Gość: dodan
2009-07-23 00:00
#106
<Z Hefa jestem bardzo zadowolony, ekonomia, jakośc prostota obsługi i czysta kotłownia. Nikt mi juz głupot nie wmówi że przy piecu weglowym nie moze byc czysto w kotłowni.

Jak to czysta kotłownia??? Bo niby czym roznie sie ladowanie wegla do hefa od ladowania od KMG, albo czym rozni sie czysczenie pieca jednego od drugiego, ze wtedy miales brudno, a teraz masz czysto, nie przesadzasz? Mam jescze jedno pytanie do ciebie bo moze tez tak zrobie jak ty(jak sie uda oczywiscie sprzedac badziewiaka:-)) czy bardzo musiales przerabiac kotlownie, czy otwor w kominie spokojnie pasowal do hefa, czy musiales go zalepiac i robic nowy jak z innymi polaczeniami instalacyjnymi bylo? z gory dzieki za odpowiedz. Pozdrawiam wszystkich nabranych na KMG-1 :-))
Gość: zbirek
2009-07-24 00:00
#107
No i to jest dobra odpowiedź :) też nie kumam pretensji. najwięcej syfu mam z ładowania do zasobnika , to jak to jest z tym hefem jak się zapodaje opał do niego ??? hmm a to że przeczyszcze wymiennik co jeden zbiorniki to problem ? 2 minuty roboty i syfu zero z tej czynności!!!
Gość: tomasz
2009-08-15 00:00
#108
Panowie już odpowiadam, czysta kotłownia przy Hefie to przedewszystkim załadowanie pieca/zasobnika. Rózni się wysokościa otworu. Mój podajnik a własciwie otwór jest na wysokości 100 cm w KMG1 na wysokości 140 i niech mi nikt nie mówi że to mała różnica. Otwór w zasobniku Hefa jest taki aby zmieścił się worek wegla, w KMG jest na całej wielkosci podajnika. Sam możesz sobie wyobrazic zasyp tych dwóch piecy. Dodatkowa przy podawaniu w KMG i tak wydobywa sie czarny kurz z węgla z nieszczelności w podajniku w Hefie nie znajdziesz gama czarnego syfu. Odpowiedż do DODANA otwór kominowy nusiałem zrobic na innej wysokości, niżej ok 30/40 cm, średnica tez nieco inna 17cm, raptem 1cm ale zawsze inna rura czopucha.Dodatkowo Hef ma dwa wyloty wiec odzielnie łączysz obwód wody do boilera i oddzielnie na CO. A teraz odpowiedź dla zbirka w hefie jak dotej pory nie czyściłem wymiennika bo wcale nie ma czego, w KMG zawsze musiałem po załadowaniu podajnika. Hefa mam ponad 2 miesiące a nie potrzeby czyszczenia pieca. Hydraulik który mi montował piec powiedział abym wyczyścił hefa raz w sezonie to wystarczy. KMG w tym czasie obrósł by sadzą na 5 cm. Sami sobie odpowiedzcie czy warto inwestowac w piec BADZIEWIAK KMG1. Szkoda czasu i pieniedzy. Potwierdzam że piec świadectwo ekologiczności uzyskał za przysłowiowego swiniaka. Nie wpakujcie się w klopot nie kupujcie dziadostwa. A na dowód że nie jestem z konkurencji ale tylko zwykłym użytkownikiem moge na zywo szczerze zainteresowanemu pokazac hefa i stan kotłowni obecnie. Szkoda że nie dostaję prowizji z reklamy :)))
Gość: Artur
2009-08-17 00:00
#109
Krótkie pytanie, kocił HEF jest z podajnikiem tłokowym czy ślimakowym, przeczytałem wasze opinie ale nie rzuciło mi się to w oczy, z góry dziękuję za info.
Gość: tom
2009-08-18 00:00
#110
witam Pytanie do Tomasza - czy jest to Hef Eko Plus ?
Właśnie stoję przed dylematem zakupu kociołka .... a zainteresował mnie opis KMG-1 z Pszczyny
Pzdr
Gość: tomasz
2009-08-20 00:00
#111
Zakupiłem piec eko plus U z podawaniem z przodu , taka wersja jest bardziej ustawna i nizsza, zasyp do zasobnika na pozoimie ok 1 metra a wiec bardzo wygodnie. U oznacza dodatkowe palenisko na zwykłu węgiel, drzewo. NIE kupujcie dziadostwa pod napisem KMG.
Gość: tomasz
2009-08-20 00:00
#112
Oczywiście mówiac o HEFIE z podawaniem z przodu miałem na mysli piec ślimakowy, bo mam dosyc wszelkich tłokowców, nie lubie syfu w kotłowni,a tłokowy piec nawet najlepszy bedzie brudził kotłownie
Gość: zbirek
2009-08-20 00:00
#113
Ja mam pytanie co zrobić żeby po wygaszeniu nie skraplała się woda w nim.Próbowałem zostawić całkowicie pozamykany potem pootwierany i rezultat ten sam.Czym niżej tym bardziej skrapla najwięcej w palenisku. Jak by pozostawić go w takim stanie dłużej to zaczyna mocno korodować. Jest jakiś sposób na to ?
