Budynki odpowiadają za blisko 40 proc. całkowitego zużycia energii w Unii Europejskiej. By podnieść efektywność energetyczną ich zarządcy muszą inwestować w ekologiczne technologie, które jako jedyne pozwolą im spełnić przyszłe dyrektywy unijne w tym zakresie.

Eko-budownictwo to konieczność
Według ostatnich danych, zaniedbania w kwestii efektywności energetycznej kosztują kraje członkowskie UE ok. 270 mld euro rocznie. Stąd decyzja Parlamentu Europejskiego i Rady Europejskiej o budowie obiektów o niemal zerowym zużyciu energii po 31 grudnia 2020 roku. Deweloperzy oraz inwestorzy obiektów komercyjnych, czy biurowych już szukają rozwiązań, które pomogą im spełnić unijne dyrektywy. Jedną z najczęstszych metod jest zakup technologii ekologicznych, w tym systemów oświetlenia LED, które wykazuje najniższe zużycie energii spośród wszystkich technologii oświetleniowych.


Inwestorzy już działają

Zmiany widać przede wszystkim na zachodzie Europy. Większość nowych budynków w Austrii, Niemczech, czy Szwajcarii to obiekty o charakterze zeroenergetycznym. Ale ten segment budownictwa zyskuje na popularności również w Polsce. Nie bez znaczenia są bowiem malejące ceny technologii ekologicznych oraz ich rosnąca efektywność, czynniki najlepiej widoczne na przykładzie energooszczędnego oświetlenia.

- Zakup technologii LED staje się z roku na rok coraz tańszy. To przekonuje zarządców budynków do modernizacji przestarzałych systemów oświetleniowych i inwestowania w oprawy diodowe, które radykalnie obniżają zużycie energii w obiekcie – mówi Szymon Kowiel z firmy Lumiverso, specjalista od realizacji oświetlenia w obiektach komercyjnych i biurowych.

W największych miastach Polski już powstają biurowce oraz galerie handlowe o charakterze pasywnym, czyli wykorzystujące minimalne ilości energii. Wzrost zainteresowania realizacją takich obiektów, wiąże się także z korzyściami, których bezpośrednimi beneficjentami są zarządcy budynków.

- Same systemy LED potrafią wygenerować spore oszczędności, które w przypadku nowych realizacji oświetlenia, trafiają bezpośrednio do portfela już w rok po zakończeniu inwestycji – tłumaczy Szymon Kowiel. - Dodając do tego zyski z lepszego zarządzania ciepłem w budynku, czy zużyciem wody, otrzymujemy kwoty mogące wpływać na zarobki zarządców.

Warto też zwrócić uwagę na fakt, że energooszczędne systemy oświetlenia dobrej jakości, wykazują bardzo długą żywotność. W ten sposób nie stwarzają potrzeby dodatkowych wydatków na naprawę, czy wymianę ich poszczególnych elementów w perspektywie kilku, a nawet kilkunastu lat.

Można prościej

Czy tylko UE wymaga obniżenia zużycia energii w budynkach? Również nasz rząd podjął odpowiednie kroki w kierunku podnoszenia efektywności energetycznej. Mowa o ustawie z marca 2011 roku, która przewiduje wzorcową rolę sektora publicznego w tym zakresie.

Dodatkowo Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej uruchomił jesienią 2013 roku program dopłat do kredytów bankowych dla osób fizycznych na budowę domów energooszczędnych.

- To pokazuje konieczność inwestowania w technologie pasywne w kolejnych latach. Dziś widzimy, że dotykają one wielu obszarów funkcjonowania budynków, z czego oświetlenie jest najpopularniejszym z nich – dodaje Szymon Kowiel. – Obecnie pojawia się coraz więcej narzędzi, które ułatwiają zwiększenie efektywności w zakresie wykorzystania energii w obiekcie.



By inwestycja w energooszczędne technologie, w tym systemy oświetlenia LED była, jak najbardziej opłacalna, niektóre firmy oferują doradztwo w zakresie finansowania takich przedsięwzięć. Nie tylko opracowują kompleksowy projekt realizacji systemów, ale też analizują koszty i oszczędności, które może on wygenerować w przyszłości. Biorą pod uwagę np. ceny prądu, ale też żywotność technologii oraz jej efektywność w wykorzystaniu energii. Planując działania zwiększające energooszczędność budynku, warto więc skorzystać z pomocy wykwalifikowanych ekspertów.

Źródło: ''