Wprowadzając nowe technologie w produkcji aparatów grzewczych firma FLOWAIR dołożyła wszelkich starań, aby jej produkty było energooszczędne. Dzięki zastosowaniu nowego wentylatora firmy ebmpapst z łopatkami wykonanymi z tworzywa sztucznego uzyskano bardzo niski poziom głośności oraz bardzo niski pobór energii - tylko 280 W. Jest to obecnie najlepszy na rynku wodnych aparatów grzewczo-wentylacyjnych parametr zużycia energii elektrycznej do wytworzenia mocy grzewczej.




Na tym jednak nie koniec, rewolucyjne innowacje w urządzeniach LEO PLASTIC zostały wprowadzane w sterowaniu. Tutaj szczególnie warto zwrócić uwagę na sterowanie wydajnością wentylatora w funkcji temperatury ogrzewanego pomieszczenia. Takie rozwiązanie, do tej pory nie stosowane w tego typu aparatach, powoduje nie tylko zwiększenie komfortu pracy, ale również daje znaczne oszczędności inwestycyjne oraz eksploatacyjne.
„COMFORT” - NOWATORSKIE STEROWANIE
Samo rozwiązanie opiera się na sterowaniu wydajnością wentylatora w funkcji temperatury, czyli im bardziej zbliżamy się do temperatury zadanej w pomieszczeniu, tym mniejsza jest wydajność wentylatora, a tym samym spada moc grzewcza aparatu LEO. Urządzenie stara się zawsze dostarczyć dokładnie tyle mocy grzewczej, ile potrzeba w danym momencie (praca „w punkt”). Dzięki temu następuje mniejsze zużycie energii potrzebnej do ogrzania pomieszczenia, a także mniejszy pobór energii elektrycznej przez silnik wentylatora. Również następuje zwiększenie komfortu pracy: głośność urządzenia jest cały czas minimalizowana przy równoczesnym utrzymywaniu temperatury na stałym poziomie bez gwałtownych skoków.
JAK BYŁO DO TEJ PORY?
Najczęściej stosowało się kilkustopniowy regulator obrotów, służący do wyboru tylko określonej, stałej wydajności wentylatora. Regulacja czynnikiem grzewczym odbywała się poprzez zawory dwudrogowe (z siłownikami) na wodzie grzewczej, sterowane przez sygnał z termostatu pomieszczeniowego. Wadą tego rozwiązania są skokowe zmiany temperatury nawiewu, brak powiązania temperatury w pomieszczeniu z wydajnością wentylatora oraz konieczność indywidualnego ustawiania wydajności wentylatora do każdego urządzenia osobno. Organiczne są również możliwości zautomatyzowania przełączania prędkości obrotowej wentylatora.
CO ZMIENIŁO LEO PLASTIC?


Urządzenia LEO PLASTIC 30M oraz 50M – zostały wyposażone w regulator napięciowy zamontowany w miejscu tradycyjnej puszki przyłączeniowej. Bardzo krótkie połączenie kablowe regulator – silnik poprawia niezawodność rozwiązania, ale co najważniejsze do sterowania wydajnością wentylatora wystarczy teraz sygnał 0-10V. Powoduje to, że np. jednym nastawnikiem można sterować nawet dziesięcioma urządzeniami, dodatkowo znacznie zmniejszamy ilość kabli zasilających. W stosunku do urządzenia nie posiadającego nabudowanego regulatora (LEO Plastic typu S) cenna cennikowa zwiększa się tyko o 300 zł, czyli tylko tyle ile wynosi np. koszt zwykłego 5-stopniowego regulatora zewnętrznego.
JAK DZIAŁA STEROWANIE „COMFORT”?
Układ sterowania COMFORT opiera się na wbudowaniu w jeden panel sterujący (VNT20) termostatu pomieszczeniowego oraz nastawnika prędkości obrotowej. Mając tak przygotowany zintegrowany panel i możliwości współczesnej elektroniki można już praktycznie zrobić wszystko.
Tutaj skupimy się jedynie na opcji COMFORT 1 (praca VNT20 w trybie Auto). Panel sterujący posiada dwa pokrętła – jedno do ustawienia temperatury, drugie do ustawienia prędkości obrotowej, czyli wydajności wentylatora. W trybie AUTO pokrętło wentylatora służy tylko do włączenia pracy urządzenia. Po włączeniu wentylator zaczyna od 80% swojej wydajności maksymalnej i dalej jego wydajność zależy od różnicy odczytanej temperatury przez termostat i temperatury zadanej. W zależności od tej różnicy sterownik zmniejsza wydajność lub ją zwiększa zgodnie z zadanym mu programem. Zmniejszanie wydajności wentylatora powoduje zmianę temperatury powrotu czynnika grzewczego do kotła, w rezultacie do kotła zaczyna powracać coraz cieplejsza woda powodując obniżenie temperatury wody na wyjściu z kotła. Praca urządzeń dąży cały czas do optimum, minimalizując koszty i poprawiając komfort. Dodatkową zaletą jest możliwość wykorzystania tylko jednego zintegrowanego sterownika do 10 urządzeń.

