Szesnaście japońskich korporacji, w tym Mitsubishi Heavy Industries, zamierza do 2040 roku zbudować na orbicie okołoziemskiej elektrownię słoneczną o mocy jednego gigawata.

Już teraz prowadzone są prace nad znalezieniem sposobu przekazywania takiej ilości energii z orbity na Ziemię - informuje prasa tokijska.

Elektrownia będzie sztucznym satelitą Ziemi, wyposażonym w baterie słoneczne o łącznej powierzchni 4 kilometrów kwadratowych. Wytworzona elektryczność będzie dostarczana na powierzchnię Ziemi metodą bezkontaktową przy pomocy fal elektromagnetycznych. Zaletą orbitalnej elektrowni będzie to, że w odróżnieniu od naziemnych baterii słonecznych, nie będzie ona uzależniona od kaprysów pogody. Mocy jednego gigawata generatora elektrycznego wystarczy do zaopatrywania w prąd 294 tys. domów mieszkalnych.

Według wstępnych ocen, budowa takiej orbitalnej elektrowni kosztować będzie przeszło 21,5 muld dolarów. Zasadnicza część nakładów przypadnie na dostarczenie niezbędnych konstrukcji na orbitę.
Źródło: PAP - Nauka w Polsce