Pozdrawiam
Gość: Dodan
2009-08-24 00:00
#114
Ja mam ten sam problem, piec jest wygaszony i skrapla sie w nim woda, ale mam wszystko otwarte tak mi doradzono, po jakims czasie przestala sie skraplac, gdyby nie to ze mam komin w lazience i musialbym proc glazure zeby robic nowe wejscie do komina to tez bym wymienil p.... badziewiaka
Gość: marek
2009-08-29 00:00
#115
Apropo pocenia sie kotła.Gdyby Pan Dodan i reszta spółki chodzili do szkoły to by wiedzieli ze przyczyna pocenia sie kotła jest róznica temperatur pomiedzy kotłem a jego otoczeniem.Dzieje sie tak zazwyczaj w lecie kiedy na zewnatrz jest upał a w kotłowni jest chłodno.A ponadto nie porównywał bym kotła z podajnikiem tłokowym do slimaka.Panowie nawet nie wiecie o czym piszecie.Nie potraficie rozróznic kotła slimakowego od tłokowego piszac cytuje ,,z podajnikiem bocznym,, ha ha.Którys z panów napisał ze w jego hefie nie ma co czyscic to ja sie pytam jaka sprawnosc ma ten kociol skoro w srodku n ie ma nic.Pozdrawiam
Gość: zbirek
2009-08-29 00:00
#116
A ja na Pana miejscu nie puszczał bym się tak daleko i nie obrażał innych użytkowników od nieuków . Gdyba Pan umiał czytać z ZROZUMIENIEM ,to moje pytanie nie brzmiało dlaczego się poci tylko jak temu zapobiec,tym o różnicy temperatur niczym mnie nie zaskoczyłeś. Dziecko panu powie dlaczego szyby parują. Ale to i tak nie jest do końca z tym bo stary tradycyjny piec pocił się minimalnie zaraz po wygaszeniu i potem wysechł na amen.
I panie Marku radze się wstrzymywać bo takie komentarze nikomu tu nic nie pomogą tylko świadczą o pańskiej kulturze osobistej,której chyba Pana w szkole nie nauczyli a tym bardziej mama .
Pozdrawiam
Gość: dodan
2009-08-31 00:00
#117
Odrazu widac, ze "Pan Marek" do szkoly chodzil raczej bokiem, dokladnie bylo tak jak napisal kolega Zbirek, nikt nie pytal co to za zjawisko fizyczne, tylko co z tym zrobic....wiec naucz sie czytac ze zrozumieniem.....
Gość: TOMASZ
2009-09-13 00:00
#118
CZY WIESZ MOZE JAK DOKLADNIE USTAWIC TEN STEROWNIK MAM TEN PIEC OD 9 MIES I NIE MOGE DOJSC PALI JAK GLUPI JAK TYLKO RUSZA POMPY .
PALE MIALEM CZY MOZESZ PODAC SWOJE USTAWIENIA I ILOSCI SPALANIA NA DOBE
Gość: dodan
2009-09-14 00:00
#119
mam bardzo podobne ustawienia jak podawal wyzej pan Krzysztof z eko dom, poczytaj kilka postow wyzej, a moje ustawienia do mialu sa takie: ( jezeli masz wersje i z PID-em oczywiscie)
Moc kotla - 60%
ilosc powietrza - 60%
zakres regulacji - 5
czas calkowania 80s
obroty min. dmuchawy - 20%
obroty max dmuchawy - 80%
Max przerwa - 1400s
Min przerwa - 30 s
czas ruchu podajnika 65 s
histeraza -3 stopnie
Na paczatku jak budynek byl nowy i mokry i nieocieplony jeszcze to pochlanial mi 45-60 Kg na dobe. A po ociepleniu to nie wiem bo przyszlo lato i nie pale:-) Ale standardem jest ok 30 kg na dobe, jezeli utrzymujesz sie w tych proporcjach to wszystko jest ok, lepiej uwierz mi przy tym piecu nie bedzie;-))
Gość: tomek
2009-10-20 00:00
#120
Mam kocioł KMG 1 od 2007 roku przepaliłem nim dwa sezony i zacząłem trzeci. Przeczytałem sobie całe forum i zgadzam się z jednym: ten kocioł jest trudny do regulacji i należy ją zmieniać po kazdej zmianie gatunku węgla. Mój kocioł pracuje najlepiej na najgorszym miale, może dlatego że tego najgorszego syfu juz nie chrzczą kamieniem na groszku piec często gaśnie. Co do granulacji groszku to sypałem zwykły o ziarnach do 4 cm a jak się trafiło większe to szuflada działała jak kruszarka, z początku bałem się że coś się ukręci albo urwie, ale nic z tych rzeczy. Mam sterownik st 77 i piec mi nie dymi na żadnym opale, Piec jest trochę niechlujnie wykonany, szczeliny w palniku są chyba wycięte po pijaku, czujnik temperatury był nie do końca włożony - owinąłem go folią miedzianą i wcisnąłem gdzie trzeba i histereza, a właściwie bezwładność temperaturowa zaraz się poprawiła. W sumie piec można polecić ale raczej wyłacznie dla kogoś z drygiem do techniki. Sądząc po znajomych to wszystkie piece weglowe są dosyć kłopotliwe w obsłudze i jak każda lokomotywa wymagają doświadczonego maszynisty