Gość: Michał D.
2004-03-16 00:00
PROZON - odpowiedź #2
Witam. Długo nie odpowiadałem, bo miałem bardziej pilne zajęcia, niż - z całym szacunkiem dla uczestników Forum - tłumaczenie kilku osobom rzeczy, które mi się wydają oczywiste. Po przeczytaniu Waszych komentarzy, po raz drugi się zastanawiałem, czy warto odpisać. Chyba jednak tak, lecz w celu dalszej polemiki proszę o telefon - będzie szybciej i dokładniej. Nr (22) 511-68-83. A teraz krótko, kilka wyjaśnień...
(1) Fundacja PROZON nie ma nic wspólnego z Zamkiem w Karnitach; nie spotykaliśmy się tam i jak dotąd, nie planujemy; niemniej jednak jest warty polecenia.
(2) Kaucja za butle jest w całości zwracana po oddaniu butli. Jeśli Panowie/Panie uważają, że to świetny biznes, nic przecież nie stoi na przeszkodzie, abyście zakupili duży kilkaset albo więcej butli i za darmo je wypożyczali; jeśli nie będziecie pobierać kaucji, to gwarantuję, że szybko ta działalność okaże się mocno deficytywa, bo z butlami będziecie mogli pożegnać się na zawsze. "Obracanie" pieniędzmi za kaucje nie jest działalnością dochodową, bo de facto, nikt nimi nie "obraca".
(3) Jeśli ktoś często prowadzi odzysk sporych ilości czynnika (po kilkaset kg), a nie chce wypożyczać naszych butli, niech kupi własne butle, albo zbiornik tonowy lub półtonowy półtonowy. Cena pojedynczego zbiornika tonowego sięga 10.000 zł.
(4) Kaucja za butle PROZON-u wynosi 250 zł. Jest w całości zwracana po oddaniu butli.
(5) Krajowe Forum Chłodnictwa w większości składa się z firm monterskich i serwisowych. Są wśród członków Forum także importerzy, dystrybutorzy i producenci urządzeń. Wszyscy członkowie mają jednakowe prawa. To Walne Zebranie Członków wybiera władze Związku. Liczebność władz KFCh jest intencyjnie dość duża (w sumie 3 organy, łącznie 13 osób), aby jak najwięcej osób bezpośrednio włączyć w inicjatywy podjemowane przez KFCh.
(6) Czy KFCh reprezentuje branżę? A nie? Mimo, że członków KFCh jest "ledwie" 50 spośród (pewnie) kilku tysięcy firm chłodniczych, nie zmienia to faktu, że jest teraz najbardziej aktywną organizacją działającą na rzecz całej branży chłodniczej. Co dobrego Panowie zrobili dla ogółu?
(7) Nikt nie zaprzeczy, że gdyby nie Fundacja PROZON, ok. tysiąca firm musiałoby "z miejsca" wydać 4-6 tys. złotych na urządzenia do odzysku czynników chłodniczych. A co zrobilibyście Panowie z freonem, którego nie da się już użyć ze względów na ograniczenia prawne, albo ze względu na jego pomieszanie? Wypuścilibyście w powietrze?
(8) PROZON nie dybie na Wasze pieniądze. KFCh też nie. KFCh stworzyło bardzo dobry system szkoleń. Jest on fakultatywny, nie obowiązkowy.
(9) Gdy Wy piszecie delikatnie mówiąc "uszczypliwe" komentarze, my staramy się przekonać ministerstwa i posłów, aby m.in. nie nakładali na was kar za emisję R-22 do atmosfery w wysokości 290 zł/kg. To nie jedyna ważna sprawa.
Muszę kończyć. Jeśli coś pominąłem, proszę do mnie zadzwonić. Nr tel. podałem powyżej.
Gość: ciekawski
2004-09-23 00:00
PROZON -
gdzie oni są
Gość: wckw
2004-09-25 00:00
Re: PROZON - KFCh - przepisy
Szanowni Panowie,
Uważam, że sprawa kwalifikacji i certyfikatów jest ważna w chłodnictwie i klimatyzacji tak jak w innych specjalnościach. Ten kto zda taki egzamin przynajmniej powinien wiedzieć jak odpowiednio obchodzić się z instalacjami chłodniczymi i klimatyzacyjnymi, jak projektować, montować, uruchamiać i serwisować. Przynajmniej różni pseudo specjaliści nie będą zajmować się tymi instalacjami.
