Zagadnienia projektowania, budowy i eksploatacji systemów wentylacyjnych i klimatyzacyjnych reguluje w Polsce (podobnie jak w krajach Unii Europejskiej) kilkadziesiąt przepisów techniczno-prawnych. W naszym kraju zostały one opracowane na podstawie regulacji ustawowych, do których należy zaliczyć następujące akty prawne:

- Prawo budowlane,
- Prawo energetyczne,
- O ochronie i kształtowaniu środowiska,
- O ochronie przeciwpożarowej,
- O zagospodarowaniu przestrzennym,
- Prawo o miarach,
- O normalizacji,
- O badaniach i certyfikacji,
- O dozorze technicznym,
- O systemie oceny zgodności, akredytacji i zmianie niektórych ustaw
.
Powyższe ustawy w dużej mierze są już obecnie zharmonizowane z przepisami obowiązującymi w Unii Europejskiej [4].
Szczególne zainteresowanie towarzyszy procesowi normalizacji, gdyż zbliżający się szybkimi krokami okres wejścia Polski do Unii Europejskiej spowodował konieczność wprowadzenia do zbioru Polskich Norm wszystkich norm europejskich (EN). Taki warunek stawiają polskiej normalizacji europejskie organizacje normalizacyjne: Europejski Komitet Normalizacyjny (CEN) i Europejski komitet Normalizacyjny Elektrotechniki (CENELEC). Dlatego normom europejskim stopniowo nadawany jest status norm krajowych (oznaczenie PN-EN), równocześnie wycofywane są ze zbioru PN normy sprzeczne z wprowadzonymi normami europejskimi EN [2]. Dlatego niezwykle ważnym aspektem, który powinni wziąć pod uwagę projektanci, producenci urządzeń i akcesoriów wentylacyjnych, wykonawcy oraz przedstawiciele służb technicznych inwestorów (szczególnie inspektorzy nadzoru) jest bieżąca analiza obowiązujących norm.
Proces dostosowania prawa i procedur postępowania do wymogów Unii Europejskiej w zakresie reguł technicznych został zapoczątkowany Ustawą z dnia 3 kwietnia 1993: „O normalizacji" - w zdecydowany sposób zmieniającej i regulującej system normalizacyjny w Polsce. W świetle tej ustawy, normalizacja jest postrzegana jako ogniwo łączące organa administracyjne odpowiedzialne za prowadzenie polityki technicznej państwa (za pomocą obowiązujących przepisów technicznych), producentów (działających zgodnie z obowiązującymi przepisami, ale wykorzystujących dobrowolne normy i poddających wyroby certyfikacji) oraz rynek , tj. użytkowników i konsumentów, dla których jakość produktu winna być utrzymywana zaleceniami określonych norm.
Powszechność stosowania norm powinna wynikać z uznania jej przez ww greminum za wiarygodne źródło informacji oraz za element prawa technicznego. Wiarygodność normy wynika wprost z jej cech, które stanowią:
- dobrowolność i powszechność stosowania,
- uzgodnienie treści osiągnięte w procesie opracowywania normy,
- powszechna dostępność (w tym możliwość udziału wszystkich zainteresowanych w procesie opracowywania normy),
- gwarancja niesprzeczności z obowiązującymi przepisami,
- akceptacja przez uznaną instytucję normalizacyjną,
- brak ingerencji władzy w treść normy [3].
Normalizacja zatem stanowi swoistą gwarancję dla producenta, który stosując „rozwiązania normatywne" , tj. zgodne z postanowieniami norm, umożliwia przeniesienie na nie przynajmniej częściowej odpowiedzialności za wyrób. Jest to o tyle istotne, gdyż w niedługim czasie może okazać się, że dostosowywanie polskiej gospodarki do systemów europejskich doprowadzi do pozornie paradoksalnej sytuacji, w której wystąpi ekonomiczny przymus stosowania dobrowolnych norm. Wynikać to będzie z takich elementów systemu, jak przywoływanie norm w przepisach i dokumentach rządowych (szczególnie w przypadku zamówień rządowych), przywoływanie norm w umowach wiążących strony, rozstrzyganie sporów przed sądami arbitrażowymi z reguły na korzyść strony stosującej normę, jako tzw. „uznaną regułę techniczną" [1].
Ostatecznie w przededniu wejścia naszego kraju do struktur Unii Europejskiej należy mieć świadomość, iż kontrahenci krajów stowarzyszonych wymagają i będą wymagać od polskich wykonawców i dostawców udokumentowanych systemów jakości, zgodnych z wymaganiami norm międzynarodowych ISO rodziny 9000 oraz działania w zakresie badań i certyfikacji, zgodnego z normami europejskimi rodziny EN 45000.
Spełnienie tych wymagań staje się warunkiem podpisywania umów w sprawie dostawy urządzeń lub wykonywania robót instalacyjnych. Obecnie nie wystarcza już wystawiona przez dostawce deklaracja zgodności, zapewniająca że wyrób lub usługa są zgodne z określona normą. Inwestorzy wymagają bowiem od wykonawców „efektywnego zarządzania jakością", czyli zapobiegania powstawaniu wad, usterek lub braków we wszystkich fazach wykonywania instalacji: projektowania, montażu, serwisu [4].
mgr inż. Grzegorz Madziąg
Lietratura:
[1] Andrzejewski S.A.: Czy w normalizację warto się angażować? „Ciepłownictwo, Ogrzewnictwo, Wentylacja", 02/2001
[2] Marcinek J.: Wycofywanie norm w systemie normalizacji dobrowolnej. Stanowisko Polskiego Komitetu Normalizacyjnego.„COW", 05/2002
[3] Rubik M.: Problemy normalizacji w ciepłownictwie i ogrzewnictwie. „COW", 1011998
[4] Rubik M.: Problemy normalizacji w ciepłownictwie, ogrzewnictwie i wentylacji. „COW", 05/2002
"Technika Chłodnicza i Klimatyzacyjna" nr 6-7/2002
www.tchik.com.pl