Ujemna temperatura, śnieg oraz trzymający wiele dni mróz to idealny czas dla awarii wodno-kanalizacyjnych. Jednak nie tylko rury znajdujące się na zewnątrz budynku narażone są na uszkodzenia, również i te biegnące w piwnicach, strychach czy np. garażach. Zbigniew Kilijańczyk, doradca techniczny z firmy Thermaflex radzi, w jaki sposób uporać się z problemem zamarzającej instalacji.

Przełam lody, czyli jak poradzić sobie z problemem zamarzającej instalacji
Problem zamarzania zimą wody w instalacji wodno-kanalizacyjnej dotyka zarówno właścicieli mieszkań, domków letniskowych, jak i domów jednorodzinnych. Kwestia ta nie jest także obca użytkownikom budynków komercyjnych czy użyteczności publicznej. Najprościej rzecz ujmując - awarii instalacji wodnej można spodziewać się wszędzie tam, gdzie jej zabezpieczenie jest niewystarczające. „Płytko zagłębione rury i złącza kanalizacyjne, nieodpowiednio zaizolowane rury odpływowe czy przewody znajdujące się w pomieszczeniach nieogrzewanych, to punkty najbardziej narażone na zamarznięcie. Co istotne, takie miejsca znajdują się w każdym gospodarstwie domowym czy lokalu użytkowym.”- mówi Zbigniew Kilijańczyk z firmy Thermaflex.

Roztopić lód
Nagły atak mrozu prowadzi do powstawania nieszczelności lub pęknięć, gdyż pozostała w rurach woda zmienia się w lód, a co za tym idzie - zwiększa swoją objętość. Instalacje poddają się wtedy naciskowi zamrożonej wody od wewnątrz i, nie wytrzymując naporu, ulegają awarii. Można starać się zabezpieczyć rury przed zamarzaniem poprzez zaizolowanie ich większą grubością izolacji. Jednak jest to metoda, która wydłuża nam jedynie czas do rozpoczęcia się procesu zamarzania, nie uchroni to wody w rurach przed zamarznięciem, tylko trochę opóźni w czasie. „Chcąc zapobiec tego typu usterkom należy przede wszystkim zabezpieczyć miejsca narażone na działanie zimna, uwzględniając szczególnie przyłącze zimnej wody do danego obiektu, wszelkie instalacje przygruntowe i pomieszczenia nieogrzewane takie jak garaże, piwnice czy domki letniskowe. W przypadku nie ogrzewanego garażu warto również zastanowić się nad zabezpieczeniem przewodów instalacyjnych- szczególnie w sytuacjach, gdy pozostawiamy bramę garażową otwartą przez dłuższy czas. Możemy dzięki temu zapobiec niepoprawnemu funkcjonowaniu całej instalacji oraz czasochłonnej i uciążliwej walce ze skutkami mrozu.”- mówi Zbigniew Kilijańczyk – „Ponadto, w tych miejscach zaleca się zamontowanie dobrej jakości izolacji, np.: ThermoEco FRZ firmy Thermaflex, w ten sposób wzmocnimy efekt ochrony instalacji przed mrozem” – dodaje.

Na straży dobytku
Przygotowując się do wyczekiwanego wyjazdu w góry, oprócz naszykowania sprzętu narciarskiego do sezonu, warto również zastanowić się nad stanem zabezpieczenia instalacji wodnej w naszym domu. Przede wszystkim należy zwrócić szczególną uwagę na to, czy rury w budynku są szczelne, odpowiednio chronione i nie są narażone na niekorzystne oddziaływanie warunków atmosferycznych. Pamiętać należy przy tym, że nieeksploatowana instalacja wodno-kanalizacyjna o wiele łatwiej ulega zatkaniu. Chcąc uchronić nasze rury przed ewentualną awarią spowodowaną ujemną temperaturą pozostają jedynie dwie możliwości: stała eksploatacja instalacji lub jej odpowiednie zabezpieczenie. Pierwsza opcja bywa trudniejsza do zrealizowania, gdyż wymaga zaangażowania w całą inicjatywę osób trzecich lub zmusza jednego z lokatorów do zrezygnowania z zimowych planów. Drugą, można wykonać samodzielnie - przed wyjazdem wystarczy bowiem zabezpieczyć miejsca najbardziej narażone na zamarznięcie. „Najprostszym sposobem jest zainstalowanie w tych punktach systemu kabli grzejnych ThermaLintTM z oferty firmy Thermaflex, który przez cały okres nieobecności domowników nie dopuści do zamarznięcia rury w tym miejscu”.- wyjaśnia Zbigniew Kilijańczyk z firmy Thermaflex „ThermaLintTM nie wymaga stałego nadzoru, ponieważ został wyposażony w termostat, który automatycznie włącza urządzenie, gdy temperatura spadnie do 30C, zaś jej wzrost do 70C powoduje jego wyłączenie. Co istotne, kable grzejne w trakcie pracy pobierają jedynie 16W/m energii elektrycznej, korzystając przy tym ze standardowego źródła prądu - 220 V”.

Nie tylko do domu
Wpływ ujemnej temperatury na stan instalacji wodnej dotyka nie tylko budynki mieszkalne czy lokale użytkowe, które eksploatowane są przez większą część roku. Zamarzanie wody w rurach tyczy się również miejsc sporadycznie odwiedzanych. Domki letniskowe są w równej mierze narażone na awarie związane ze spadkiem temperatury, co inne budynki. Dlatego tak istotne jest to, by w takich miejscach instalacja wodno – kanalizacyjna została odpowiednio zabezpieczona przed zimą. W skrajnych przypadkach można spuścić wodę z instalacji, jednak jest to niezalecana metoda, ze względu na możliwość większej korozji oraz redukcji trwałości instalacji. „W domkach letniskowych najlepszym sposobem zabezpieczającym instalację wodną przed mrozem jest mobilny system grzewczy ThermLlintTM, który w zależności od zapotrzebowania można zamontować w dowolnym miejscu”- mówi Zbigniew Kilijańczyk z Thermaflex.

Problem z zamarzaniem instalacji wodnych dotyka wielu osób, a dostęp w trakcie zimy do bieżącej wody to dla co niektórych w dalszym ciągu przywilej. Dzięki poradom eksperta z firmy Thermaflex jesteśmy w stanie poradzić sobie z zamarzaniem wody w rurach i móc cieszyć się urokami zimnej pory roku.

Thermaflex Izolacji Spółka z o.o.
www.thermaflex.com.pl


Źródło: ''