System wentylacji okiennej jest jednym z najlepszych rozwiązań do masowego upowszechnienia w XXI wieku.

W rozwiązaniach modelowych tzw. „passive houses” (domach pasywnych) – gdzie realizacja naczelnej przesłanki oszczędności energii i ochrony środowiska naturalnego człowieka nie powoduje obniżenia poziomu zdrowotności ich użytkowników - systemy migracji powietrza poprzez regulowane szczeliny stanowiące element okna sprawdzają się doskonale – szczególnie w połączeniu z naturalnymi źródłami ciepła - wymiennikami gruntowymi.
Niewątpliwie najbardziej „przekonującymi” konstrukcjami są wszelkiego rodzaju systemy mechanicznej wentylacji z odzyskiem ciepła tzw. rekuperatorami (Rys.1). Wymagają one jednak w przeciwieństwie do tzw. „wentylacji okiennej” prowadzenia rozbudowanego systemu połączeń kanałowych wewnątrz budynku – co dość poważnie podraża koszt inwestycji i poza tym systemy takie wymagają stałej opieki technicznej (czyszczenie filtrów, przeglądów wentylatorów i automatyki itp.).
Niebagatelną wydaje się też sprawa szumów, których w choćby najbardziej starannie zaprojektowanej i wykonanej instalacji wentylacji mechanicznej do końca uniknąć się nie da.

Rys.1 Przykład wentylacji z zastosowaniem REKU
Reasumując, przyszłość „powszechnej wentylacji” leży po stronie ...okna.
W Europie prowadzone są aktualnie badania, często finansowane ze środków Unii Europejskiej w ramach Ramowych Programów Badawczych, których celem jest określenie miejsca wentylacji okiennej w przyszłych koncepcjach rozwoju technologicznego w obszarze budownictwa i oszczędności energii.
W nowoczesnych krajach, które wcześniej niż Polska zdały sobie sprawę z konieczności oszczędzania energii powszechnie stosowane są okienne LISTWY WENTYLACYJNE – potocznie zwane nawiewnikami choć niesłusznie!
Zasadniczo budynek wentylować możemy tylko na dwa sposoby:
• powietrze możemy „wypompowywać” z przestrzeni budynku na zewnątrz tak jak to czynimy z wodą, która nam zalewa piwnicę!
Usuwamy je wówczas poza budynek centralnie - z wykorzystaniem jednego „ujścia”, którym jest najczęściej komin wentylacyjny, a dostarczamy poprzez wiele szczelin. Mówimy wówczas, że mamy do czynienia ze zjawiskiem podciśnienia, które sprawia, że świeże powietrze dostaje się „automatycznie” do wnętrza budynku (jak przytoczona tu woda do piwnicy) Rys. 2.

Rys. 2 Wentylacja mechaniczna wywiewna (podciśnieniowa)
• powietrze możemy jednakże do budynku także „wtłoczyć” – centralnie za pomocą jednego urządzenia (np. wentylatora nawiewnego) usunąć zaś z niego poprzez wiele punktów rozproszonych w przegrodach zewnętrznych (najwygodniej w konstrukcji okien!) wykorzystując efekt nadciśnienia rys. 3.

Rys. 3 Wentylacja mechaniczna nawiewna (nadciśnieniowa)
I o ile w pierwszym przypadku miejscami przedostawania się powietrza do wnętrza budynku są okienne szczeliny wentylacyjne wyposażone w nawiewniki okienne (lub potoczne szpary w oknach!), to w drugim powietrze uchodzi na zewnątrz dokładnie w tych samych miejscach, w których w przypadku pierwszym do niego się dostawało. Urządzeniami przez które uchodzi są tym razem okienne listwy wentylacyjne, których funkcja jest odwrotna do nawiewników, gdyż są miejscem ujścia powietrza na zewnątrz budynku. Cechą zarówno nawiewników jak i listew wentylacyjnych jest możliwość kontrolowania ilości przepuszczanego powietrza (ręczna lub automatyczna).
Oba sposoby są dokładnie przeciwstawne, ale oba równie możliwe i stosowane (ten drugi zdecydowanie częściej w obiektach komercyjnych – ze względu na pewien stereotyp, który ukształtował się wskutek wielowiekowego wykorzystywania „darmowego” zjawiska wentylacji grawitacyjnej w tzw. wentylacji domowej, gdzie ciepłe - lżejsze powietrze przemieszcza się ku górze, chłodne - cięższe opada ku dołowi.
Dziś w epoce bardzo drogiej energii ranga wentylacji rośnie w sposób dramatyczny. Udział start energetycznych na wentylacji sięga 60% całkowitego zapotrzebowania budynku na energię.
We współczesnym budownictwie mieszkaniowym nadszedł czas na rozwiązania nowoczesne, ekonomiczne i zdrowe. Jeśli mówimy o zdrowiu to system mechanicznej wentylacji nadciśnieniowej z wykorzystaniem listew wentylacyjnych może okazać się bardzo atrakcyjnym, gdyż oprócz funkcji cyrkulacji powietrza pozwala na tanie i efektywne jego oczyszczenie przed wprowadzeniem do wnętrza budynku poprzez założenie jednego filtra powietrza na kanale czerpnym. Takiej filtracji powietrza niestety nie można zrealizować w przypadku tradycyjnej wentylacji podciśnieniowej z wykorzystaniem nawiewników okiennych.
Tak czy owak, nawiewnik czy listwa, ważne aby przede wszystkim pamiętać o tym, że chcąc oszczędzać nie możemy uciec od wentylacji, gdyż procesy fizjologiczne organizmu człowieka na to nie pozwolą, nawet gdyby on sam bardzo tego chciał...


