kwartalnik

MARKETING BUDOWLANY
Dlaczego „Marketing Budowlany”?

- Dlaczego? - Bo jest w nas siła! - Po co? - Bo mamy moc! – to fragment rozmowy najeźdźcy z rozbitym porażką generałem. Słowa zasłyszane na jednym z wielu szkoleń dla marketingowców są przez z nich często powtarzane. Bo specjaliści od marketingu i PR czują w sobie i „siłę” i „moc”.

Tak pewną siebie grupę ludzi mamy też w branży budowlanej. To głównie efekty ich pracy sprawiły, że budownictwo, nawet w dobie kryzysu, stało się kołem napędowym naszej gospodarki. W końcu marketing to: świadomość, że klient i jego oczekiwania to najważniejszy element biznesu: jeśli nie ma klientów, przedsiębiorstwo traci rację bytu.

Skoro marketing i budownictwo są takie ważne, to dlaczego ludzie SUKCESU nie mają swojego pisma? Takie pytanie zdaliśmy sobie kilka miesięcy temu. Odpowiedzi padały różne, ale konkluzja tej dyskusji mogła być tylko jedna: ZRÓBMY TO!

Pierwszy numer „Marketingu Budowlanego” to – pozostając przy retoryce wojskowej – pewnego rodzaju poligon. Na pole bitwy dopiero wkraczamy. I robimy to przy pomocy specjalistów z branży. Dobre przyjęcie naszego debiutu pozwala nam wierzyć, że każdy kolejny numer będzie współtworzony przez dyrektorów, koordynatorów i specjalistów działów marketingu branży budowlanej.

„Sukces organizacji budują zatrudnieni w niej ludzie” – to słowa Moniki Dawid Sawickiej z Fundacji Obserwatorium Zarządzania. Ta prawda jest dla nas wyzwaniem. Bo mędrkowanie za biurek redaktorskich bez udziału specjalistów marketingu na nic się nie zda. Dlatego niemal każdy pracownik odpowiedzialny za budowanie marki swojej firmy, będzie Czytelnikiem naszego magazynu i co najważniejsze; będzie go współredagował.

Nieustanne zmiany wymuszana na nas rynek, ale ważne, aby w gąszczu i zawierusze nie poddać się chaosowi. Dyscyplina nawet w największych umysłach marketingowych jest pożądana. My swoją konsekwencję utrzymamy tworząc pismo dojrzałe i przemyślane, a na każde wskazane błędy nie będziemy reagować alergią, lecz pokorą. To ona ułatwia relację, to ona wreszcie przynosi same korzyści. Dlatego pełni pokory i dumy, że możemy pracować dla ludzi z branży budowlanej – oddajemy Państwu swoje łamy.

Jarosław Gojtowski
Redaktor naczelny „Marketingu Budowlanego”


Źródło: ''