Chińscy naukowcy opracowali prosty sposób na ogrzanie domu w zimie i ochłodzenie w lecie. Wystarczy go pomalować „farbą termoczułą" - informuje najnowszy „New Scientist".

Gdy temperatura wzrasta powyżej 20° Celsjusza, warstwa farby zaczyna odbijać promienie słoneczne i nie nagrzewa budynku. Gdy zaś temperatura spada, farba absorbuje promieniowanie słoneczne, by ogrzać dom. Zmienia też kolor w zależności od temperatury za oknem. W lecie barwa staje się zimna, a w zimie kolor robi się cieplejszy.
- Farba może podwyższyć temperaturę o cztery stopnie w zimie i obniżyć aż o osiem stopni w lecie - twierdzi Yiping Ma, jeden z naukowców Uniwersytetu w Szanghaju. - Moim głównym celem jest stworzenie takiej farby, która zapewni komfort cieplny bez potrzeby używania paliw kopalnych (węgla, gazu itp.) - powiedział Ma.
Żeby kolorowa klimatyzacja zachowała skuteczność, trzeba powtarzać malowanie co cztery lata.

Komentarze