Komisja Europejska (KE) podjęła we wtorek decyzję o ograniczeniu Polsce limitu emisji dwutlenku węgla rozdysponowanego w ramach Krajowego Planu Rozdziału Uprawnień do Emisji CO2 na lata 2005-2007 do 16,5%, co oznacza redukcję planu alokacji prawie o 50 mln ton CO2 rocznie.

Decyzja stanowi równocześnie warunkowe przyjęcie planu alokacji, wiadomo jednak że w rzeczywistości będzie ona trudna do zaakceptowania przez polską gospodarkę. Konsekwencją może być nieprzystąpienie Polski do międzynarodowego systemu handlu uprawnieniami do emisji - mówi Wojciech Jaworski, dyrektor departamentu instrumentów ochrony środowiska w Ministerstwie Środowiska (MŚ). Na stronie Centrum Informacji o Rynku Energii skomentowano: Polska nie musi ugiąć się pod żądaniami KE. Obowiązujące są dla nas tylko postanowienia Protokołu z Kioto, które z zapasem spełniamy. Ten zapas moglibyśmy dziś sprzedawać na rynku międzynarodowym, nie mało na tym zarabiając, zwłaszcza, że w przeciwieństwie do Polski większość państw „piętnastki” ma niedobór uprawnień i będzie musiała je kupować. Właśnie te nadprogramowe korzyści polskich firm budzą niechęć KE. Komisja nie może nam formalnie nakazać ograniczenia limitu, ma jednak możliwość zablokowania naszego uczestnictwa w handlu międzynarodowym, bo przystąpienie do systemu wymaga zaakceptowania przez KE narodowego planu alokacji uprawnień do emisji. Może się jednak okazać, że rezygnacja ze sprzedaży nadwyżek za granicą opłaci nam się bardziej, niż zgoda na ograniczenie limitów, które mogłoby skutkować tym, że krajowe firmy, zamiast sprzedawać nadwyżki, musiałyby je kupować, co podniosłoby koszty produkcji energii. Warto zapoznać się również z oświadczeniem Rządu w sprawie handlu emisjami, którego fragment cytujemy: (...) Rząd Polski, zgodnie z przyjętą Polityką Klimatyczną do roku 2020 i Polityką Energetyczną do roku 2025, zamierza nadal konsekwentnie działać na rzecz poprawy efektywności wytwarzania i wykorzystywania energii w naszym kraju, a tym samym ograniczać oddziaływanie gospodarki naszego kraju na środowisko globalne. (...) Polski Rząd uważał i uważa nadal, że udział Polski w europejskim systemie handlu emisjami mógłby przynieść korzyści wszystkim jego uczestnikom, jednak przy założeniu, że nie będzie to tworzyć sztucznej bariery dla dalszego rozwoju gospodarczego kraju (...) W konkluzji oświadczenia Rząd zapowiedział przeprowadzenie analizy skutków ekonomicznych i prawnych decyzji Komisji. W tym poprzez bezpośrednie konsultacje z zainteresowanymi przedsiębiorcami. Na razie nie wiadomo, czy oznacza to zapowiedź odwołania Polski od decyzji Komisji Europejskiej. Źródła: - http://www.cire.pl/item,16624,1.html - http://www.mos.gov.pl/1aktualnosci/informacje_rp/09.03.2005.shtml Informacje uzupełniające: - ograniczenia emisji gazów cieplarnianych http://www.emisje-co2.pl/press.php?action=press&idArticle=638 - Protokół z Kioto http://www.emisje-co2.pl/regulacje.php?action=b1