Pozwolenia na budowę domu czy sklepu ma zastąpić rejestracja projektu budowlanego - informuje poniedziałkowa "Rzeczpospolita".

Według gazety, projekt zmian prawa budowlanego przygotowany przez resort infrastruktury zakłada, że żadna inwestycja budowlana nie wymaga pozwolenia na budowę; nie ma znaczenia, czy chodzi o dom, sklep czy szkołę.

Budujący będzie musiał natomiast złożyć w starostwie wniosek o rejestrację oraz projekt budowlany i oświadczenie, że jest właścicielem gruntu. Na rozpatrzenie wniosku starosta ma mieć 30 dni.

"Rz" informuje, że w zamian za likwidacje pozwoleń ministerstwo infrastruktury chce wprowadzić ostre wymagania dotyczące samej budowy. Każda będzie musiała mieć kierownika i inspektora nadzoru inwestorskiego.

Prostsze mają być też formalności końcowe, bo znikną pozwolenia na użytkowanie. Wszystkie budowy będą kończyły się rejestracją u inspektora nadzoru budowlanego. Znikną też obowiązkowe kontrole przed oddaniem obiektu.

Źródło: Rzeczpospolita