Projekt nowej ustawy o podatku akcyzowym zakłada m.in. wzrost stawki tego podatku na większość wyrobów do celów opałowych. Niektóre jej zapisy są jednak niezgodne z prawem wspólnotowym - donosi "Gazeta Prawna".

Projekt nowej ustawy o podatku akcyzowym jest obecnie w uzgodnieniach międzyresortowych. Jeżeli zostanie zatwierdzony w obecnym kształcie – materiały służące do ogrzewania w przyszłym roku zostaną objęte najwyższą stawką akcyzową. Nawet samo Ministerstwo Finansów w uzasadnieniu do projektu wskazuje, że będzie to stawka sankcyjna. Jej wprowadzenie spowoduje znaczny wzrost ceny ogrzewania.

Zmiany w polskich przepisach w zakresie podatku akcyzowego są podyktowane ich dostosowaniem do dyrektywy unijnej. I faktycznie – w dużej mierze projekt ustawy dąży w tym kierunku. Niektóre przepisy są jednak niezgodne z prawem unijnym.

W ustawie są wymienione (podobnie jak w dyrektywie unijnej) wyroby zaliczane do wyrobów energetycznych. Rozbieżność polega jednak na tym, że w dyrektywie wskazano, iż oprócz wyrobów energetycznych, wymienionych w art. 2 ust. 1, opodatkowaniu akcyzą podlegają wszystkie inne węglowodory (oprócz torfu). Nasz ustawodawca uznał natomiast wszystkie wyroby mieszczące się w definicji olejów opałowych jako wyroby energetyczne. Oznacza to, że zaliczyć do nich należy nie tylko wyroby wyraźnie wymienione w projekcie, ale także inne wyroby przeznaczone do celów opałowych, nie bacząc na to, czy można je zaliczyć do węglowodanów.

Zatem zakres opodatkowania podatkiem akcyzowym, który został zawarty w projekcie ustawy znacznie przekracza ten określony w przepisach wspólnotowych. Zakłada on bowiem, że wszystkie wyroby energetyczne będą traktowane jako wyroby akcyzowe, bez względu na to, czy mogą być wykorzystane do celów opodatkowanych akcyzą, a więc służące do ogrzewania bądź napędzania pojazdów.

Opodatkowane one będą najwyższą przewidzianą w projekcie stawką akcyzy, czyli 1882 zł/1000 l albo 2115 zł/1000 kg. Stawki te będą mieć zastosowanie także do wyrobów oznaczonych kodami CN od 1507 do 1518 (przeznaczonych do celów opałowych), gdzie obecnie wynosi ona co najwyżej 60 zł/1000 l. Eksperci wypowiadający się w „Gazecie Prawnej” wskazują, że projekt jest niezgody z prawem wspólnotowym. Zgodnie z nim bowiem opodatkowaniu akcyzą będzie podlegać wszystko, co służy do celów opałowych. Akcyzą zatem zostaną objęte także węgiel, koks czy gaz ziemny.

Do 2012 roku ma jednak być zwraca część wydatków ponoszonych w związku z ogrzewaniem olejem opałowym powierzchni bytowych. Rekompensata ma dotyczyć jednak tylko osób fizycznych i niektórych instytucji. Zwrot ma dotyczyć różnicy pomiędzy obecnie obowiązującym obciążeniem akcyzą oleju opałowego a nowymi regulacjami. Wydatki takie oczywiście będą musiały zostać odpowiednio udokumentowane.

Źródło: eGospodarka.pl