Zgadzam się, że postęp techniki może wpływać na konieczność ponownego sprawdzenia kwalifikacji, ale można przyjąć, że każdy będzie pogłębiał swoją wiedzę aby dążyć do utrzymania się na rynku, podobnie jak czynią to lekarze, których jak mi wiadomo nie obowiązują okresowe certyfikaty i egzaminy; podobnie jest z innymi dokumentami np. do kierowania pojazdami też są wydawane bezterminowo, a nikt nie żąda ponownego kursu i egzaminu po np. zmianie przepisów. Z tego też powodu proponuję aby taki certyfikat był dożywotni lub koszt egzaminu był znacznie niższy, bo to rzeczywiście duże obciążenia zwłaszcza dla firm małych, ale także dla dużych. Wyobraźcie sobie firmę np. zatrudniającą 50 pracowników za których należy zapłacić za cykliczne szkolenia i egzaminy?
Wydaje mi się, że te zacne organizacje KFCh, PROZON, SIMP i inne mogłyby skupić się na stworzeniu jednoznacznych i jasnych przepisów, a także na publikacjach jednoznacznie wyjaśniających wymagania i sposoby działania. Zwracam uwagę, że język ustaw i rozporządzeń jest typowo prawniczy i często trudno zrozumiały zwłaszcza dla techników i inżynierów.
Również sprawą zasadniczą jest wprowadzenie jednoznacznych i jasnych przepisów w sprawie certyfikacji kwalifikacji i personelu. Myślę tu nad zbliżeniem się do przepisów prawa budowlanego. Sam jestem inżynierem mechanikiem o specjalności chłodnictwo, bez możliwości uzyskania uprawnień budowlanych czy projektowych czy kierownika budowy.
Natomiast uzyskałem:
1. Certyfikat kwalifikacyjny w zakresie (wydany przez SYSTHERM w ramach cyklu szkoleń)
Projektowania instalacji i nadzoru nad montażem, obsługą i naprawami urządzeń chłodniczych. (zgodny z Rozporządzeniem Ministra Gospodarki z dnia 28 maja 2002 w sprawie wymagań dotyczących wyposażenia technicznego oraz minimalnych kwalifikacji, jakie muszą spełniać przedsiębiorcy prowadzący działalność, w której wykorzystywana są substancje kontrolowane a także z Ustawą z dnia 2 marca 2001r. o postępowaniu z substancjami zubożającymi warstwę ozonową)
2. Świadectwo ukończenia kursu nt. (wydane przez SYSTHERM, SIMP z certyfikatem TÜV)
"Projektowanie instalacji i nadzór nad montażem, obsługą i naprawami urządzeń chłodniczych. Regulacje prawne dotyczące budowy, eksploatacji i bezpieczeństwa urządzeń i instalacji chłodniczych"
Kurs miał na celu przygotowanie do uzyskania uprawnień wynikających z:
Rozporządzeniem Ministra Gospodarki z dnia 16 marca 1998r. w sprawie wymagań kwalifikacyjnych dla osób zajmujących się eksploatacją urządzeń, instalacji i sieci oraz trybu stwierdzenia tych kwalifikacji, rodzajów instalacji i urządzeń przy których eksploatacji wymagane jest posiadanie kwalifikacji oraz Rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 28 maja 2002 w sprawie wymagań dotyczących wyposażenia technicznego oraz minimalnych kwalifikacji, jakie muszą spełniać przedsiębiorcy prowadzący działalność, w której wykorzystywana są substancje kontrolowane a także z Ustawą z dnia 2 marca 2001r. o postępowaniu z substancjami zubożającymi warstwę ozonową)
3. Zielona Karta wydana prze PROZON
4. Świadectwo Kwalifikacyjne Nr ……. uprawniające do zajmowania się eksploatacją urządzeń, instalacji i sieci na stanowisku dozoru (urządzenia wentylacji, klimatyzacji i chłodnicze o mocy ponad 10 kW) - zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Gospodarki z dnia 16 marca 1998r. w sprawie wymagań kwalifikacyjnych dla osób zajmujących się eksploatacją urządzeń, instalacji i sieci oraz trybu stwierdzenia tych kwalifikacji, rodzajów instalacji i urządzeń przy których eksploatacji wymagane jest posiadanie kwalifikacji - wydane przez komisję kwalifikacyjną SIMP.
