Jak należy zbudować dom aby zapewniał komfort wilgotnościowo - temperaturowy i zużywał 40 kWh/m2 rocznie?

Kupując samochód za 50 000 do 100 000 zł na okres użytkowania 3 do 5 lat, w pierwszej kolejności patrzymy na spalanie, bezpieczeństwo, komfort. Nabywając lub wybierając dom do budowy, mimo że inwestycja jest nieporównywalnie wyższa, a okres użytkowania przekracza 50 lat, nie zadajemy sobie pytania „ile pali?”, "czy jest zdrowy i bezpieczny?". Na pytanie "jak Państwa dom jest izolowany?" słyszę często odpowiedź z czego zbudowana jest ściana. Na pytanie o wentylację... "no ...jest kratka w kuchni, no... i w łazience". A przecież izolacja to nie ściana, to termos, a nie ma częściowego termosu! Izolacja podłogi, ściany i dachu, to jedna całość, która musi być jednakowo gruba, sucha i łączyć się ze sobą jednolicie. Zaś rolą wentylacji jest dostarczyć niezależnie od pory roku, pogody, wysokości i szczelności domu 15 m3/h powietrza na każdą osobę! Dlaczego to takie ważne? Bo za kilka lat trudno będzie utrzymać domy zużywające więcej niż 40 kWh/m2 rocznie. Można spekulować, że mieszkanie w domu zużywającym 200 kWh/m2 rocznie (uwaga na projekty gotowe) nie będzie sielanką, bo budżet mieszkańców nadszarpną media i choroby spowodowane CO2>1000 ppm oraz zarodniki grzybów strzępkowych, których stężenie w domach źle izolowanych i z pseudo-wentylacją grawitacyjną wielokrotnie przekracza dopuszczalne 100 jtk/m3. Od roku 1990 mimo, że szeroko pojęte środowisko jest coraz czystsze, materiały budowlane coraz zdrowsze, jednak liczba alergików drastycznie przybywa. SBS (Syndrom Chorego Budynku) jest opisywany marginalnie i lekceważony. I, o zgrozo, nie „oddychająca” wentylacja a „oddychające” (czytaj: wilgotne) ściany, to wręcz zaleta!
Często w rozmowach z przyszłymi posiadaczami domów spotykam się ze stwierdzeniem: dom chcę tradycyjny. Co ma to oznaczać? Nieszczelne, wypaczone okna, grube mury i piec kaflowy lub węglową kotłownię? Jednak w rozumieniu przyszłego użytkownika domu tradycyjna ma być tylko wentylacja, i ściana ale nie do końca "tradycyjna" bo ocieplona. Tak nie można rozumować i budować! Dlaczego? Bo domy są niższe niż kiedyś, nie mają też najczęściej strychu, okna są szczelniejsze, a w takich warunkach wentylacja grawitacyjna nie ma szansy być skuteczna. Automatyka, w jaką uzbrajamy współczesne systemy grzewcze, czuwa nad tym, w których godzinach ma być jaka temperatura, więc murowana ściana (nawet grubo ocieplona z zewnątrz, stojąca na fundamencie) nie pełni już roli stabilizatora i akumulatora ciepła, a staje się wyłącznie notorycznym odbiornikiem grzejącym ziemię pod domem i utrudniającym sterowanie czasowe. Dodatkowym zagrożeniem jest brak zabezpieczenia folią hydroizolacyjną ściany (podobnie jak w dachu), co powoduje, że wilgotność ich nie spada poniżej 4%, a w niektórych przypadakch i 10%.
Co nalezy więc zrobić, żeby dom był zdrowy, zapewniał komfort wilgotnościowo - temperaturowy i zużywał wymagane 40 kWh/m2 rocznie?
Wentylacja. Jedynym rozwiązaniem, zapewniającym stały, niezależny od pogody dopływ świeżego powietrza jest wentylacja mechaniczna wyciągowo-nadmuchowa. Aby zminimalizować straty energii i zapewnić komfort przebywania w pomieszczeniu, naturalnym jest łączenie wentylacji mechanicznej z wymiennikiem ciepła w celu jego odzysku (rekuperacja). Rekuperatory z powodzeniem montujemy w Polsce od 1990 roku. Dobre efekty, przy niewielkim nakładzie daje też, umieszczenie 10-20 mb odcinka czerpni świeżego powietrza na 1 m głębokości, czyli gruntowy wymiennik ciepła, który latem lekko schłodzi powietrze, a zimą zapobiegnie zamarzaniu kondensatu na wymienniku. Najbardziej optymalne energetycznie są wymienniki krzyżowe i hybryda wymiennika krzyżowego z przeciwprądowym. Najmniej ekonomiczne są wymienniki przeciwprądowe i rotory. Pozorny zysk wyższej sprawności „pożerany” jest przez wyższe zużycie energii na pokonanie przez wentylator dużo większych oporów rozbudowanego wymiennika oraz odprowadzanie ciepłego kondensatu do kanalizacji.
Izolacja. Nie istnieje skuteczna częściowa izolacja termiczna. Podłoga, ściany i dach powinny tworzyć jednolity termos, czyli posiadać jednakową grubość, połączenia ze sobą (czyli brak mostków termicznych) i ochronę przed zawilgoceniem. Ponieważ jakość izolacji jest odpowiedzialna za koszty ogrzewania (które w przeciwieństwie do raz zamontowanej izolacji będą stale i coraz szybciej rosły), rzeczą oczywistą jest, że jej grubość musi uwzględniać ceny nośników energii za 10, 20 i więcej lat.
Aktualne dyrektywy unijne (BBR 2006) zalecają minimalne współczynniki przenikania ciepła:
• dla dachu U<0.08W/m2xC czyli 50 cm wełny mineralnej (Rys. 1 z www.isover.se/sw5722.asp)

