Recast Dyrektywy EPBD, stanowiący wytyczną dla każdego z krajów członkowskich odnośnie promocji poprawy charakterystyki energetycznej budynków w Unii, został uchwalony 18 maja br. przez Parlament Europejski.

Kolejne zmiany przed nami - wytyczne świeżo uchwalonej dyrektywy
Główne zmiany dotyczą m.in. wprowadzenia pojęcia budynku o niemal zerowym zużyciu energii, określenia zasad odnośnie sankcji w przypadku naruszenia krajowych przepisów oraz konieczności opracowania planów mających na celu zwiększenie ilości instrumentów wsparcia finansowego. Jednak jakie implikacje przyniesie przyjęta dyrektywa dla polskiego rynku efektywności energetycznej?

Mniejsze zużycie energii przez budynki, które odpowiadają za 40% łącznego zużycia energii w Unii, oraz zwiększone wykorzystanie energii ze źródeł odnawialnych to priorytety Unii Europejskiej w obliczu realizacji Protokołu z Kioto, czy też zobowiązania do utrzymania poziomu wzrostu temperatury globalnej poniżej 20C. Przyjęta dyrektywa wskazuje także na potencjalne obszary zmian, które mają wesprzeć proces promowania, dochodzenia i spełnienia celów polityki energetycznej w ramach Pakietu 3x20. Obniżenie przez kraje Wspólnoty do 2020 roku emisji CO2 o 20%, wzrost efektywności zużycia energii o 20% czy udział odnawialnych źródeł energii w bilansie energetycznym sięgający 20% łącznego zużycia energii w Unii, to konieczne ograniczenia przyjęte w odpowiedzi na proces ciągłego rozwoju sektora budowlanego. - Recast dyrektywy daje nam możliwość zweryfikowania i poprawy funkcjonujących w Polsce przepisów z zakresu certyfikacji energetycznej, umożliwiając jednocześnie właściwe wdrożenie dyrektywy i jej nowych postanowień – mówi Piotr Pawlak, Dyrektor Zarządzający BuildDesk Polska.

Plany Krajowe wytyczą kierunki zmian
Na początku warto zaznaczyć, że wszelkie zmiany zawarte w dyrektywie dotyczą charakterystyki energetycznej budynków zarówno nowo wybudowanych, jak i już istniejących: sprzedawanych, wynajmowanych lub podlegających poważniejszej renowacji (całkowity koszt prac renowacyjnych przekracza 25% wartości budynku lub modernizacji podlega ponad 25 % powierzchni przegród zewnętrznych). Tak w przypadku wznoszenia nowych budynków, jak i usprawnień dokonywanych w wzniesionych już obiektach, konieczne jest dążenie do zwiększenia liczby budynków, które nie tylko spełniają minimalne wymagania dotyczące charakterystyki energetycznej, ale są jednocześnie jeszcze bardziej efektywne energetycznie oraz ograniczają zużycie energii i emisję CO2. Właśnie w tym celu kraje członkowskie mają za zadanie oprócz obliczenia poziomów optymalnych kosztów eksploatacji pod względem technicznym, funkcjonalnym i ekonomicznym (art. 4), także opracowanie Planów Krajowych mających na celu zwiększenie do dnia 31 grudnia 2020 roku liczby budynków o niemal zerowym zużyciu energii, tzw. budynków zero emisyjnych. Nowe budynki instytucji publicznych zobowiązane są do spełnianie tego wymogu już dwa lata wcześniej.
Plan Krajowy każdego z państw członkowskich (art. 9) powinien zawierać między innymi definicję budynków zużywających energię na poziomie bliskim zeru, tj. maksymalnie 15 kWh/m2 rocznie, założenia służące wznoszeniu oraz pobudzaniu do przekształceń obiektów poddawanych renowacji w budynki niemal zero emisyjne czy informacje na temat polityk i środków finansowania w celu promowania budynków o niemal zerowym zużyciu energii. Istotnym punktem uwzględnionym w Planach mają być szczegóły na temat krajowych wymagań, co do zastosowania w obiektach nowo wybudowanych i modernizowanych energii z odnawialnych źródeł.

Systemy kontroli i monitorowania
Wymogi i zobowiązania nałożone na kraje członkowskie przez dyrektywę podlegać będą systemom kontroli i weryfikacji, które w głównej mierze opierać się będą na publikowaniu sprawozdań z postępów państw członkowskich w wyznaczonych obszarach. Także wprowadzenie regularnych przeglądów systemów wykorzystywanych do ogrzewania budynków (art. 14) oraz systemów klimatyzacji (art. 15), stanowić będą element systemu oceny i monitoringu konkretnych instalacji. Państwa członkowskie zobowiązane są do przedkładania Komisji takich raportów co trzy lata. Z kolei właściciele lub najemcy budynków otrzymają sprawozdanie z przeglądu systemów ogrzewania i klimatyzacji, zawierające informacje nie tylko na temat wyniku przeprowadzonej inspekcji, ale również zaleceń z punktu widzenia opłacalnej ekonomicznie i możliwej technicznie poprawy charakterystyki energetycznej danego systemu poddanego przeglądowi (art. 16). Dziś ten obszar działań doradczych pomimo zapisów w Ustawie Prawo budowlane w Polsce praktycznie nie istnieje.
Ważny, szczególnie z punktu widzenia Polski, jest art. 27 rozporządzenia, na mocy którego państwa członkowskie mają za zadanie stworzenie zasad dotyczących sankcji stosowanych w przypadku naruszenia przepisów krajowych przyjętych na mocy dyrektywy. Jeden z zarzutów kierowanych najczęściej wobec charakterystyki energetycznej budynków w naszym kraju dotyczył właśnie braku kar, potrzebnych do egzekwowania prawa. Istnieje zatem duże prawdopodobieństwo, że wprowadzenie systemu nadzoru (najpóźniej dwa lata i sześć miesięcy od daty wejścia w życia dyrektywy) zapewni większą skuteczność i przejrzystość w funkcjonowaniu obowiązku posiadania świadectw charakterystyki energetycznej.

