Kwestię właściwej wentylacji poruszano już wielokrotnie. Często pojawia się jednak wątpliwość dotycząca sprawy kluczowej - nazewnictwa. Ogarnia ona zarówno użytkowników stolarki okiennej, jak i samych producentów. O co właściwie chodzi? W jakie urządzenia należy "uzbroić" okna aby żyć zdrowo i zgodnie z obowiązującymi przepisami? Wywiewniki? Nawietrzaki? A może po prostu nawiewniki? Stosowane pojęcia są wielokrotnie mylące i niewłaściwie stosowane. Uściślijmy zatem – zależy nam na właściwie zaprojektowanym nawiewie umożliwiającym kontrolowany dopływ powietrza.

Polska Norma PN-83 B-03430 "Wentylacja w budynkach mieszkalnych zamieszkania zbiorowego i użyteczności publicznej" zakłada, że dopływ powietrza realizowany jest poprzez otwory o regulowanym stopniu otwarcia. Powinny one być umiejscowione w górnej części okna (ewentualnie ponad nim) lub – pod warunkiem właściwego ogrzania strumienia powietrza – w dolnej części ściany. Dopuszcza się zatem pewną dowolność. Umożliwia ona stosowanie różnych rozwiązań, które skrótowo postaram się przedstawić poniżej.
Najprostszym sposobem jest wykorzystanie skrzydła uchylno-rozwieranego. Umożliwia ono doprowadzenie powietrza do wnętrza pomieszczenia, pozostawia jednak wątpliwość co do bezpieczeństwa systemu. Bądź, co bądź okno takie jest w dalszym ciągu otwarte...
Rozwiązaniem skutecznym są elementy doprowadzające powietrze mocowane w przegrodach zewnętrznych budynków – tzw. nawiewniki. Częstokroć są one regulowane samoczynnie, w zależności od aktualnie panujących warunków atmosferycznych. Przykładem są chociażby produkty szwedzkiej firmy Fresh. Umieszczony we wnętrzu nawiewnika termostat dostosowuje stopień otwarcia do bieżących wymagań.
Chcąc uniknąć ingerencji w ścianie (dotyczy to również mocno zaawansowanych prac budowlanych lub gdy jest zbyt późno na tego typu modyfikacje) skłonić się można ku nawiewowi okiennemu. Mocowane w ramiaku okna (lub w zastępstwie fragmentu szyby) urządzenia mogą mieć zróżnicowany kształt i zasady działania. Z uwagi na dostępność miejsca najczęściej przyjmują formę listew, które – z racji pełnionych funkcji – nazywa się listwami wentylacyjnymi.
Zgodnie z instrukcją nr 343/96 opracowaną przez Zakład Fizyki Cieplnej (funkcjonującego w ramach Instytutu Techniki Budowlanej) wiodącą cechą pozwalającą klasyfikować nawiewniki jest możliwość regulacji otworu wlotowego. Podział prezentuje poniższy schemat.
Nawiewniki - wg sposobu regulacji stopnia otwarcia:
- o stałym poziomie otwarcia
- regulowane ręcznie
- regulowane automatycznie
Stały poziom otwarcia nie zyskał uznania ze względu na brak możliwości stabilizacji nawiewanego powietrza przy zmiennych warunkach meteorologicznych. Niedoskonała, wbrew wielu osądom, okazuje się także regulacja automatyczna bazująca na różnicy ciśnień, bądź poziomie wilgotności względnej. Pozbawia ona użytkowników bezpośredniego wpływu na wielkość doprowadzanego do wnętrza powietrza. Stabilizacja takiego strumienia następuje dopiero, gdy różnica ciśnień osiąga wartość 20Pa (trudno uznać taką sytuację za typową!). W pozostałych przypadkach praca takiego nawiewnika odpowiada parametrom nawiewnika o stałym przekroju otworu wlotowego.
W rozpowszechnionym w Polsce modelu mieszkania wykorzystującego wentylację grawitacyjną - najprostszym i najbardziej skutecznym rozwiązaniem jest listwa wentylacyjna o regulowanym ręcznie stopniu otwarcia. Ważnym elementem jest przy tym zapewnienie przez producenta ciągłej lub skokowej (o przynajmniej 3 pozycjach otwarcia) regulacji nawiewu.
Zważywszy na widoczny trend do wymiany stolarki okiennej na szczelną, sposób ten wydaje się również korzystnym z ekonomicznego punktu widzenia. Wykorzystywane aktualnie materiały powinny zapewnić żywotność nawiewnika na poziomie równym trwałości eksploatacyjnej samego okna (średnio 5 - 10 lat).

Komentarze

  • A może odwrotnie?

    Wentylacja wyciągowa powoduje, że wiemy gdzie powietrze wyrzucamy a nie kontrolujemy skąd bierzemy. Coraz częściej stosowane są techniki nadciśnieniowe. Na klatkę schodową wtłacza się wentylatorem świeże powietrze. Ma to też ogromne znaczenie w razie pożaru wilelopiętrowego budynku, klatka jest bardzo długo drożna dla ewakuacji.