Rys. 1 Izolacja dachu wg Isover
• podłoga U<0.1W/m2xC czyli 30 cm styropianu (Rys. 2 z www.isover.se/sw5669.asp)

Rys. 2 Izolacja podłogi wg Isover
• ściana U<0.1W/m2xC czyli 30cm wełny (Rys. 3 z www.isover.se/sw6406.asp)

Rys. 3 Izolacja ściany wg Isover
Nośniki energii. Przy tak małych potrzebach ciepła najtaniej wychodzi ogrzewanie elektryczne niecentralne . Dużo ważniejszy wpływ na opłaty ogrzewania ma sterowalność systemu (płacimy za ciepło odebrane a nie wytworzone) niż koszt uzyskania kWh. Koszty montażu są na tyle niskie, że zostanie sporo pieniędzy na normatywną, lub lepszą izolację. Zmniejszenie potrzeb cieplnych domu z 200 kWh/m2 rocznie do 40 kWh/m2 nie skutkuje wzrostem inwestycji, chodzi o zwykłe przesunięcie kosztów z drogich systemów centralnego ogrzewania na izolację termiczną.
Woda użytkowa. Najlepszym sposobem zmniejszenia (nawet 8-krotnie) zużycia wody użytkowej, a co za tym idzie kosztów jej ogrzania są baterie bezdotykowe współpracujące z dobrze zaizolowanymi termami pojemnościowymi. Termy takie umieszcza się blisko kranów (np. pod zlewozmywakiem czy nad łazienką).
Przykładowe rozwiązanie APO ARCHITEKCI:
Dom 198 m2, izolowany 40 cm styropianu w podłodze, 40 cm wełny w ścianie (cegła licówka na zewnątrz) i 50 cm wełny min. w dachu. Dom ogrzewany wyłącznie podłogowe, kable VCD ELEKTRY w każdym pomieszczeniu i termostaty OTN w systemie z zegarem, w łazienkach termostaty OCC z własnym programowaniem. Rekuperator Flexit VGS 400. Krany bezdotykowe ORAS, termy 2x 30l i 1x 10 l Atlantic.
Kwiatek do kożucha. Pomimo, że dom ma skuteczną izolację i wentylację oraz roczne zużycie energii na poziomie 40 kWh/m2, dodatkowo został zaopatrzony w 1,5 kW elektrownię wiatrową. Zasila ona kabel grzewczy 1500 W/24V ELEKTRA umieszczony równomiernie w całej płycie podłogowej pod tradycyjnym ogrzewaniem podłogowym, indywidualnym dla każdego pomieszczenia (na zdjęciu 4 elektrownia w przygotowaniu). Elektrownia taka spełnia wymagania posiadania 1 kW energii odnawialnej dla nowych domów .

