Propozycja KE zakładająca, że od 2013 roku elektrownie musiałyby kupować 100 proc. pozwoleń na emisje CO2 spowoduje wzrost cen energii od 70 do 100 proc. - ocenia minister środowiska Maciej Nowicki.

Nowicki powiedział w Radiu TOK FM, że propozycje UE najbardziej dotkną przemysł elektroenergetyczny. Elektroenergetyka emituje ok. 150 mln ton dwutlenku węgla, gdyby musiała zakupić 100 proc. praw do emisji byłby to koszt ok. 5 mld euro rocznie, cena energii wzrosłaby dwukrotnie, polski przemysł stałby się niekonkurencyjny. Obniżyłaby się także stopa życia Polaków - dodał.

W 2006 r. elektrownie wyemitowały ponad 151 mln ton CO2. Według ministra propozycja jest niszcząca dla polskiej gospodarki. Jednak trwają jeszcze konsultacje w UE. Mamy jeszcze 2-3 miesiące żeby przekonać KE (do zmiany podziału limitów - przyp.red.) - powiedział Nowicki. Z kolei w przyszłym tygodniu, według Nowickiego, Rada Ministrów, powinna podpisać rozporządzenie dotyczące podziału limitów na lata 2008-2012.

Wszystkie branże otrzymają limity na poziomie emisji w latach 2006-2007, jeżeli będą się rozwijać - będą musiały kupować limity na rynku - dodał. W marcu 2007 roku Komisja Europejska zredukowała Polsce wielkość emisji dwutlenku węgla na lata 2008-2012 z 284,6 mln ton do 208,5 mln ton. Polski rząd zaskarżył decyzję do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości.

Źródło: PAP