W Olsztynie powstał pierwszy w Polsce budynek, który ogrzewany i klimatyzowany jest energią słoneczną. Zastosowane rozwiązanie jest nie tylko ekonomiczne, ale także ekologiczne.

Olsztyn: Pierwszy budynek ogrzewany i klimatyzowany dzięki energii słonecznej
Takie rozwiązanie, jakie zastosowano w budynku przy ul. Lubelskiej 29 w Olsztynie to bez wątpienia milowy krok w kierunku wykorzystania odnawialnych źródeł energii. Do tej pory kolektory słoneczne najczęściej były wykorzystywane jedynie do podgrzewania wody użytkowej lub wspomagania centralnego ogrzewania.

Zastosowany system w budynku przy ul. Lubelskiej pozwala kompleksowo ogrzewać pomieszczenia w okresie zimy oraz klimatyzować je w okresie letnim. Do przekazania ciepła zastosowano ogrzewanie podłogowe, jak również nadmuchowe z wykorzystaniem gruntownego wymiennika ciepła i rekuperatora, który służy do odzyskiwania ciepła z wydalanego powietrza.



Wyjątkowy kolektor


- Emitowana każdego dnia energia słoneczna jest przechwytywana przez próżniowe kolektory słoneczne i przekazywane do dwóch zbiorników: roboczego i akumulacyjnego
– wyjaśnia Krzysztof Kawczyński, prezes firmy „Mazurek”, w budynku której zastosowano ten system. – Z nich energia dostarczana jest do pomieszczeń biurowych i warsztatowych w zależności od potrzeb. W tych zbiornikach podgrzewana jest też woda użytkowa - dodaje.

Co powoduje, że ten system jest wyjątkowy? Odpowiedź jest prosta-zastosowanie kolektorów próżniowych. Nie bez powodu. Ich podstawową zaletą jest to, że mają one znacznie większą sprawność niż kolektory płaskie.

- Próżniowy jest w bardzo małym stopniu uzależniony od temperatury zewnętrznej, ponieważ próżnia otaczająca absorber umożliwia oddanie zaabsorbowanego ciepła i co ważne w całości przekazuje je do instalacji
– wyjaśnia Krzysztof Kawczyński. – Tu sprawność zależy tylko i wyłącznie od natężenia promieniowania, a nie od temperatury zewnętrznej jak bywa to w przypadku kolektorów płaskich.

Ważne promieniowanie


Dodatkowo konstrukcja kolektorów słonecznych umożliwia bardzo efektywne wychwytywanie promieniowania rozproszonego, co jest szczególnie ważne podczas pochmurnego dnia. Jak wskazują dane średnia temperatura absorbera w dzień pochmurny sięga nawet 40 stopni Celsjusza, przy czym trzeba dodać, że w takich warunkach kolektory płaskie nie pracują w ogóle.

- W tym systemie wykorzystujemy to co daje nam natura za darmo – przekonuje Krzysztof Kawczyński. – Ani Słońce, ani Ziemia nie wystawiają nam rachunków za dostarczaną energię – dodaje z uśmiechem.

Żywotność takiej instalacji przewidziana jest na 20-25 lat, a jej koszty zwracają się w zależności od wielkości po 8-10 latach.

Autor: Grzegorz Siemieniuk

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Olsztynie

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska
i Gospodarki Wodnej w Olsztynie




Źródło: ''