ILE TO KOSZTUJE?
Zakładając, że w jednej strefie będzie pracowało 5 aparatów grzewczych, otrzymujemy:
- w przypadku tradycyjnego sterowania 5 x LEO PLASTIC S montujemy: 5 regulatorów obrotów, 5 zaworów ON/OFF z siłownikiem, oraz 1 termostat pomieszczeniowy: koszt 2.586 PLN
- w przypadku sterowania 5 x LEO PLASTIC M, wystarczy nam 1 panel VNT20 – koszt 215 PLN, jednak urządzenie typu M jest droższe od typu S o 300 PLN, tak więc zwiększając o tę różnicę (5x 300 PLN) otrzymujemy koszt 1.715 PLN (oszczędność 34%).
Jak widać, zastosowanie proponowanego układu sterowania daje już oszczędność przy zakupie urządzeń, dodatkowo oszczędności zwiększają się na etapie montażu (mniej okablowania). W ten sposób otrzymujemy małą rewolucję – oszczędzamy przy inwestycji – a dodatkowo dostajemy o wiele lepsze rozwiązanie pod kątem komfortu i eksploatacji.
DLACZEGO NIE BYŁO TO DO TEJ PORY STOSOWANE?
Tak jak obudowa aparatów grzewczych była przez lata produkowana tylko z metalu – tak automatyka nie zmieniała się od lat. Innowacyjne podejście do sterowania powstało na skutek połączenia sił firmy FLOWAIR GROUP oraz specjalistów w elektronicznym sterowaniu napędami- firmy Dasko Electronic. Udało się wyjść poza standardy i zabudowując regulator na silniku (rozwiązanie opatentowane), możliwe się stało wejście w wyższą jakość sterowania. Wydaje się, że takie rozwiązanie bardzo szybko zacznie pojawiać się u również u innych producentów aparatów grzewczych. Komfortowe i tańsze rozwiązanie to same korzyści dla użytkowników, a skoro zostało już odkryte należy spodziewać się, że niedługo zostanie uznane za standard w tej branży.
INNE ZALETY I MOŻLIWOŚCI
Regulator VNT20 poza opisanymi powyżej możliwościami sterowania, ma również wiele innych. Poza VNT20 powstał też regulator o tych samych możliwościach, ale wyposażony w wyświetlacz LCD oraz programator tygodniowy VNTLCD1. Ma on możliwość zaprogramowania wielu trybów pracy w zależności od dnia tygodnia i zadanych godzin.
Warto również wspomnieć, że wyposażenie aparatów grzewczych w nabudowany regulator daje możliwość integracji sterowania w systemie BMS, lub dowolnej integracji z innymi urządzeniami typu regulatory, sterowniki PLC, komputery przemysłowe.
Dzięki Państwa uwagom i ciężkiej pracy udało się firmie FLOWAIR zapoczątkować nową kategorię produktu. Połączono w nim bardzo dobre parametry projektowe i nowoczesny wygląd aparatu grzewczego z nowatorskim bardzo komfortowym sterowaniem, a także oszczędnym pod kątem eksploatacji i inwestycji. Dziękujemy za pomoc.
FLOWAIR Group

Komentarze

  • Pracują rewelacyjnie, aby nie zapeszyć

    Bardzo dziękuję, nasz inwestor jest bardzo zadowolony. Plastikowe obudowy w aparatach przyjęły sie bardzo szybko! Muszę przyznać, iż zaważyła w wyborze automatyka, którą Państwo zastosowali. Plus równiez dla firmy DASKO ELECTRONIC

  • Troche rozsadku a mniej marketingu!!!

    CYTAT: "Warto również wspomnieć, że wyposażenie aparatów grzewczych w nabudowany regulator daje możliwość integracji sterowania w systemie BMS, lub dowolnej integracji z innymi urządzeniami typu regulatory, sterowniki PLC, komputery przemysłowe"
    Czy to znaczy, ze jezeli regulator nie jest zabudowany na silniku to nie ma mozliwosci integracji z innymi urzadzeniami? Czy regulator posiada bramke LON, ze mozna go zintegrowac z BMS?
    Moim zdaniem rownie sensowne jest stwierdzenie ze rower mozna zintegrowac tylkiem poprzez siodelko.
    Poza tym chcialbym zobaczyc ten patent. Przeciez przemiennik tez jest w pewnym sensie regulatorem obrotow a juz od dawna mozna kupic zintegrowany przemiennik z silnikiem.