Janusz Kopecki
19.05.2003 r.


Komentarze

  • Oj kiepska ta argumentacja...

    Mam wrażenie że cały artykuł został napisany "na kolanie'. Po pierwsze: zarzuca Pan rekuperatorom wytwarzanie szumów co oznaczałoby że w przypadku proponowanej przez Pana wentylacji nadciśnieniowej z wykorzystaniem listew okiennych być nie powinno. I jak sie tak dobrze zastanowic to fatycznie szumów nie tylko HUUUUUK!! Proste jak budowa cepów. Wprowadzanie powietrza poprzez jedno zródło powoduje całkowitą transmisje hałasu do miejsca nawiewu (zakładając że nie robimy systemu kanałów rozprowadzających bo jak Pan szanowny wspomniał "znacznie podrażają koszt wentylacji" )
    To oczywiste że rozłożenie całkowitego strumienia powietrza na kilka punktów nawiewnych powoduje obniżenie hałasu w stosunku do hałasu wytwarzanego przez całkowity strumień w jednym punkcie.
    Druga sprawa: Pan Szanowny jest przeciwnikiem systemu kanałów rozprowadzających. Dobra to mam pytanie: gdzie w domku umieścic ten zbiorczy punkt nawiewny?? Powinienem chyba w pokoju a w kuchni te Pańskie listwy. Tylko ze jak tak zrobie to wylece razem z tymi listwami :) Zakładając tylko 1 wym/ godz przy domku 150 m2 bedę miał w pokoju 400 m3 powietrza:) Uzyskam zatem efekt "Marylin Monroe" stojącej na słynnej kratce. Ciuchy w szafie to chyba spinaczami będe musiał przyczepić :)
    Trzecia sprawa: Zakładając ze JEDNAK KONIECZNE BEDZIE WYKONANIE SYSTEMU KANAŁÓW to juz jesteśmy bardzo blisko rekuperatorów. I to jest drogi Panie "przyszłość powszechnej wentylacji" Nie dlatego że nieco taniej ale dlatego że jest to póki co najskuteczniejszy system który posiada te same wady co proponowany przez Pana ( a co Pańskiego wentylatora to czyścić nie trzeba? a filtry to co? same sie oczyszczą albo zregenerują???) za to ma dużo więcej zalet.
    Czwarta sprawa: Powoływanie się na "zagraniczne rozwiązania" nie oznacza że Polacy nie potrafią myślec. A swoją drogą to nei wiem czy doczekam czasów w których firmy będą istniały dzieki stosowaniu skutecznych rozwiązań i rzetelnej informacji. Widze że póki co panuje jeszcze cięgle przekonanie że "głupi polaczek wszytko kupi"

  • tańsza grawitacja

    tańsza jest instalacja wentylacji grawitacyjnej , tylko należy ją dobrze zaprojektować i wykonać , można skorzystać z obliczeń oporów przepływu,szczelności i izolacji termicznej z instalacji mechanicznej. izolacja termiczna ściań budynku musi być bardzo dobra aby użytkownik lokalu nie musiał uszczelniać swojego mieszkania bo mu całe ciepło ścianami ucieka, ściany kominowe w których prowadzone są okrągłe kanały z dobrą izolacją termicznną powinny być na nie ogrzewanych strychach i ponad dachem dobrze ocieplone, nawiewniki powietrza z zaworami zwrotnymi , nawiewnik powietrza dostarczają powietrze do obudowy grzejnika płytowego c.o.a tam po ogrzaniu się między panelami i konwektorami unosi się do góry,do mieszkania w nawiewnikach jest regulacja ,ilość i przekrój kanałów wywiwnych i nawiewnych dobrana do powierzchni i kubatury , mieszkania. Obecnie buduje się nieszczelne kanały murowane, bez izolacji termicznej, użytkownik lokalu pruje bruzdy w ścianach kominowych aby wpuścić rury wodne i kanalizacyjne i układa glazurę, za pare lat przy wymianie rur wodnych i kanalizacyjnych pruje ściany kominowe od nowa, efekt poprzerywane ścianki działowe i nieszczelne kanały, na strychach i ponad dachem brak izolacji termicznej, kanały murowane wydłużane rurami bez izolacji termicznej itp ściany budynku bez izolacji termicznej,czego dalszą konsekfencją jest uszczelnianie mieszkania przez użytkownika mieszkania i zanik konwekcyjnego ruchu powietrza w mieszkaniu. Wykonastwo instalacji wentylacji grawitacyjnej jest złe, projektów nie ma, a wystarczy ściągnąć trochę z obliczeń z oporów przepływu,szczelności i izolacji termicznej kanałów wentylacji mechanicznej