjnych???
No wlasnie w jaki sposob mozna opisac, policzyc rozklad potencjałow w sieciach wentylacyjnych??
Nie moge znalezć zadnych konkretnych wiadomości na ten temat i licze na pomoc z Waszej strony.
Bardzo mi zalezy na szybkim rozwinieciu tego tematu!
Pzdr
Gość: Wally
2006-01-25 00:00
#2
wydaje mnie się ,że wpierw należy zdefiniowac tutaj co miał na myśli facet pisząc "potencjał".
Samo okreśłenie "sieć wentylacyjna" jest opisem bardzo dalekim od praktyki, bo sieć kojarzy się z obiegami zamkniętymi, pętlami gdzie kanały byłyby połączone ze swoimi końcami (coś podobnego do sieci np; wodociągowej lub cieplnej w mieście), a w systemach wentylacyjnych z reguły mamy kanał główny i jego odgałęzienia (system branch tree) kończące sie zazwyczaj wywiewem (lub nawiewem).
Węzły w instalacji wentylacyjnej (zwykle trójniki) liczy sie z reguły na punkty odniesienia, gdzie mamy albo określoną prędkość lub ciśnienie.
Liczenie "potencjałów" (chyba energii) w każdym węźle (trójniki) nie ma praktycznego sensu, ale może chodzi o coś całkiem innego, czego moja stara łepetyna już nie kapuje.
Swego czasu jak się bawiłęm w obliczenia kanałów wentylacyjnych modelowałem różne średnice i trójniki (proste lub katowe), co pozwalało obiczyc róznice w zapotrzebowaniu mocy na każdy inny wariant instalacji - co w efekcie dawało orientację jaki wariant jest najkorzystniejszy z punktu widzenia zużycia energii na wentylatory.(kanały okrągłe versus prostokatne, różne prędkości powietrza , ect)
  • 1