Energia przepływającego powietrza może być wykorzystana za pomocą miniaturowych piezoelektrycznych generatorów na potrzeby samolotów czy samochodów - informuje serwis "EurekAlert".


Grupa naukowców z City College of New York opracowała płytki o wymiarach nieco ponad 1 na 2 centymetry, które można zamontować na dachu lub w tylnej części samochodu bądź na kadłubie samolotu. Przepływ powietrza powodowałby wibracje, ściskające i rozciągające płytki, generując niewielką ilość energii elektrycznej - wystarczającą na przykład do zasilania pokładowej elektroniki.