Raport FEWE przygotowany na zlecenie WWF przy współpracy z ISOVER

W Polsce konieczna jest zmiana prawa odnośnie izolacji budynków
Aby w Polsce zaczęły powstawać budynki spełniające normy energetyczne Unii Europejskiej konieczna jest zmiana polityki rządu w sprawie standardów ich izolacji - wynika z raportu przygotowanego przez Fundację na Rzecz Efektywnego Wykorzystania Energii (FEWE) na zlecenie organizacji ekologicznej WWF przy wsparciu specjalistów z ISOVER. Ta zmiana może przynieść oszczędności kilkunastu miliardów złotych do 2020 roku.

W zaprezentowanym 1 grudnia 2009 r. w Warszawie raporcie przeanalizowano wymagania prawne w zakresie norm izolacyjności termicznej budynków, które obowiązują w państwach europejskich, a także wynikające z nich zapotrzebowanie budynków na energię. Okazuje się, że warunkiem niezbędnym do spełnienia w Polsce norm ustalonych przez Unię Europejską może okazać się zaostrzenie przepisów prawnych w tym zakresie.

- Energia doprowadzana do polskich budynków, by je ogrzewać, w dużej mierze ogrzewa atmosferę. Wszystko przez złą izolację istniejących, ale też nowo stawianych budynków. Potencjał oszczędności w tym zakresie jest ogromny, jednak potrzebne są stosowne regulacje, które zmobilizują inwestorów do lepszego izolowania budowanych obiektów - mówi Szymon Liszka z FEWE.

- Koszt postawienia dobrze zaizolowanego budynku mieszkalnego o powierzchni 120 m2 jest średnio tylko o cztery procent wyższy od budowanego tradycyjnie. Bardziej opłaca się też dobrze zaizolować budynek niż później go docieplać, bo koszty tej drugiej operacji mogą być wyższe nawet o 160 proc. - dodaje Wojciech Stępniewski, kierownik projektu „Klimat i Energia” w organizacji ekologicznej WWF Polska.

- Pierwszy raport termowizyjny przygotowany przez specjalistów z ISOVER i ekspertów WWF w grudniu 2008 roku pokazał jasno, że problem słabej izolacji budynków jest w Polsce powszechny - ponad 70 proc. z badanych obiektów było źle lub bardzo źle ocieplonych - tłumaczy Henryk Kwapisz, szef Biura Informacji Technicznej ISOVER.

Przedstawionemu na konferencji 1 grudnia raportowi FEWE towarzyszy kolejna analiza termowizyjna, tym razem budynków budownictwa mieszkaniowego. Wynika z niej, że inwestycje w tym zakresie nie są energooszczędne, pomimo tego, że istnieją już technologie budowy domów o znacznie mniejszym zużyciu energii.

Dwie najpopularniejsze z nich to: idea domu pasywnego, a więc takiego, który dzięki znacznemu ograniczeniu strat ciepła może obejść się bez tradycyjnego systemu grzewczego oraz ISOVER Multi-Comfort House, który dzięki zastosowaniu właściwych materiałów izolacyjnych zużywa ponad 20 razy mniej energii niż tradycyjny dom źle zaizolowany, zbudowany w latach siedemdziesiątych i 8 razy mniej niż domy budowane obecnie, a jego zapotrzebowanie na energię cieplną jest mniejsze lub równe 15 kWh/m2/rok. Dla porównania, norma dla budynków stawianych w tradycyjny sposób w Polsce wynosi 120 kWh/m2/rok.

Założenia dotyczące, ISOVER Multi-Comfort House można obejrzeć również na wystawie Nasza Ziemia prezentowanej obecnie w Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie.

- Budownictwo zużywa w Polsce aż 25 proc. produkowanej energii. Dzięki przejściu na energooszczędne standardy Polacy mogą wyemitować o blisko milion ton CO2 mniej w skali roku. W perspektywie do 2020 roku możemy zaoszczędzić ponad 13 miliardów złotych, a korzyści dla środowiska mogą być nieocenione - podsumowuje Wojciech Stępniewski z WWF Polska.