Według badań przeprowadzonych przez University of East Anglia na zlecenie rządu brytyjskiego ujawnione e-maile Climate Research Unit nie wykazują fałszowania danych i wyników badań na korzyść hipotezy o wpływie człowieka na globalne ocieplenie Ziemi - poinformował portal BBC.

Nie było
Jak przypomina BBC, cała afera rozpoczęła się w listopadzie 2009 r., kiedy to hackerzy włamali się do systemu informatycznego Climatic Research Unit i wykradli tysiące stron dokumentacji oraz e-maili zespołu naukowego wymienianych z należącym do ONZ Intergovernmental Panel on Climate Change (IPCC). Opublikowane tych e-maili spowodowało kampanię ze strony przeciwników hipotezy o udziale człowieka w globalnym ociepleniu Ziemi. Twierdzą oni, iż manipulowano surowymi danymi z badań, fałszowano je i dokonano złej interpretacji a przede wszystkim nie dopuszczano do głosu przeciwników hipotezy o globalnym ociepleniu poprzez ingerowanie w sam proces publikacyjny danych.
Zarzuty te spowodowały już trzy postępowania śledcze. Pierwsze, rządowe, zakończone w kwietniu nie udowodniło "stosowania błędnych lub fałszywych praktyk" w Climatic Research Unit. Drugie, prowadzone przez byłego urzędnika rządowego Muira Russela zakończyło się wnioskiem, iż "nie znaleziono żadnych danych" podważających koncepcję o wpływie człowieka na globalne ocieplenie.

Według BBC, w obecnym, trzecim śledztwie prowadzonym przez University of East Anglia, iż użyte terminy "hide the decline" (ang. ukrycie spadku, jak twierdzili przeciwnicy spadku temperatury) i "trick" (trik - chwyt) dotyczyły matematycznego rozwiązywania problemów odczytu i przedstawienia danych, a nie ich fałszowania.

Skrytykowano jednak naukowców z Climatic Research Unit, za praktykę nie odpowiadania otwarcie na wątpliwości i zapytania dotyczące hipotezy o wpływie człowieka na ocieplenie klimatu, "podnoszone przez społeczeństwo" po wybuchu "Climategate", bo tak ochrzciły sprawę media.

Nieoficjalnie, jak twierdzą portale naukowe, brytyjskie środowisko naukowe jest bardzo zadowolone z takiego rozstrzygnięcia trzeciego z kolei śledztwa. Edward Acton, wicekanclerz University of East Anglia powiedział portalowi Daily Tech, iż ma nadzieję na "koniec kampanii wrogości, konspiracyjnych teorii i niezrozumienia" po takich konkluzjach raportu.

Policja nadal poszukuje hackerów odpowiedzialnych za włamanie do systemu informatycznego Climatic Research Unit.

Źródło: PAP - Nauka w Polsce