Okna z profili KBE gwarantują doskonałą izolację cieplną, a tym samym decydują o znacznym obniżeniu kosztów ogrzewania. Dzięki swej nowoczesnej, dźwiękoszczelnej konstrukcji zapewniają ciszę i spokój wewnątrz domu.



Prawidłowa wentylacja jest konieczna dla utrzymania zdrowego mikroklimatu, korzystnego zarówno dla użytkowników jak i konstrukcji budynku.
Wilgoć, która powstaje w wyniku codziennych czynności, takich jak gotowanie i mycie, nieodprowadzona na zewnątrz, wpływa na złe samopoczucie i powstawanie niebezpiecznej pleśni.
Tego rodzaju szkody spowodowane wilgocią stanowią zagrożenie nie tylko dla ścian i mebli, ale mogą być również przyczyną wielu groźnych chorób.


KBE-Climabox
Samoregulujący się system wentylacyjny KBE-ClimaBox to urządzenie w formie nakładki na okno. O jego nowoczesności stanowi to, że tworzy odpowiedni mikroklimat w pomieszczeniu, nie dopuszczający do powstawania pleśni, dzięki kontrolowanej wentylacji.
Sercem KBE-ClimaBox jest inteligentny mechanizm, który samoczynnie zamyka dopływ świeżego powietrza przy silnym wietrze. Dzięki temu dopływ świeżego powietrza i odprowadzanie wilgoci odbywa się przy zminimalizowanej stracie ciepła.
KBE-ClimaBox został stworzony jako całościowy system poprawy mikroklimatu w mieszkaniu. Dlatego można, w zależności od potrzeb wyposażyc go w różnorodne filtry, np. przeciw pyłkom roślinnym. W prosty sposób można wymienić filtry oraz wyczyścić urządzenie.
Zalety systemu wentylacyjnego KBE:


KBE MD
– uszczelka
środkowa

• bezprzęciągowa wymiana powietrza,
• usuwanie wilgoci do 4,6 litra na dobę (potwierdzone przez badania laboratoryjne),
• wymiana powietrza przy zamkniętym oknie bez dodatkowych urządzeń i okuć (zmniejszenie niebezpieczeństwa włamania),
• możliwość uzyskania wartości tłumienia akustycznego do 42 dB (przy zastosowaniu odpowiednich szyb).

Komentarze

  • Nowoczesne?

    Nowoczesne to są wentylacje nadciśnieniowe. Po co komu szczelne nieszczelne okna. Dla człowieka jest ważniejsze skąd bierze powietrze a nie gdzie wyrzuca jak to ma miejsce przy podciśnieniu. Mieszkam w sterym budownictwie prze al. Jerozolimskich w Warszawie i nie wyobrażam sobie takich okien. Biorę powietrze z podwórka wewnętrznego i tłoczę przez klatkę do mieszkania. Chętnie służę szerszymi wyjaśnieniami.