Światowa energetyka będzie rozwijać się w cieniu Chin. Zyskać na tym mogą handlujące z nimi kraje, bogate w zasoby naturalne. Czyste źródła energii staną się priorytetem dla wielu państw. Energetyka jądrowa będzie obiektem zainteresowania dla krajów wschodzących.

Nadchodzą duże zmiany w sektorze energetycznym
Jedną z największych barier dla rozwoju energii odnawialnej i wzrostu efektywności energetycznej będzie niedobór pracowników w tym sektorze. Polską branżę energetyczną czekają znaczące zmiany własnościowe oraz wzrost cen energii – to główne prognozy Raportu Energy Predictions 2011 przygotowanego przez firmę doradczą Deloitte.

Rok 2010 jest momentem przełomowym dla aktywności na rynku fuzji i przejęć w sektorze energetycznym. Aktualnie transakcje w branży stanowią 24% globalnej aktywności na rynku M&A. Przejęcia mają charakter cykliczny, a obecnie ich liderami są firmy naftowo-gazowe z rynków wschodzących. Pierwsza fala dotyczyła akwizycji w Afryce, Azji i Ameryce Łacińskiej dokonywanych przez chińskie przedsiębiorstwa. Obecnie obserwujemy drugą falę fuzji i przejęć obejmującą firmy państwowe z Rosji, Korei Płd., Brazylii oraz Malezji. Według prognoz Deloitte, trzecia fala, obejmie państwowe przedsiębiorstwa naftowe z Indii oraz Wspólnoty Niepodległych Państw.

„W związku z rosnącą liczbą fuzji i przejęć na rynku, ogromne znaczenie dla firm będzie miał proces integracji po- połączeniowej. Szczególnie ważne będzie to na rynkach wschodzących, na których złożone zasady finansowania, różnice kulturowe oraz niepewne otoczenie regulacyjne często utrudniają uzyskiwanie oczekiwanego efektu synergii” – zaznacza Wojciech Hann, partner kierujący Środkowoeuropejskim Zespołem Energii i Zasobów w Dziale Doradztwa Finansowego Deloitte.

Autorzy raportu zwracają uwagę na ogromną rolę Chin w sektorze energetycznym oraz coraz bliższą współpracę Państwa Środka z krajami bogatymi w zasoby naturalne. Partnerstwo to, oraz rosnąca produkcja ropy naftowej w krajach wschodzących, będzie jednym z najważniejszych czynników determinujących zachowania na globalnym rynku energetycznym. Liderami wśród producentów będą: Arabia Saudyjska, Irak, Brazylia i Kazachstan. Do 2015 r. Azja zwiększy swoje moce produkcyjne o kolejne 2,75 milionów baryłek dziennie. Jest to przejaw długotrwałego trendu, czyli systematycznego spadku produkcji na Zachodzie oraz wzrostu na Wschodzie. Wpływ na to ma popyt na rynku samochodów. Prognozowany wzrost liczby pojazdów w samych tylko Chinach to 200 milionów w 2020r., czyli o 162% więcej niż obecnie.

Eksperci Deloitte prognozują także, że duży potencjał tkwi w zastosowaniu gazu niekonwencjonalnego, takiego jak np. gaz łupkowy. Jego pełne wykorzystanie może być blokowane przez obrońców środowiska. USA są obecnie głównym źródłem pochodzenia tego surowca. Przewiduje się, że jego udział w całkowitej produkcji kraju zwiększy się o 62% w roku 2016. Kluczową przeszkodą w poszukiwaniu ropy naftowej jak i gazu niekonwencjonalnego nadal pozostaje technologia. Oznacza to między innymi konieczność współpracy pomiędzy niezależnymi podmiotami, międzynarodowymi i państwowymi przedsiębiorstwami. Każdy z krajów stara się realizować taką kooperację w miarę własnych możliwości.

Energetyka jądrowa, będąc jednym z niskoemisyjnych oraz najbardziej niezawodnych źródeł energii, staje się obiektem zainteresowania zwłaszcza krajów wschodzących. Liderem w produkcji tego typu energii będą Europa i kraje Ameryki Północnej, a także Chiny. Ich zaangażowanie to dobry sygnał dla rynku energii jądrowej w Polsce. Oznacza to, że w czasie realizacji projektów nasz kraj będzie mógł korzystać z zagranicznych doświadczeń.

Według autorów raportu, odnawialne źródła energii staną się priorytetem dla wielu krajów. Kluczowe będzie kompleksowe tworzenie strategii ich rozwoju z uwzględnieniem potrzeb kształcenia pracowników dla tego sektora. Rządy powinny wspierać rozwój kadr oraz tworzenie nowych miejsc pracy, w oparciu o analizę luki między stopniem realizacji narodowych celów energetycznych oraz obecnej podaży pracowników.

Raport przewiduje, że począwszy od 2030 roku największą popularnością wśród odnawialnych źródeł energii zacznie cieszyć się energia słoneczna, która może stać się bardziej popularna niż inne rodzaje OZE, w tym wiatrowe lub wodne. Czynnikiem odpowiedzialnym za ten trend są szybko (choć z bardzo wysokiego poziomu) spadające koszty produkcji oraz łatwa adaptacja technologii w życiu codziennym.

Prawdziwa rewolucja czeka przemysł motoryzacyjny. W 2015 roku prognozuje się trzykrotny wzrost globalnej sprzedaży pojazdów hybrydowych. Do 2020 r. samochody napędzane „zieloną energią” mogą stanowić aż 1/3 globalnej sprzedaży w krajach rozwiniętych oraz do 20% sprzedaży pojazdów na obszarach miejskich rynków wschodzących. Spowoduje to znaczne konsekwencje dla koncernów paliwowych, a także zwiększy popyt na energię elektryczną.

W polskiej energetyce prognozuje się stały lub rosnący popyt na energię, który spowoduje wzrost jej cen.„Największym problemem naszego sektora są starzejące się moce wytwórcze i brak, lub opóźnienia, odpowiednich inwestycji w nowe projekty. Kluczowe dla branży będą sposoby finansowania, dostępne dla różnych graczy oraz przystępność długoterminowych instrumentów pozyskania kapitału. Wiąże się to ze zmianami w strukturze własności przedsiębiorstw i znaczącym wpływie inwestorów zagranicznych. Z naszych szacunków wynika, że nakłady potrzebne na rozwój polskiej elektroenergetyki mogą przekroczyć 50 mld euro do 2030 roku, nie licząc inwestycji sieciowych. Prawie 2/3 potrzebnego kapitału będzie trzeba uzyskać z nowych źródeł”- podsumowuje Wojciech Hann z Deloitte.

Najnowsza edycja Raportu Energy Predictions na rok 2011 została przygotowana w oparciu o cykl wywiadów przeprowadzonych z globalnymi liderami zespołów doradczych, pracujących dla klientów z sektora energetycznego. Znalazły się w niej m.in. analizy dotyczące aktywności na rynku fuzji i przejęć, rosnącej roli Chin w globalnym sektorze energetycznym, energetyki jądrowej, zastosowania nowoczesnych technologii oraz wykorzystania odnawialnych źródeł energii.


Źródło: ''