Asortyment kotłów grzewczych na paliwa stałe marki PEREKO został wzbogacony o kolejną serię urządzeń. Wielopaliwowy KSW Master dostępny jest w przedziale mocy od 12 do 30 kW. Przy okazji wprowadzenia na rynek nowego produktu, dotychczasowe urządzenia z oferty producenta zyskały odświeżony wygląd.

Nowy kocioł KSW Master w ofercie PEREKO
KSW Master to seria kotłów grzewczych, w których można stosować większość rodzajów paliw stałych. Wprowadzoną innowacją jest okrągły kształt obrotowego przyłącza kominowego, pozwalający na podłączenie oraz ustawienie urządzenia w dogodnej dla użytkownika pozycji. Serię wzbogacono również o system nadmuchów w palenisku oraz dodatkowy system kieszeni wodnych. Pierwszy z nich umożliwia efektywne spalanie miału, natomiast drugi wpływa na większą sprawność i moc kotła.

KSW Master został zaprojektowany w oparciu o konkstrukcję podstawowej serii kotłów PEREKO o nazwie KSW, która obecna jest na rynku od ponad 10 lat. Materiałem stosowanym do produkcji jest blacha wykonana ze stali przeznaczonej na urządzenia ciśnieniowe do pracy w podwyższonych temperaturach (P265GH), a jej grubość wynosi 6 mm. Długoletnia żywotność kotłów PEREKO jest osiągalna również przez zastosowanie podwójnej spoiny, wykonywanej zarówno od wewnętrznej jak i zewnętrznej strony paleniska. Urządzenie wyposażono także w elektroniczny system sterowania LOGIC, który zmniejsza zużycie paliwa o 10-30% oraz wydłuża czas pracy urządzenia na jednym załadunku paliwa. Seria KSW Master dostępna jest w wersjach 12, 16, 18, 20, 24 i 30 kW.

Kocioł

Firma Envo, która jest producentem kotłów marki PEREKO, uruchamia również nową linię produkcyjną. Na początku sezonu grzewczego zostaną wprowadzone na rynek kotły o lekko zmodyfikowanej konstrukcji i nowoczesnym wyglądzie. Producent postawił na jeszcze większą funkcjonalność i komfort użytkowania przez zastosowanie m.in. szerszych drzwiczek, ułatwiających załadunek paliwa.

Aktualnie w ofercie PEREKO jest dostępnych 49 produktów, a najnowsza seria KSW Master jest 8 z kolei serią w asortymencie żółtych kotłów.

Komentarze