Wynalazcy: Song i Cheng proponują chłodzenie myszy komputerowej - patent nr USA 6,135,876 udzielony dnia 24.10.2000 roku. Faktycznie, po wielogodzinnym okresie intensywnego użytkowania, także mysz komputerowa się poci.

Zaproponowanie nadmuchu powietrza na dłoń operatora zapewne rozwiąże ten problem i praca przy komputerze będzie bardziej komfortowa. Wynalazek mimo swojej prostoty technicznej należy ocenić bardzo pozytywnie - ma on duże szanse na komercyjne wdrożenie. Jak widać, decyduje pomysł i czas - po prostu kto pierwszy.
Warto zwrócić uwagę na fakt, że w tym komputerowym przypadku mysz jest oceniana za wyposażenie czasowe. Wiadomo od dawna, że od paluszka sprawniejszy jest języczek, więc do peceta w niedalekiej już przyszłości będzie się mówić (za 3-4 lata jak Intel upora się z nanotechnologią, gdyż obecny komputer funkcjonowałby za wolno). Gdy system kiedyś sie zawiesi, zapewne trzeba będzie pokrzykiwać, więc ktoś może zaproponuje urządzenie do chłodzenia gardła, bo chyba nie pozostaniemy przy tradycyjnym popijaniu. I tak jedno rozwiązanie może rodzić następne, czasami zupełnie proste.
A a propos nanotechnologii, jeszcze jej nie ma, ale już wynalazcy i firmy walczą o rynek, proponując dziesiątki rozwiązań układów chłodniczych z rurką ciepła do chłodzenia punktowego procesora komputerowego, zwłaszcza zabudowanego w laptopach - propozycje ciekawe i będziemy je kolejno prezentować. I to jest właściwe podejście do idei patentu, czyli zagwarantowania sobie wyłączności na stosowanie rozwiązania, o czym nie zawsze przynajmniej w naszej branży w kraju pamiętamy.
Opracował: mgr inż. Andrzej Sokulski