Od 1 stycznia weszła w życie nowa ustawa regulująca kwestie zbiórki, segregacji, znakowania i recyklingu baterii. Nowe przepisy są niekorzystne z punktu widzenia zarówno wprowadzających, zbierających, jak i przetwarzających akumulatory oraz baterie. Każdy będzie mógł zbierać to co chce byle masa się zgadzała – to tylko niektóre z wad proponowanej ustawy, która przyczyni się do pogorszenia stanu obecnego.

Nowe zapisy prawne zastąpią ustawę o opłacie produktowej z 2001 r. Dokument stanowił podstawę funkcjonowania systemu zbiórki, sortowania oraz przetwarzania baterii. Tegoroczna ustawa wprowadzi podział na baterie przenośnie i przemysłowe, który z punktu widzenia firm poddających je recyklingowi, a także środowiska naturalnego jest bezzasadny i bardzo niekorzystny.

- Wiele rodzajów i typów baterii oraz akumulatorów nie będzie uwzględnionych w tym dokumencie, a tym samym nie trafią do recyklingu, ponieważ ustawa nie reguluje tych kwestii. – mówi Aleksandra Potrykus, Prezes Zarządu Polskiej Grupy Recyklingu PROEKO.

Dotychczas ten poziom kształtował się na granicy 20% w przypadku zwykłych baterii konsumenckich oraz 40-60% dla akumulatorów. Od tego roku, zgodnie z nowymi restrykcjami prawnymi, będzie to zaledwie 18% dla jednych i drugich. Regulacje wymuszą także na firmach wprowadzających na rynek, instytucjach i osobach zbierających oraz firmach przetwarzających baterie wcielenie w życie skomplikowanych procedur umożliwiających ich precyzyjne przestrzeganie. Nowa ustawa nie mówi nic o przebiegu procesu recyklingu akumulatorów, najważniejsza jest masa zebranych odpadów.

- Zgodnie z obecnie obowiązującymi przepisami, baterie i akumulatory zbierano dla poszczególnych firm zgodnie z ich linią produktową. Nowa ustawa jest źródłem pewnej dowolności. Mówiąc wprost – każdy może zbierać to co chce, byle masa się zgadzała. Konsekwencją będą sterty nie poddawanych przeróbce akumulatorów w lasach i na śmietnikach. Do środowiska będzie przenikało wiele szkodliwych substancji na przykład rakotwórczy kadm – dodaje Marek Osik, wiceprezes Polskiej Grupy RecyklinguPROEKO

Nowa ustawa nie uwzględnia również kwestii mechanizmów rynkowych czyli nie precyzuje co ma się dokładnie stać ze zgromadzonymi bateriami, czy akumulatorami, w jaki sposób powinny być przerobione. Milczy również na temat recyklingu zagranicznego, co może być źródłem problemów interpretacyjnych.

Polska Grupa Recyklingu PROEKO jest spółką świadczącą usługi w dziedzinie odbioru, utylizacji i zagospodarowania odpadów na terenie całego kraju. Firma rozpoczęła swoją działalność w 2001 roku i funkcjonuje zgodnie z dyrektywami i strategią Unii Europejskiej.
Od 3 września 2009 roku posiada koncesję udzieloną przez MSWiA. Zajmuje się odzyskiem i recyklingiem odpadów oraz niszczeniem produktów niepełnowartościowych lub wycofanych z obiegu handlowego. Organizuje szkolenia i udziela porad merytorycznych z zakresu programu gospodarki odpadów. Prowadzi też obsługę prawną dotyczącą ochrony środowiska.

O Polskiej Grupie Recyklingu PROEKO