Rys. 4 SG3
Dywersyfikacja. Skuteczna wentylacja i izolacja prowadząca do zmniejszenia rachunków za energię, przyczynia się również do ochrony środowiska przez znaczne ograniczenie emisji CO2. Niebagatelną rolą jest też uniezależnienie od importowanych nośników energii. Część nakładów pieniężnych przeznaczanych na poszukiwania skąd i jak doprowadzić gaz do Polski, możnaby przeznaczyć na rozwój silników hybrydowych (spalinowo-elektrycznych) do aut. Silniki potrzebujące 3 litry paliwa na 100 km i domy zużywające do 40 kWh/m2 rocznie całkowicie uniezależniają nas od dostaw z Rosji i krajów Arabskich. Odetchnie też środowisko.
Autor: Tomasz Brzęczkowski

Źródło: ''

Komentarze

  • ogrzewanie

    Najlepiej przenieść się do ciepłych krajów, tam dopiero grzeje.

  • tytułem uzupełnienia

    Panie wasyl vel TB!
    Różnica między nami jest taka, że ja ujawniam swoje dane i każdy może sprawdzić co znaczę w budownictwie i co osiągnąłem, zaś ukrywając się za pseudonimem mozna wypisywać brednie i obrażać innych. Dobrze pan wie, że mam rację, ale ciężko się przyznać do bredni. To mogę zrozumieć, ale żeby naciągać naiwnych na zbędne wydatki?

  • Widze że pan na zdjęciu nie lubi skarpetek, mimo że to taki świetny izolator ...

  • ujawnić prawdę

    Ktoś pisze o nawiedzeniu autora, ktoś woła o rachunek ekonomiczny propozycji autora. Z innego forum wiem, że autor nie ma wykształcenia wyższego, a w budownictwie eksperymentuje niczym Nikifor. Czy jest nawiedzony? Nie. Posiada sklep na Bartyckiej, gdzie właśnie sprzedaje proponowane elementy. Tyle tytułem wyjaśnienia.
    Brak wykształcenia procentuje takimi "kwiatkami" jak:
    1. "Komfort wilgotnościowo-temperaturowy". Definicja komfortu cieplnego się kłania!
    2. "Izolacja, to termos". Większej bzdury trudno znaleźć.
    3. "Izolacja podłóg, ścian i dachu jednakowo gruba". Nie ma uzasadnienia.
    4. "Stałe 15 m3/h osobę powietrza wentylacyjnego". Nie ma potrzeby stosowania tak dużych ilości świeżego powietrza.
    5. "Stężenie zarodników grzybów strzępkowych w nowych mieszkaniach przekracza dopuszczalne." Można wiedzieć jak autor do tego doszedł?
    6. "Wentylacja grawitacyjna w domach parterowych nie ma szans być skuteczna". Bzdura.
    7. "Ściana zewnętrzna notorycznym odbiornikiem grzejącym ziemię pod domem". Bzdura.
    8. "Folia hydroizolacyjna na ścianach podobnie jak w dachu". Brednie. Ponadto, w dachu nie stosuje się folii hydroizolacyjnych, lecz o dużym oporze dyfuzyjnym.
    9. "10-20 m gruntowego wymiennika ciepła". Brednia.
    10. "najbardziej optymalne są wymienniki...". Nie ma rozwiązań mniej optymalnych.
    11. "baterie bezdotykowe zużywające 8 razy wody mniej". Herezja.
    Ponadto, autor samouk pieczętuje swoje dyletanctwo w budownictwie opisując U dla dachu i podając przykład na rys. 1, gdzie mamy strop a nie dach oraz opisuje ścianę murowaną ocieplaną od środka, a przedstawia rys. 3, gdzie mamy ocieplenie podłogi i ściany, ale... w domu szkieletowym!
    Reasumując, warto by Redakcja tego serwisu poddała recenzji teksty, zanim je opublikuje.
    Gdyby Redakcja zechciała współpracować w tym i innym zakresie, zapraszam na www.bdb.com.pl

