Pytanie: Rynek instalacji grzewczych oferuje coraz więcej rozwiązań umożliwiających wykorzystywanie odnawialnych źródeł energii. Największym zainteresowaniem cieszą się obecnie pompy ciepła oraz kolektory słoneczne. Czy zastosowanie obu systemów w jednym budynku przyniesie dodatkowe oszczędności? Odpowiedzi udziela: Paweł Kocięba-Żabski, prezes Nateo Sp. z o.o.

Kolektory słoneczne a pompa ciepła - komentarz eksperta
Montaż paneli słonecznych oraz pompy ciepła w jednym obiekcie umożliwi osiągnięcie spodziewanych korzyści jedynie w ściśle określonych przypadkach. W Polsce kolektory nie mogą pełnić funkcji głównego systemu grzewczego ze względu na panujące warunki atmosferyczne. Ok. 80% całkowitego nasłonecznienia w ciągu roku przypada na okres od kwietnia do września, dlatego w pozostałym czasie wydajność takiej instalacji spada ponad czterokrotnie. W dodatku roczna gęstość promieniowania słonecznego różni się w poszczególnych regionach kraju, co oznacza, że nie w każdym miejscu uzyskamy ich jednakową wydajność. Panele solarne stosuje się zatem wyłącznie do ogrzewania ciepłej wody użytkowej oraz jako niewielkie wsparcie dla CO.

Z kolei zadaniem węzła grzewczego opartego o pompę ciepła jest to, by zapewniał maksymalne zapotrzebowanie na moc grzewczą budynku w ciągu całego roku. Parametry urządzeń dostosowywane są w ten sposób, by nawet przy skrajnie niskich temperaturach nie zachodziła potrzeba korzystania z dodatkowych źródeł energii. Można oczywiście wykorzystywać pompę tylko do ogrzewania CWU, jednak kompleksowy system przyniesie znacznie większe korzyści.

Przy instalacji pompy ciepła mającej ogrzewać całą powierzchnię budynku, inwestycja w kolektory jest z ekonomicznego punktu widzenia nieopłacalna. Ich montaż w domu jednorodzinnym to koszt ok 12.000 zł, a jeśli będą zakładane w wykończonym obiekcie, trzeba doliczyć ok 2 000. zł na dostosowanie instalacji. Do tego dochodzą też stałe koszty eksploatacyjne np. związane z regularnymi przeglądami technicznymi. Co prawda dofinansowania na panele solarne stają się coraz powszechniejsze i według danych NFOŚiGW od stycznia br. przyznano ich już prawie 4000, jednakże pozwala to zredukować jedynie część inwestycji. Zanim wydane pieniądze się zwrócą, minie kilkanaście lat. Rozsądniejszym rozwiązaniem będzie przeznaczenie tej sumy na opłaty za energię, co wystarczy na kilka sezonów grzewczych.
Korzystna może być jedynie sytuacja, w której instaluje się węzeł grzewczy oparty o pompę ciepła w budynku już wyposażonym w panele solarne. Latem przy intensywnym nasłonecznieniu pozwoli to zminimalizować pobór energii potrzebnej na podgrzewanie ciepłej wody użytkowej i faktycznie może nieco odciążyć domowy budżet.


Źródło: ''

Komentarze

  • Solary

    Solary ciagle sa drogie. U mnie montaż kosztowal 16 tys, a z dofinansowaniem się spoznilem. Zobaczymy po roku jaki będzie efekt.