Nacisk UE na zwiększenie świadomości obywateli
Innym elementem wprowadzonym przez dyrektywę, a zwiększającym świadomość obywateli na temat poziomów efektywności energetycznej budynków jest wymóg publicznego rozpowszechnienia informacji dotyczącej charakterystyki energetycznej danego obiektu i umieszczenie świadectwa w miejscu wyraźnie widocznym. Jak sama nazwa wskazuje, obiekty użyteczności publicznej (a więc budynki zajmowane przez władze publiczne, centra handlowe, teatry, banki, hotele, restauracje, hotele, supermarkety) są często odwiedzane przez obywateli i właśnie z tego względu powinny dawać dobry przykład społeczeństwu. Celem art. 13 jest ponadto zmobilizowanie państw członkowskich do uwzględnienia w swoich Planach Krajowych, funduszy wspierających władze publiczne, aby te mogły dążyć (jako jedne z pierwszych) do wdrożenia ulepszeń w zakresie efektywności energetycznej i realizacji zaleceń zawartych w świadectwach charakterystyki energetycznej. Wymóg dotyczy budynków, w których świadczone są usługi dla ludzi i które zajmują całkowitą powierzchnię użytkową powyżej 500 m2 (pięć lat po wejściu w życie dyrektywy, próg ten obniży się do 250m2).

Nowe wytyczne dyrektywy
Swoistą nowością jest zapis dotyczący stworzenia wspólnej dla krajów członkowskich metodologii obliczania charakterystyki energetycznej budynków. Metodologia ma dotyczyć tylko budynków niemieszkalnych i nie będzie obowiązkowa. Jej celem jest umożliwienie porównania obiektów w różnych krajach członkowskich pod względem energetycznym.
Dodatkowym zapisem wspomagającym promocję efektywności energetycznej jest artykuł 12, ustęp 4, mówiący, że dla budynków i części budynków, dla których sporządzone jest już świadectwo charakterystyki energetycznej, w momencie wystawienia na sprzedaż lub wynajem, należy podać wartość wskaźnika charakterystyki energetycznej tych obiektów. Taki zapis jednoznacznie wskazuje na istotną rolę efektywności energetycznej budynku w procesie jego eksploatacji, a w przyszłości prawdopodobnie i wpływu na cenę nieruchomości.

Zmiany na dobre…?
Jak widać, każde z państw członkowski czekają większe lub mniejsze zmiany. - Trudno nie przewidzieć, że w przypadku Polski, konieczne przemiany dotyczyć będą wielu fundamentalnych kwestii – mówi Pawlak. Zaczynając od obowiązku wykonywania świadectw charakterystyki energetycznej dla budynków z rynku wtórnego, poprzez wprowadzenie wspomnianych już mechanizmów kontroli systemów grzewczych i chłodzących (oraz dodatkowo prowadzenie raportów i sprawozdań z przeglądów), po obowiązek wprowadzenia kar i wydelegowania niezależnych ekspertów. Zadaniem wysoko wykwalifikowanych lub akredytowanych ekspertów, będzie monitorowanie świadectw charakterystyki energetycznej oraz kontrolowanie sprawozdań z przeglądów systemów ogrzewania i klimatyzacji.
Implementacja zapisów dyrektywy wchodzi w życie od 1 lutego 2012 roku. Wymagania w zakresie wytycznych i minimalnych standardów energetycznych oraz budynków o niemal zerowym zużyciu energii, wprowadzane muszą być odpowiednio dla budynków administracji publicznej do końca 2018 roku, a dla budynków pozostałych, do końca 2020 roku. Jednakże dyrektywa zakłada, że Państwa członkowskie muszą przygotować plany wdrożeń postanowień dyrektywy do dnia 30 czerwca 2012 roku, a następnie co 3 lata.
- Nie ulega zatem wątpliwości, że potrzebne będą przekształcenia i modyfikacje w ramach obecnej metodologii – dodaje Pawlak. Za konkretnymi krokami ustawodawczymi w Polsce (ustawa termomodernizacyjna), muszą iść równolegle instrumenty wsparcia finansowego, wspomagające cele wytyczone przez Parlament Europejski. Uchwalona dyrektywa kładzie duży nacisk na działania zmniejszające bariery prawne i rynkowe. - System dotacji bezpośrednich, programy grantów oraz gwarancji kredytowych, darmowe lub dotowane usługi doradcze, wsparcie finansowe programów kredytowych czy niskoprocentowe kredyty, to tylko niektóre sposoby, których celem powinno być zachęcanie do podejmowania inwestycji i innych działań zwiększających ee nowych i istniejących już budynków w Polsce – podsumowuje Pawlak. Warto więc podkreślić, że czas na zmiany w Polsce – zmiany dalej idące aniżeli aktualne.