  • wstyd mi za dyplomatołków

    Jestem posiadaczem budynku i jego użytkownikiem jako drugie pokolenie. Wiele musiałem dokonać przeróbek , aby budynek mógł nadal dobrze służyć rodzinie. Dla projektantów z okresu powstania projektu tego budynku byłoby to wszystko karygodnym błędem.
    Dlatego Panie Jerzy Zembrowski trochę szacunku dla autora tego artykułu. To co pan dzisiaj doradza już niedługo stanie się nieaktualne i będzie trzeba poprawiać. Nie chciałby Pan usłyszeć dzisiaj tego co będą mówić o Panu za dwadzieścia lat.
    Dzięki temu artykułowi spojrzałem na problem wentylacji i izolacji dużo szerzej. Pozwoli mi to podjąć decyzje o remontach tak, aby budynek mógł służyć następnemu pokoleniu. Uważam, że wszystko co tu zostało napisane jest zgodne z zasadami fizyki i kierunek jest właściwy. Tylko dla Pana Jerzy Zembrowskiego to jest bzdura i brednia. Mam spore doświadczenie w budownictwie, ale bardziej praktyczne niż teoretyczne i wiem, że dyplom nie zastąpi praktyki. Mam nadzieję, że nie będę musiał korzystać z usług Pana Jerzy Zembrowskiego preferującego tylko i wyłącznie wiedzę z okresu swoich studiów. Pan jest hamulcem rozwoju technologii.Tacy ludzie są ciężarem dla społeczeństwa.

  • Do Wasyla

    Pan Zembrowski nie skrytykował idei Artykułu, tylko błędów w nim zawartych. Ja jestem i praktykiem i teoretykiem, więc wiem co się traci brakiem studiów oraz wiem jakie bzdurne projekty tworzą projektanci, którzy nie spędzili min. 2 lat kierując ludźmi na budowie.
    Odnośnie artykułu: Dom pasywny to kierunek, w którym będzie szło całe budownictwo. Nie ma, póki co, ogólnodostępnych obliczeń tabelarycznych porównujących grubości izolacji, rozmieszczenia akumulatorów ciepła, różnych metod odzysku ciepła, wymagalnych ilości powietrza z podziałem na płeć (a są różnice) i przede wszystkim kosztów. Ważne, że tworzy się konkurencja w domach pasywnych, a to zawsze obniża ceny. Oczywiście najważniejsze porównanie dla inwestora to tabela ceny postawienia domu w różnych technologiach, najlepiej z rozbiciem na poszczególne elementy. Czekamy na prace magisterskie w tym temacie i upublicznienie ich. Jeśli taką znajdę to i ja upublicznię swoją na temat ogrodów zimowych z aluminium. Uważam, że prace magisterskie to praca tworzona dla uczelni, a ta jako publiczna rozwijałaby wiedzę społeczeństwa i przyśpieszała rozwój cywilizacyjny.