Zgodnie z tymi certyfikatami nadal nie mogę podpisać projektów, ani prowadzić budowy - w myśl przepisów prawa budowlanego.
Jednocześnie niektóre z tych przepisów już się zmieniły, może zmienią się wszystkie do czasu upływu terminu ważności tych certyfikatów, a już były dyskusje (głownie SIMP), że te certyfikaty są nie ważne i należy uzyskać nowe.
W ramach swojej prawie dwudziesto - letniej działalności w zakresie chłodnictwa i klimatyzacji mogę wykazać się ponad 50 - cioma projektami instalacji chłodniczych, klimatyzacyjnych i tyloma realizacjami (wraz z nadzorem), oczywiście z punktu PRAWA budowlanego wszystko musiało być firmowane przez uprawnionego projektanta i kierownika budowy z uprawnieniami.
Pragnę zwrócić uwagę wszystkich, również KFCh, PROZON, SIMP, a także wydających uprawnienia projektowe i kierowników budów, że w swojej praktyce nie spotkałem kierownika budowy z uprawnieniami budowlanymi instalacyjnymi, który znałby się w miarę dobrze na chłodnictwie, podobnie niewielu jest projektantów z uprawnieniami instalacyjnymi znającymi się na tych zagadnieniach (większość kończyła szkoły o kierunkach instalacyjnych, gdzie chłodnictwo było zagadnieniem marginalnym); tacy projektanci i kierownicy budów nie muszą znać przynajmniej niektórych z tych przepisów, z których certyfikuje się branżę chłodniczą i klimatyzacyjną, a w myśl przepisów prawa budowlanego mogą projektować i kierować wykonawstwem.
Proszę o odpowiedź i komentarz.
Szczególnie proszę o wypowiedź Pana Michała Dobrzyńskiego, który z ramienia KFCh uczestniczy we współtworzeniu tych przepisów.
Gość: kris
2004-09-28 00:00
Re: Re: PROZON - KFCh - przepisy
cieszę się, że odgrzebano mój temat -
rzeczywiście nie mamy szans na zrobienie upr. budowlanych , a inż. bud. ze spec. instalacje sanitarne projektują inst. chłodnicze , które np. latem nie osiągają temperatur, albo na projektach i w zestawieniach mat. brakuje np. rurociągów itp , itd .
Panie Michale ?
Gość: ciekawski
2004-09-30 00:00
PROZON - KFCh - przepisy!
tak naprawde Kris wszystkim Im z kieszeni wychodzi pazerność na kasę pod każdą postacią pojęcie Lobbowanie dla sektora chłodniczego powinni dla zachowania twarzy pisać Lobbowanie dla panów X ,Y,Z itd.
Gość: WCKW
2004-09-30 00:00
Re: PROZON - KFCh - przepisy odpowiedz
wywołaliśmy temat, ale na odpowiedz z KFCh nie doczekamy się, pewnie dzielą pieniądze lub myślą co tu jeszcze wymyślić
Gość: WCKW
2004-10-01 00:00
Re: Re: PROZON - KFCh - przepisy odpowiedz
Panie Michale kiedy doczekamy się odpowiedzi
Gość: WCKW
2004-10-04 00:00
Re: PROZON - proszę o odp.
PROZON, KFCh czekamy na odpowiedź
Gość: sir
2004-10-06 00:00
Re: PROZON - proszę o odp.
??
Gość: gość
2004-12-16 00:00
Odpowiem chętnie, ale proszę konkrektne pytania.
Proszę o konkretne pytania. Wówczas chętnie odpowiem. A gdy się pojawią te pytania, bardzo proszę puścić mi e-maila z linkiem do danego wątku na forum. Proszę wybaczyć, ale nie naprawdę nie mam czasu śledzić wszystkich wątków na formu wentylacja.com.pl. Pozdrowienia. Michał Dobrzyński